Niektóre "żarty" ocierały się niestety o granicę dobrego smaku, czy wręcz naruszenia prawa: jeden z dowcipnych Internautów "podrobił" np. witryny WWW dwóch znanych partii politycznych (zachowując cały wystrój graficzny oraz odsyłacze do dalszych stron na serwerach tych partii), uzupełniając je umieszczonymi na eksponowanym miejscu informacjami o ich... samorozwiązaniu.
Z przyjemnością odnotowujemy pojawienie się w Internecie tej miłej tradycji, zwłaszcza że możliwości medium elektronicznego pozwalają na znacznie oryginalniejsze pomysły, niż tylko naśladowanie form stosowanych w mediach tradycyjnych. Przedsmak tego typu czysto komputerowych żartów mieliśmy w postaci wspomnianej "lustrzanej" strony - za rok zapewne będzie ich więcej...
1999 Jarosław Rafa. Prawa autorskie zastrzeżone.
Żadna część niniejszego tekstu nie może być nigdzie publikowana
ani rozpowszechniana w jakiejkolwiek innej formie (włączając w to
umieszczanie na innych serwerach w Internecie) bez pisemnej zgody
autora.Wersja HTML opracowana 14.05.99.
Powrót do wykazu artykułów o Internecie
|
Statystyka
|