|
Przegląd prasy
Marka Glogiera
Szkolnictwo wyższe dzisiaj...
"Pismo Studentów WUJ" (Wiadomości Uniwersytetu Jagiellońskiego) nr 1(116) z października 2001 r. zamieszcza statystyczny obraz... świata żaka. I tak obecny rok akademicki rozpoczęło 1685 tys. studentów (7% więcej niż w roku ubiegłym). Wskaźnik skolaryzacji wynosi 43,5%. 1196 tys. (71% ogółu słuchaczy) studiuje w uczelniach państwowych, gdzie 53% stanowią słuchacze studiów dziennych. W systemie studiów zaocznych i wieczorowych kształci się 562 350 osób. W ostatnich 10 latach liczba studentów powiększyła się czterokrotnie (z 393 tys. do 1685 tys.). W roku akademickim 2001/2002 funkcjonuje 113 uczelni państwowych oraz 216 wyższych szkół niepaństwowych. "Gaudeamus igitur" zabrzmiał w 11 nowych szkołach państwowych, w 7 wyższych zawodowych (Chełm, Ciechanów, Nowy Targ, Nysa, Przemyśl, Sanok, Tarnobrzeg) oraz w Uniwersytecie Zielonogórskim (dawna WSP i Politechnika), w Uniwersytecie Rzeszowskim (dawna WSP i filia UMCS), w Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku Białej i w Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Dalszej reformie szkolnictwa wyższego ma pomóc ustawa z 20 lipca 2001 r. O zmianie ustawy o szkolnictwie wyższym.
... i prognozy na jutro
Krzysztof Pawłowski - rektor Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu - na łamach "Kuźni Edukacyjnej" - pisma uczelni niepaństwowych (w nieco archiwalnym numerze - maj/czerwiec 2000 - który do nas dotarł dopiero teraz) - dokonał zajmującej analizy demograficznej, która będzie mieć bardzo silny wpływ na rozwój całego szkolnictwa wyższego w Polsce. Stamtąd przejmujemy niepokojące dane o ostrym spadku populacji 19-latków, z 693 tys. w 2002 r. do 528 tys. w 2009 r. i 460 tys. w latach 2013-2016. A jeszcze niedawno demografowie przewidywali, że po roku 2015 nastąpi wzrost populacji do ponad 500 tys. - jako echo obecnego wyżu demograficznego, jednak liczba urodzeń w 1998 r. wskazuje na dalsze obniżenie populacji do 400 tys. osób. Tak więc nawet przyjmując wskaźnik skolaryzacji na poziomie 50% można założyć, że docelowy model szkolnictwa wyższego w Polsce powinien być zaplanowany na 200 tys. osób przyjmowanych na studia w każdym roku. Wnioski są jednoznaczne - już po 2005 r. szkolnictwo wyższe czeka ostra walka o kandydatów na studia, co związane będzie z gwałtownym spadkiem liczby kandydatów na studia zaoczne i w sektorze niepaństwowego szkolnictwa wyższego, w którym po wyczerpaniu "rezerw rynkowych" ulegnie likwidacji 50-80 szkół (szczególnie w dużych miastach akademickich). Pozostałe uczelnie będą wówczas mocno ze sobą konkurowały, chcąc przyciągnąć kandydatów nie tylko atrakcyjną ofertą edukacyjną, ale i obniżeniem wysokości czesnego. W odleglejszej perspektywie, choć ze wstrząsami, polskie szkolnictwo wyższe zmierzać będzie w stronę modelu amerykańskiego, w którym uczelnie dysponują środkami pochodzącymi z różnych źródeł (np. rozwijając swoje programy menedżerskie i współpracę z przedsiębiorstwami - tzw. executive programs). Model ten udowodnił sprawność i przewagę nad wzorcem szkolnictwa państwowego, przeważającego w Unii Europejskiej.
Techno, homo, luz i... Berlin 2001
"Biuletyn Informacyjny Pracowników AGH" (nr 91-92 z VI-VII/2001 r.) zamieszcza znaczący esej autorstwa Feliksa Stalony-Dobrzańskiego, obserwatora tegorocznej "Love Parade". Autor, nauczyciel AGH - dydaktyk, już na wstępie zauważa, iż berlińska impreza była dla niego szokująca, lecz "w jakiś tam sposób ciekawa": "(...) bowiem parada miłości de facto jest paradą zniewolenia poprzez dowolność i przymus uznania za normę każdego zachowania, a ponieważ 'mamy czasy względności wszystkiego i terroru politycznej poprawności', uczelnia zaś jest miejscem, w którym młody człowiek ma otrzymać wykształcenie i spotkać się ze światem kształtującym jego myśl i postawę w kierunku umożliwiającym widzenie w nim członka elity gwarantującej społeczeństwu bezpieczeństwo jego rozwoju, szkoła wyższa ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dbania, by ludzie w jej murach nie zostali zakażeni pseudoideologiami i podatnością na zniewolenie w imię politycznej poprawności". Według autora, udział krakowskich studentów "w imprezie promującej postawy i kontakt z mało przystającą do pojęcia elita sferą zachowań i przeżyć" jest istotnym sygnałem dla wychowawców młodzieży.
Przy okazji dodajmy, że decyzją Senatu AGH utworzono piętnasty już wydział, tym razem Nauk Społecznych Stosowanych, oferujący studia socjologiczne ze specjalnością multimedia i komunikacja społeczna. Zainteresowanie kulturą, problemami subkultury, przyjaznym stosunkiem do niepełnosprawnych słuchaczy, wykorzystania Internetu jako narzędzia edukacji - tradycyjną uczelnię, jaką była AGH, zmienia w interaktywny uniwersytet XXI wieku, na którym aktualnie studiuje 27 tysięcy osób.
Bardziej atrakcyjny - nauczyciel czy Internet?
W dniach 9-10 XI 2001 Katedra Informatyki i Metod Komputerowych AP, przy współpracy z AGH, zorganizowała V Ogólnopolską Konferencję nt. Informatyczne przygotowanie nauczycieli. Problem jest bowiem niemały... "Przy braku odpowiedniej wiedzy nauczyciel będzie dublował przekaz internetowy, a uczniowie i tak dotrą do niego (nawet wbrew sugestiom szkoły) - a więc przegra w konkurencji z bardziej atrakcyjną techniką". Problem pozostaje nadal otwarty: co można i co trzeba zrobić, aby nauczyciel w szkole nie był ignorowany, aby nie powstał problem konkurencji między nauczycielem a Internetem, aby autorytet nauczyciela nadal pozostał dla ucznia najlepszym drogowskazem do informacji oraz źródłem wiedzy i mądrości. Szczegółowy przebieg konferencji omówił "Nowy Legion" - miesięcznik studentów AP - nr 2(24) XI/2001.
Jubileuszowa olimpiada kultury
technicznej młodzieży
"Wiadomości Elektrotechniczne" (nr 9 z 2001 roku) informują o przebiegu i wynikach 25. Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy Elektrycznej i Elektronicznej. Odbyła się ona wiosną 2001 r. w Toruniu. Udział w niej wzięło 150 uczniów z 45 szkół technicznych. Laureaci oprócz cennych nagród rzeczowych uzyskiwali indeksy wyższych uczelni technicznych bez konieczności składania egzaminu wstępnego. Patronat naukowy sprawowały Politechniki: Śląska i Krakowska, AGH oraz AP w Krakowie. Przewodniczącym komisji konkursowej był prof. Kazimierz Jaracz - wykładowca i ceniony promotor studenckiego ruchu naukowego w Instytucie Techniki krakowskiej AP. Prof. K. Jaracz miał sposobność wręczyć 24 nagrody indywidualne (w tym 5 dla uczniów z Krakowa) oraz 6 zespołowych (3 dla szkół krakowskich). Warto nadmienić, że pierwszą tego typu ogólnopolską olimpiadę zorganizował Tadeusz Wurst - wicedyrektor Zespołu Szkół Elektrycznych nr 2 w Krakowie.
Młody magister to dopiero kandydat na nauczyciela
Nauczyciele z indeksami, Nauczyciel przy tablicy, Komputery i klocki - to zestaw tytułów prasowych doniesień z okazji inauguracji 33 roku akademickiego w Punkcie Konsultacyjnym AP w Nowym Sączu ("Gazeta Krakowska", "Dziennik Polski" - 8 X 2001 r.).
Punkt powstał w 1968 r. w wyniku umowy podpisanej przez prof. Zenona Mosznera, ówczesnego rektora WSP, z władzami powiatu sądeckiego. Blisko 500 słuchaczy studiuje tam pedagogikę przedszkolną, wczesnoszkolną, społeczno-opiekuńczą, opiekuńczo-wychowawczą oraz informatykę. Bliskość miejsc zamieszkania i pracy ludzi zdobywających kwalifikacje, tempo zmian w świecie wiedzy oraz obawa przed bezrobociem przyczynia, się do stałego wzrostu liczby słuchaczy. Bez permanentnego uczenia się, konsultacji, informacji, pozyskiwania umiejętności z zakresu zarządzania oświatą w okresie wdrażania reformy i przygotowań do Nowej Matury "młody magister czy licencjat po ukończeniu kierunku pedagogicznego wciąż pozostaje... kandydatem na nauczyciela" - zauważa Otylia Pulit, wicedyrektor Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli. Przykładowo - z oferty ODN tylko w roku minionym skorzystało 14,5 tys. osób z 6 powiatów byłego województwa nowosądeckiego.
Nowym słuchaczom indeksy wręczali: prorektor AP - prof. Henryk W. Żaliński, dziekan Wydziału Pedagogicznego - prof. Józef Kuźma i kierownik Punktu Konsultacyjnego - dr Wiesław Polański. Obecni byli członkowie Senatu AP: dr Bożena Muchacka oraz dr Krzysztof Kraszewski. Wykład inauguracyjny W 20 lat od komputera osobistego do społeczeństwa informacyjnego wygłosił prof. Jacek Migdałek - kierownik Katedry Informatyki i Metod Komputerowych AP.
Profesor AP w Senacie RP
Andrzej Jaeschke (ur. 1953) z naszą uczelnią związany jest od wielu lat. Swą karierę naukową zawdzięcza AP, natomiast karierę polityczną środowisku lewicy krakowskiej. Dr hab. prof. AP, wykładowca w Katedrze Politologii Instytutu Nauk Społecznych, radny miasta Krakowa, wiceprzewodniczący małopolskiego SLD - w wyborach do Senatu RP (23 IX 2001) uzyskał 140 222 głosy oddane w okręgu nr 12. Wynik ten umożliwił objęcie urzędu senatora ziemi krakowskiej (Województwa Małopolskiego). Owocem jego dotychczasowych badań naukowych są 3 książki: Myśl polityczna Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej (1931-1935); Myśl społeczno-polityczna Zygmunta Zaremby w latach 1916-1967; Co znaczył i znaczy samorząd, pod red. A. Jaeschke i M. Mikołajczyk. O zatwierdzeniu wyniku przez Państwową Komisję Wyborczą społeczność akademicka dowiedziała się z ogólnopolskich mediów, o szczegółach zaś donosił "Dziennik Polski" (nr 225 z 26 IX 2001) oraz "Nowy Legion" (nr 1/23/ z października 2001 roku).
Marek Glogier
|  |