Dydaktyka 

 

Następny artykuł

Strona główna

Poprzedni artykuł



 
Robert Małoszowski

Obrazy cyfrowe - wizja i rzeczywistość

 

Komputer od kilkunastu zaledwie lat stał się z urządzenia obliczeniowego narzędziem artystycznym, a ściślej kreacyjnym. Jego wszechstronne zastosowanie w technikach obliczeniowych i symulacjach zostało zaadaptowane do sztuk wizualnych dzięki możliwości zamiany strumienia bitów w obraz. Jedną z najistotniejszych właściwości komputera stała się wizualizacja polegająca na zobrazowaniu informacji cyfrowej. Możliwości multimedialne, pozwalające na łączenie plików graficznych, dźwiękowych i animacji, tworzą z niego uniwersalne narzędzie artystyczne

W ostatnich latach obserwujemy gwałtowny wzrost aktywności twórczej uczniów. Realizacja obrazów cyfrowych staje się dla nich interesującą formą ekspresji rozwijającą zainteresowania artystyczne. Jest także umiejętnością, która może być niezbędna w nowych realiach edukacyjnych. Np. jako forma prezentacji i przekazywania informacji w postaci obrazu, plików multimedialnych edytowanych w Internecie za pośrednictwem stron WWW.

Ilustracja nr 1

Przedmiot "sztuka", który pojawił się w programie zreformowanej szkoły, zyskuje nowe narzędzie pozwalające na łączenie środków wyrazu artystycznego - plastyki, muzyki i literatury.

Nowe media artystyczne stają się inspiracją dla nauczycieli w kreowaniu strategii dydaktycznych, bowiem samodzielne dokonania uczniów, ich twórczość ujawniająca się na terytorium Internetu, stanowi przełom w tradycyjnym pojmowaniu tworzenia i edycji dzieł plastycznych. Problem wydaje się tyle "gorący", że można bez przesady mówić o rewolucji edukacyjnej, która dokonuje się między innymi przez samodzielne odkrycia i próby "zdobycia" nowych środków wyrazu przez dzieci. Opanowana przez ucznia wiedza i umiejętności powodują ruchliwość intelektualną, ciekawość, tym samym dowodzą ogromnego potencjału twórczego.

Dla pedagoga obecne przemiany są wyzwaniem, dają świadomość nowych celów, można by powiedzieć: nareszcie! Paradoksalnie sytuacja wymaga od nauczyciela nadążania za uczniem, opanowania nowych umiejętności i wiedzy dotyczącej mediów, także poszukiwania odpowiedzi na trudne pytania: jak kształcić i czym zachwycać? Czy nowe media to także nowy rodzaj wrażliwości?

Na zajęciach z edukacji plastycznej wprowadzam w charakterze eksperymentu podstawy komputerowego warsztatu plastycznego. W czasie realizacji zadań studenci mogą korzystać ze stacji graficznej. Podczas zajęć jeden ze studentów zaprezentował samodzielnie stworzone obrazy cyfrowe, w których wykazał się dobrą znajomością techniki plastycznej. Jego wypowiedzi na temat stworzonych obrazów dowodziły dużej świadomości kreacyjnej. Analizując to zdarzenie doszedłem do przekonania, że należy definitywnie rozszerzyć program kształcenia plastycznego o techniki komputerowe i zastosować odpowiednie metody po to, by stworzyć studentom szersze możliwości ekspresji. Uświadomiłem sobie również, iż medium, jakim jest komputer, redefiniuje pojęcie dzieła sztuki określając jego nowy wymiar.

Ilustracja nr 3

Dla pedagoga najbardziej istotne jest spostrzeżenie, że w kręgu "komputerowców" rośnie pokolenie młodych dynamicznych twórców. Uczniowie traktując komputer jako narzędzie i środek wyrazu zmieniają swój stosunek do świata wirtualnych gier i zaczynają tworzyć wirtualne światy, samodzielnie wyznaczając granicę między fikcją a rzeczywistością. Kartki i płótno zastępują plikiem elektronicznym i stronami WWW. Umiejętnie posługując się programami graficznymi rysują, malują, komponując obrazy. Tworzą własne galerie w Internecie.

Przeglądając strony WWW dotyczące grafiki komputerowej można zauważyć, że w zalewie tzw. radosnej twórczości pojawiają się dzieła ujawniające wyobraźnię, indywidualizm, zdolność do eksperymentów. Tradycyjna umiejętność rysowania i malowania nie jest już jedynym wyznacznikiem kreatywności plastycznej. Być może nowe kierunki sztuki rodzą się teraz przez samodzielne osiągnięcia uczniów siedzących przed monitorami komputerów. Sztuka jako forma ekspresji i wypowiadania poglądów przestaje być dyscypliną dla wybrańców. Demokratyzacja form sztuki i możliwość edycji własnych dzieł bez pośrednictwa galerii i instytucji kulturalnych jest jednym z najistotniejszych osiągnięć kultury masowej. Sprawdza się słynne powiedzenie Andy'ego Warhola, że każdy będzie miał swoje pięć minut sławy. Internet jest rodzajem wirtualnego Hyde Parku, w którym młodzież kształtuje swoje poglądy i ujawnia swoje przeżycia tworząc sztukę. Wartościowe dzieła sztuki rodzą się nie tylko przez instytucjonalne oddziaływanie edukacji czy ośrodków kultury. Bunt młodego pokolenia ujawnia się teraz w cyberprzestrzeni, usiłując znaleźć ujście w samokształceniu i twórczości. Rolą edukacji jest pomoc w kształtowaniu systemów wartości po to, by uczeń świadomie określił terytorium wolności we własnych działaniach artystycznych.

Moja refleksja estetyczna dotyczy komputera jako medium artystycznego i jest próbą zdefiniowania cyfrografii, zwanej popularnie grafiką komputerową. Inspiracją do tych przemyśleń są najnowsze dokonania artystów i własna twórczość, która pozwala mi na eksperymenty w tej dziedzinie.

Obrazy, które powstają w technice cyfrowej wyznaczają nowy kierunek w poszukiwaniach artystycznych i stanowią ogromny przełom i szansę dla wyczerpujących się środków przekazu artystycznego tkwiących w klasycznych mediach, takich jak malarstwo czy grafika. Można by rzec, że technika ta pojawiła się w sama porę, zgodnie z oczekiwaniami wielu artystów. Pierwsze próby i realizacje, także zainteresowanie nowym środkiem przekazu dowodzą, że sztukę tę czeka wielka przyszłość. Zamiana strumienia bitów na obraz, pozwala na wizualizowanie informacji cyfrowej i dotarcie do światów, które były do tej pory nieujawnione. Ta dyscyplina sztuki, do tej pory protekcjonalne traktowana przez "klasycznych" artystów, kształtuje nowe pojęcia estetyczne. Jak pisze Jan Pamuła: "(...) nowa sytuacja związana z nieustannym rozwojem urządzeń elektronicznych, wszechobecnością komputerów w otoczeniu człowieka zmieniła postawę środowisk artystycznych wobec nowych mediów. Istnieje cały szereg powodów uzasadniających stosowanie komputerów w sztukach wizualnych i w konsekwencji w edukacji artystycznej. Pierwszy - związany jest z przekonaniem, że przejawy elektronicznej aktywności twórczej i wyniki tego typu działań mogą być traktowane jako sztuka, a nie tylko jako elektroniczne gadżety. Drugi powód zawiera bardziej praktyczne elementy, takie jak możliwość symulacji wielu tradycyjnych technik oferowana przez jedno elektroniczne urządzenie, szybkość i precyzja wykonania, możliwość powielania, elektroniczne przenoszenie prac wizualnych na bardzo duże odległości, aktywność wielomedialna, interaktywność itp. Po trzecie, dla wielu wrażliwych twórców nowy typ obrazowania i obrazowości stał się niezwykle atrakcyjny niezależnie od sporów definicji i teoretycznych dyskusji" (Media elektroniczne i nowa sytuacja w relacjach sztuki i zaawansowanej technologii. Katalog do wystawy grafiki komputerowej, 21.05.2001).

Definiowanie obrazu cyfrowego stało się możliwe dzięki ustabilizowaniu narzędzi, oprogramowania, także dzięki nowym możliwościom edycji dzieł. Cyfrografia staje się samodzielną dyscypliną plastyczną powstającą za pośrednictwem komputera przez zastosowanie graficznych programów komputerowych. W pojęciu tym człon - graficzny - odnosi się nie tylko do istniejących i zdefiniowanych technik plastycznych (w tym grafiki), lecz przede wszystkim do technicznych możliwości narzędzi (komputer, karta graficzna) i oprogramowania (programy graficzne), pozwalających na wizualizację strumienia bitów.

Cyfrografia nie jest więc imitacją klasycznych dyscyplin plastycznych, lecz autonomiczną techniką posiadającą własne środki ekspresji, narzędzia i przestrzenie ekspozycji. Co oczywiste, przez artystyczne działania i ekspresję twórcy obraz ujawnia się w postaci linii, znaku, plamy barwnej.

Zachowuje większość walorów plastycznych utożsamianych do tej pory z mediami klasycznymi, wprowadza jednak własne środki ekspresji. Oznacza to, iż za pomocą cyfrografii można realizować dzieła plastyczne odnosząc się do tradycyjnego warsztatu, poprzez posiadane umiejętności nabyte w klasycznych dyscyplinach (umiejętność rysowania czy malowania). Można jednak tworzyć odrębne zjawiska estetyczne w oparciu o osobliwości, czyli unikalne własności techniczne narzędzi, środków ekspresji oraz możliwości edycyjnych.

Autonomia cyfrografii związana jest z narzędziami (komputer, program), a także z cechami zapisu cyfrowego (plik, klon) oraz możliwościami edycji (slajd, wydruk, projekcja multimedialna).

Cechą cyfrografii jest trwałość zapisu cyfrowego, jego wirtualność, czyli potencjalna możliwość odtwarzania informacji, a także szerokopasmowość przekazu. Przekaz informacji za pośrednictwem pasm cyfrowych zwiększa możliwość edycji i odbioru. Polega na rozpowszechnianiu przez klonowanie na nośnikach i przesyłanie za pomocą wszelkich form komunikacji cyfrowej, a następnie uaktywnianie i powtórną, wielokrotną edycję w warunkach wybranych przez odbiorcę. Obraz cyfrowy może przyjmować formę statyczną w stabilnej zaprojektowanej kompozycji i formacie. Może także po obróbce stać się przedmiotem animacji i w konsekwencji związanych z nią eksperymentów z formą interaktywną włącznie. Cyfrografia ze względu na swoje odmiany (wektorowa, obiektowa, bitmapowa) stwarza możliwość różnego rodzaju oglądu. Np. na obraz bitmapowy możemy patrzeć w "planie ogólnym" i powiększając go wnikać w głąb, obserwując z dużą dokładnością jego szczegóły. W zależności od rozdzielczości (ilość pikseli na cal) obraz może zawierać większą lub mniejszą ilość informacji wizualnej.

Termin "graficzny" - graphikós, dotyczący pisania, także rysunku, odnosi się w cyfrografii do dwóch warstw dzieła, semantycznej obrazującej treści i formalnej budowanej za pomocą języka plastycznego (linii, figury, barwy...). Nośnikiem tych elementów, ich depozytariuszem jest zapis cyfrowy.

Narzędzia

Sprzęt i oprogramowanie komputerowe są nieustannie doskonalone i coraz bardziej dostępne. Ich posiadanie, konfiguracja i użytkowanie nie nastręcza już większych trudności. Komputer jest przyjazny dla użytkownika, a stosowanie systemów Plug and Play (włącz i używaj) pozwala nawet dziecku twórczo go wykorzystywać.

Ilustracja nr 4

Wprowadzenie systemu operacyjnego Windows stało się przełomem w kierunkach rozwoju oprogramowania, a dla dzieci ikonizacja funkcji działania systemu jest szczególnie przystępnym modelem uczenia się, pozwalającym na szybkie zapamiętywanie i powtarzanie kolejnych kroków. Właśnie u dzieci umiejętności obsługi kształtują się szybko, także w dziedzinie warsztatu plastycznego. Eksperymentując bez kompleksów osiągają kolejne stadia wtajemniczenia indywidualizując przez własne odkrycia swój warsztat plastyczny. Jakkolwiek bowiem programy graficzne wykazują podobieństwa i unifikują środki wyrazu plastycznego, to możliwość nieskończonej ilości kombinacji w stosowaniu narzędzi, a także ich interaktywność, pozwala na kształtowanie własnego stylu. Istotną rolę spełnia wprowadzanie w przestrzeń obrazów cyfrowych fotografii, skanów, wreszcie prac tworzonych w technikach klasycznych (rysunków i prac malarskich).

Polecałbym szczególnie, jako metodę służącą eksperymentom, używanie przez dzieci programów profesjonalnych. W odróżnieniu bowiem od programów graficznych dla dzieci, które są proste i imitują typowe dla wczesnego okresu jego rozwoju środki ekspresji (pieczątki, kreski, plamy itd.), programy profesjonalne pozwalają na nieograniczone eksperymenty. Ważną metodą rozwijania warsztatu jest symultaniczne używanie wielu programów. Przez konwertowanie plików można łączyć efekty grafiki bitmapowej, obiektowej i wektorowej.

Forma i środki ekspresji

Szczegółowe omówienie cech oprogramowania graficznego wykracza poza ramy tego tekstu, jego rozwinięciem jest przygotowywany artykuł Środki ekspresji plastycznej w graficznych programach komputerowych. Warto jednak wspomnieć, iż dzieci szczególnie chętnie korzystają z programów bitmapowych, a także z filtrów pozwalających na przekształcenia i deformacje istniejącego obrazu, jego wyginanie, łamanie, a także wpisywanie elementów ognia, kropel wody, cienia itp.

Istotną nowością przenikającą z technik fotograficznych jest możliwość wielokrotnego nakładania obrazu na obraz przez zastosowanie warstw. To rozszerzenie środka ekspresji odzwierciedlające powszechne w rzeczywistości zjawisko transparentności (przenikania światła przez obiekty). Do tej pory rzadko stosowane jako zabieg techniczny w plastyce ze względu na trudności warsztatowe i czasochłonność takich zabiegów. Daje możliwość odtworzenia tego, co w naturze jest "głębokością obrazu". Przenikającego przez szkło, odbitego w lustrze, w wodzie, uzyskania załamania światła i odblasków.

Ważnym elementem obrazu cyfrowego jest skan. Skaner poza możliwościami kopiowania reprodukcji i płaskich obrazów pozwala na odwzorowanie powierzchni trójwymiarowej. Efekt skanowania jest szczególnym rodzajem fotografii cyfrowej, jednak w odróżnieniu od istniejących aparatów fotograficznych pozwala na skopiowanie materiału z bardzo wysoką rozdzielczością. Wprowadzenie takiego obrazu w przestrzeń dzieła plastycznego otwiera jego nowe możliwości. Obraz zawierający skan przedmiotu staje się nie tylko odzwierciedleniem jego cech ikonicznych, ale także przy bardzo dużych rozdzielczościach - precyzyjnym zapisem informacji wizualnej. Zbiorem danych o przedmiocie, strukturze jego powierzchni. Dla twórcy obrazu znaczenie ma głównie przestrzeń, jaką osiąga się w oglądzie skanowanego "wzorca". Ukazuje ona różne obszary obrazu tego samego przedmiotu.

Tworzenie przy pomocy graficznych programów komputerowych stwarza nowe możliwości komponowania i edytowania obrazu. Zastosowanie pliku cyfrowego jako materiału wyjściowego do prezentacji wizualnej, może zostać przekształcone w slajd oglądany na monitorze lub ekranie ciekłokrystalicznym dużej rozdzielczości, edytowane za pomocą rzutnika multimedialnego, a także drukowane w małym i wielkim formacie w charakterze fotowydruku lub transparentnego slajdu. Istnieje również możliwość prezentacji obrazu poprzez jego animacje i dalsze przekształcenia formalne już z zastosowaniem narzędzi do montażu filmowego. Obraz taki można przedstawiać posługując się językiem filmu.

Estetyka obrazu cyfrowego

Jednym z zasadniczych pojęć pojawiającym się w konsekwencji istnienia obrazu cyfrowego jest wirtualność. "W rozumieniu potocznym termin wirtualność oznacza często nierealność, rzeczywistość zakładającą materialne spełnienie, namacalną obecność (...) Rozumując jednak z filozoficzną ścisłością wirtualność nie jest zaprzeczeniem rzeczywistości, ale aktualności, wirtualność i aktualność są jedynie dwoma różnymi sposobami rzeczywistości"1. Pojęcie to, odnosząc je do tworzenia i edycji obrazów cyfrowych, nie oznacza ich nieautentyczności.

O prawdzie tego obrazu świadczy trwały zapis informatyczny, jego niepodważalny kod. Jest on dogmatycznym dowodem jego tożsamości. Tożsamość ta jest trwale zapisana i czasem uśpiona jak przysłowiowy Dżin w lampie Aladyna, ale można ją na różne sposoby obudzić, przywołać do realnej rzeczywistości, zobaczyć. Rozważania te każą odpowiedzieć na zasadnicze dla twórców obrazów pytanie: Czy tworzymy rzeczy czy obrazy idei? "Pojęcie obrazu (...) nie oznacza malowidła na desce czy płótnie, lecz przedmiot idealny, kształtowany w jakimś momencie przez wyobraźnię indywidualnego człowieka, jako wyraz pewnych treści wspólnych jakiejś grupie, przekazywany następnie środkami właściwymi dla rozmaitych dziedzin kultury i stający się elementem świata społecznej wyobraźni"2.

Obrazy cyfrowe w warstwie aksjologicznej nie różnią się więc niczym istotnym od tradycyjnych dzieł rysunku, malarstwa czy grafiki. Jedynie ich technologia rozszerza przestrzeń wizualną o różne formy edycji i percepcji. Istnienie zaś oryginału cyfrowego powoduje możliwości nieograniczonego klonowania, które zabezpiecza jego fizyczny byt i powoduje, że staje się on praktycznie niezniszczalny.

Dla wielu odbiorców dysonansem w wartościowaniu jest świadomość uzyskiwania nieograniczonej ilości klonów tego samego obrazu powstających przez kopiowanie. Są to klony tożsame z "matrycą", identyczne. Forma klonu powoduje trudność w wartościowaniu obrazu cyfrowego jako fizycznego oryginału, jednak istnieje możliwość elektronicznego oznaczenia go i zablokowania klonowania, a tym samym ograniczenia jego edycji do pojedynczego dzieła. Można bowiem obraz ów zaprogramować tak, iż poza plikiem-matrycą nie otworzy się i nie będzie można go skopiować. Odbiorca nabywając obraz w wersji cyfrowego zapisu może otrzymać do niego pełne prawa autorskie i samodzielnie podejmować decyzje o jego "powielaniu" i edycji. Te problemy związane są bardziej z walorami komercyjnymi dzieła niż estetycznymi. Zapewne sami artyści tworzący obrazy cyfrowe wprowadzają własne zasady autoryzacji i zaczną dbać o ograniczenie ich klonowania.

Ilustracja nr 5

Dla twórcy bardziej istotne jest to, iż klonowanie pozwala na głębokie wniknięcie w genetykę obrazu, przekształcanie i doskonalenie wersji w obrębie pliku matrycy. Oznacza to, iż można udoskonalać taki obraz w nieskończoność, precyzować go, wycofywać się do punktu wyjścia. Tworząc kopie zapasowe i klony wracać do pierwotnych wersji. Pozwala to na chirurgiczne wręcz opracowanie materiału. Ważne jest, że ilość klonów nie wpływa negatywnie na techniczne parametry obrazu, w tej dziedzinie pozwala zachować wszelkie jego wartości.

Trwałość obrazu cyfrowego jest jedną z najistotniejszych cech techniki jego realizacji. Klasyczna grafika żółknie, a jej stanowe czy kolejne odbitki są różne od oryginału. Obrazy olejne jak wiemy lubią pękać i utleniać się tracąc kolor. Obraz cyfrowy jako plik informacyjny przez możliwość klonowania staje się w pewnym sensie niezniszczalny.

Pomostem między technologią maszyny a "technologią ludzkiego umysłu" jest uniwersalna przestrzeń pamięci. Jednak pamięć cyfrowa jest zaledwie protezą ludzkich możliwości. 100 czy 200 MB nie znaczy nic, dopóki obraz nie pozostanie trwałym elementem naszej świadomości.

Kilka poruszonych przeze mnie wątków splata się w jednej refleksji:
Każdy człowiek jest twórcą obrazów. Problem polega na tym, by widzieć wyobrażane sobie przez człowieka obrazy i by stawały się one coraz doskonalsze. W sztuce kierujemy się potrzebą piękna i prawdy. Wyobraźnia znów staje się sygnatariuszem przemian w sztuce, a nowe narzędzie ujawnia prawdę o cywilizacji i kierunkach ludzkich poszukiwań. Narzędzie, jakie posiadamy, pozwala wizualizować ludzką wyobraźnię tworząc pomost między tradycją a przyszłością. Szczególnie dzisiaj wyobraźnia staje się mechanizmem, który powinniśmy w sobie cenić bowiem tworząc wizje, musimy odnaleźć dla nich miejsce w rzeczywistości.

Robert Małoszowski   

 

1. Pierre Levy, Drugi potop, "Magazyn Sztuki", 1997, nr13/14, s. 50.
2. Jan Białostocki, Symbole i obrazy, Warszawa 1982, s. 13.
W artykule wykorzystano prace autora.

Rozmiar: 4333 bajtów

Początek strony

Copyright © "Konspekt". Kraków, grudzień 2001
Statystyka