Konferencje 

 

Następny artykuł

Strona główna

Poprzedni artykuł



 
Tomasz Jakubec

Świat Michała Bałuckiego

 

Pod takim właśnie tytułem odbyła się w dniach 30 V-1 VI 2001 roku, zorganizowana przez Instytut Filologii Polskiej Akademii Pedagogicznej w Krakowie, konferencja naukowa poświęcona życiu i twórczości pisarza, którego setna rocznica tragicznej śmierci przypada 17 października 2001 r. Michał Bałucki arcydzieł po sobie nie pozostawił, nie była też celem konferencji polemika z tym stwierdzeniem. Jego powieści, dramaty, obrazki, recenzje, felietony tworzą jednak barwny i bogaty obraz czasów i środowiska, w których żył ich autor, zaś kształt literacki tych utworów świadczy, iż ich twórca nie był pozbawiony talentu. Jeśli ktoś jeszcze trwał w przekonaniu, że w odniesieniu do twórczości Bałuckiego można poprzestać na stwierdzeniu "bałucczyzna", oznaczającym połączenie zacofanych poglądów i niewybrednego humoru, to konferencja Świat Michała Bałuckiego dała okazję do zweryfikowania tego poglądu. Przygotowano na nią 29 referatów, skupiła badaczy z 11 ośrodków akademickich: literaturoznawców, językoznawców, teatrologów, historyków i bibliotekoznawców. Konferencja W świat autora Domu otwartego wprowadził uczestników konferencji prof. Andrzej Notkowski, mówiąc o prasie tamtej epoki. W Galicji prenumerowano wówczas gazety wiedeńskie, a tytuły polskie niejednokrotnie wzorowały się na nich. Rynek czytelniczy w Krakowie nie był zbyt duży. Wynikało to z małej liczby mieszkańców, zróżnicowania narodowościowego, biedy i analfabetyzmu. Prasę czytywano w kawiarniach, właścicielką jednej z nich, przy ul Floriańskiej 11, była matka Michała Bałuckiego. Prof. Maria Konopka, opierając się na informacjach o zasobach płatnych wypożyczalni książek, próbowała określić popularność Bałuckiego - powieściopisarza. Ustępuje on tu miejsca Kraszewskiemu, Orzeszkowej, Kaczkowskiemu, Jeżowi. Najczęściej w wypożyczalniach pojawia się Życie wśród ruin, powieść poświęcona rozrachunkom powstańczym.

Obszerny blok referatów poświęcony był prozie Bałuckiego. Prof. Ewa Ihantowicz zwróciła uwagę na obecne w Typach i obrazkach krakowskich elementy trywializacji i heroizacji. Trywializacja pojawia się tam, gdzie mowa o zbiorowości żyjącej, martwymi często, stereotypami, heroizacja dotyczy jednostki uwikłanej w banalną codzienność. Prof. Bogdan Burdziej zajął się problematyką żydowską w twórczości Bałuckiego. Na przykładzie opowiadania historycznego Przechrzta i powieści Żydówka zilustrował stosunek autora do tej problematyki, szczególnie jego pogląd na kwestię konwersji. Prof. Jadwiga Zacharska omówiła Album kandydatek do stanu małżeńskiego, w którym Bałucki pretenduje do miana znawcy kobiet. Więcej przy tym można dowiedzieć się z Albumu o krakowskim środowisku mieszczańskim, niż o samych pannach, ocenianych na ogół negatywnie. Dr Barbara Szargot, mówiąc o Domu wariatów, utworze należącym do cyklu Typów i obrazków, pokazała, że można go odczytać zarówno jako satyrę na stosunki panujące w ówczesnym Krakowie, jak i jako humorystyczne ujęcie romantycznej problematyki szaleństwa.

Dr Tomasz Sobieraj skupił się na konfliktach jednostki ze światem, które stanowią oś wielu utworów prozatorskich Michała Bałuckiego, dotyczących spraw narodowych i społecznych. Autor referatu zaakcentował różnice między pozytywizmem warszawskim i krakowskim, uwikłanym w ideologię galicyjskiego mieszczaństwa. Dr Maria Jolanta Olszewska mówiła o biedermeierowskich cechach powieści Bałuckiego, w których dokonuje się apoteoza życia skromnego, praktycznego, pracowitego, dobrego serca i zdrowego rozsądku. Grzechami w tym świecie są: próżniactwo, pycha, rozrzutność. Według autorki Bałucki stworzył własny model pozytywizmu w powieściach nie najwyższych lotów.

Mgr Joanna Zajkowska dostrzegła podobieństwo między obrazkami Bałuckiego i Wiktora Gomulickiego a rosyjskim szkicem fizjologicznym, uprawianym przez Gogola, Dostojewskiego, Turgieniewa, utworami o "małych ludziach": urzędnikach, służących, staruszkach i przeżywanych przez nich dramatach. Mgr Magdalena Rudkowska porównała powstańcze powieści Bałuckiego i Kraszewskiego. Dostrzegła u Bałuckiego niechęć do czarnej wizji świata i determinizmu, obecnych u Kraszewskiego, ponadto postulat wykopania wiecznej przepaści między Polską a Rosją. Nie potrafił też znaleźć Bałucki, nawet w religii, uzasadnienia dla cierpienia. Dwoje referentów poruszyło kwestie językoznawcze. Dr Edward Klisiewicz zajął się powszechnym funkcjonowaniem tytułów sztuk i powieści Bałuckiego jako związków frazeologicznych, jak również etymologią nazwy miejscowości Pipidówka. Dr Renata Dźwigoł omówiła nazewnictwo związane z Krakowem w twórczości Bałuckiego. O rzeźbiarskiej wyobraźni autora Grubych ryb, przejawiającej się w stosowanej przezeń metaforyce, a korzenie swe mającej w młodzieńczych spotkaniach w pracowni Filippiego, mówiła dr Dorota Kielak. Postać Kazimierza Bartoszewicza, dziennikarza i przyjaciela Bałuckiego oraz jego związki z Krakowem przybliżyła mgr Agnieszka Janiak.

Konferencja

Bałucki - krytyk teatralny był przedmiotem rozważań prof. Jana Michalika i mgr Anny Sobieckiej. Prof. Michalik skoncentrował się na korespondencji teatralnej Bałuckiego w prasie warszawskiej. Niestety nie zawiera ona, poza ogólnikami, zbyt wielu informacji o teatrze krakowskim. Bałucki sceptycznie podchodził do planów budowy nowego teatru, realnie oceniając możliwości finansowe miasta, bronił tradycyjnego repertuaru komediowego, występował przeciwko dosadności i brutalności na scenie, ubolewał nad pogarszającym się poziomem zespołu i niezbyt wyrafinowanymi gustami publiki. Z korespondencji tej trudno jednak wydobyć jakiś spójny obraz teatru krakowskiego. Mgr Anna Sobiecka scharakteryzowała krytykę teatralną Bałuckiego. Były to teksty tradycyjnie dwudzielne, omawiające tekst, a następnie jego wystawienie, z intencją przyczynienia się do rozwoju sztuki teatralnej. Referat prof. Kazimierza Gajdy dotyczył twórczości Bałuckiego w krytyce teatralnej Feliksa Konecznego. Krytyk najbardziej cenił sobie Dom otwartyKrewniaki. Nie podzielał opinii o ich wulgarności i niewybrednym humorze. Koneczny przedkładał jego komedie nad współczesne sztuki francuskie. Niezbyt entuzjastycznie natomiast oceniał krakowskie inscenizacje komedii Bałuckiego.

Dr Jerzy Waligóra mówił o sceniczności komedii Bałuckiego, który, znając możliwości teatru, dostosowywał do nich swe wymagania scenograficzne, posługiwał się terminologią teatralną w didaskaliach, wreszcie w kluczowych momentach swych sztuk dawał wskazówki, gdzie kto ma się znaleźć na scenie. Wszystko to dowodzi, że teksty sztuk Bałuckiego pisane były dla teatru, a nie do druku i do czytania przez szerszą publiczność. Mgr Agnieszka Grela zajęła się kwestią "gęsi i gąsek", czyli kwestią kobiecą w komediach Bałuckiego. Jawi się on tu jako zwolennik umiarkowanej emancypacji kobiet, przeciwnik tradycyjnego, powierzchownego wychowania do roli ozdoby salonu, jak również emancypacji ze szkodą dla domu i rodziny. Kobieta wykształcona, samodzielna, ale szanująca tradycję i obyczaje - oto ideał Bałuckiego.

Przedmiotem refleksji dr Barbary Konarskiej-Pabiniak była obecność sztuk Bałuckiego w repertuarach teatrów prowincjonalnych i objazdowych w Królestwie Polskim. Największa ich popularność przypada na lata osiemdziesiąte XIX w., najczęściej grywane są: Dom otwarty, Radcy pana radcy, Grube ryby, Polowanie na męża. Od lat dziewięćdziesiątych sztuki Bałuckiego są stopniowo, dużo wolniej niż w dużych ośrodkach, wypierane z afiszów teatrów prowincjonalnych przez nowy repertuar. Dr Agnieszka Marszałek przypomniała związki Bałuckiego z Lwowem. Jego sztuki, również te z ostatniego okresu, uznawane powszechnie za słabe jak Flirt, Ciepła wdówka, święciły na lwowskiej scenie triumfy. Michał Bałucki dwukrotnie wymieniany był jako kandydat na członka dyrekcji teatru lwowskiego. Do licznych paradoksów związanych z postacią Bałuckiego doszła kwestia jego stosunku do Krakowa. Czy dobrze czuł się w tym bastionie konserwatyzmu, w którym spędził niemal całe życie, czy nie bliżej było mu do demokratycznego, zrównoważonego Lwowa, w którym często bywał? Prof. Marian Tatara w barwnych anegdotach przybliżył te cechy lwowskiej natury, które mogły budzić sympatię Bałuckiego.

Bałucki nie był autorem wyłącznie popularnych komedii i powieści z tezą. Prof. Anna Kuligowska-Korzeniewska mówiła o inscenizacjach Kilińskiego w 1916 roku w Łodzi. Ten jedyny dramat historyczny Bałuckiego budził mieszane oceny krytyki. Zarzucano jego autorowi łatwą tendencyjność, ale zachwycano się imponującym rozmachem sztuki. Jednak akceptacja publiczności sprawiła, że Kiliński, obok Kościuszki pod Racławicami Anczyca wszedł do repertuaru popularnego dramatu patriotycznego. O epice historycznej autora Grubych ryb mówił dr Andrzej Gurbiel, zauważając, że w poematach Bałuckiego, takich jak np. Bez chaty, elementy romantyczne: ponura sceneria, tragedie rodzinne, łączą się z naturalnym, logicznym, a nie fatalistycznym i irracjonalnym uzasadnieniem wydarzeń. Prof. Barbara Bobrowska ukazała Bałuckiego fantastę i futurologa. Zestawiając jego nie ukończone dzieło Kraków w roku 1950. Szkice fantastyczne z podobną twórczością Prusa i Verne'a stwierdziła umiarkowaną fantazję i pomysłowość Bałuckiego. Jego wizja szybkiego tempa życia, nerwowego usposobienia ludzi, obecności wielu neologizmów w mowie i obcych wyrazów w nazwach sklepów w Rynku bliższa jest jednak raczej Krakowowi końca niż połowy XX wieku.

Ostatnim zagadnieniem poruszonym podczas konferencji była śmierć Michała Bałuckiego. Dr Jakub A. Malik zastanawiał się nad tragiczną decyzją autora Domu otwartego, wśród możliwych jej przyczyn wymieniając chorobę psychiczną, odrzucenie przez krytykę, mizantropię i neurotyzm, brak samoakceptacji. Prof. Tadeusz Budrewicz w referacie pod tytułem Dwa jubileusze i pogrzeb zajął się społecznym i politycznym kontekstem tych uroczystości. Postać Bałuckiego była przedmiotem zainteresowania zarówno kręgów demokratycznych jak i konserwatywnych, w zależności od opcji politycznej różnie interpretowano uroczystości jubileuszowe. Pogrzeb zaś, w którym z powodu nie uzasadnionego prawem kościelnym sprzeciwu kardynała Puzyny nie wzięło udziału duchowieństwo, miał swoje skutki społeczne - zmiana w mentalności w kwestii samobójstw, polityczne - wyrażenie sprzeciwu wobec stańczyków i krytyki konserwatywnej, samorządowe - powszechny udział przedstawicieli władz lokalnych. Wreszcie pytanie o to, czy nie należy nigdy odchodzić z placu boju, być zawsze gotowym do poświęceń, czy też śmierć jest czasami jedynym honorowym wyjściem z sytuacji, sprowokowało dyskusję nad neoromantyczną i pragmatyczną wizją Polski.

Podsumowując konferencję, jej organizator, prof. Tadeusz Budrewicz podkreślił, że pojawiły się podczas niej tematy dotychczas w badaniach nad Bałuckim nieobecne: kwestie językoznawcze, obecność biedermeieru w prozie, konfrontacja z twórczością innych pisarzy. Tematyka referatów była zaś na tyle bogata, że można mówić o powstaniu zbiorowej monografii Bałuckiego, której autor Klubu kawalerów nie doczekał się do tej pory. Wysoki poziom merytoryczny obrad i doniosłość badawczej inicjatywy podkreślił przewodniczący Komisji Historyczno-Literackiej PAN - prof. Marian Tatara.

Tomasz Jakubec  

 
Rozmiar: 4333 bajtów

Początek strony

Copyright © "Konspekt". Kraków, listopad 2001
Statystyka