Turystyka 

 




 
Władysław A. Nowak, Czesław Michalski

Sandomierz miejscem spotkania
kresowej grupy "Ukraina 2000"

 

Dokonujące się w ostatnich latach przemiany polityczne w Europie Środkowo-Wschodniej ożywiły zainteresowanie społeczeństwa polskiego terenami dawnych Kresów Wschodnich. W krakowskiej Akademii Pedagogicznej przodowali w tym, ze zrozumiałych względów, pracownicy Instytutu Historii. Z ich inicjatywy nawiązano liczne kontakty i podjęto współpracę z ośrodkami naukowymi Ukrainy. Kalendarium tych kontaktów znaleźć można w książce Kamieniec Podolski. Studia z dziejów miasta, t. 1, opublikowanej pod redakcją F. Kiryka (s. 365-378).

Z upływem czasu poszerzał się krąg zainteresowanych i zaczęto organizować interdyscyplinarne wyjazdy, w których brali udział pracownicy naukowi Politechniki Krakowskiej, szczególnie Wydziału Architektury i Konserwacji Zabytków, Pracowni Urbanistycznej Urzędu Miasta Krakowa, Przedsiębiorstwa Usług Socjalnych i Mieszkaniowych, Sztabu Wojewódzkiego WP, pracownicy naukowi innych kierunków AP, szczególnie geografowie oraz różni inni "entuzjaści kresów" z Warszawy, Kielc, Przemyśla, Sandomierza.

Zdjęcie uczestników

Organizowane były kilkudniowe wyjazdy m.in. na Podole, Wołyń, Pokucie, Huculszczyznę, Bukowinę, w Beskidy Wschodnie. O ostatniej wyprawie tej grupy kresowej pisaliśmy w numerze 4 "Konspektu" (Na kresowych szlakach polskiego dziedzictwa kulturalnego - Ukraina 2000). Kiedy organizacyjną inicjatywę przejęli geografowie, tradycją stały się też retrospektywne spotkania towarzyskie uczestników wyjazdów, odbywane w konwencji "wieczór wspomnień przy herbatce". Prezentowano na nich slajdy, filmy wideo, wymieniano fotografie, wspominano przygody i układano plany następnego wyjazdu. Spotkania te cieszyły się dużym powodzeniem, czego świadectwem była zawsze prawie pełna frekwencja uczestników wyprawy. Tym razem powyjazdowe reminescencje wyprawy "Ukraina 2000" miały nieco inny charakter. Stało się to za sprawą dwóch sandomierzan: Jacentego Czajki i Janusza Sochackiego, którzy jeszcze w drodze powrotnej z Ukrainy zaprosili wszystkich uczestników na podsumowanie wyjazdu do Sandomierza. Zaproszenie zostało przyjęte i w mglisty grudniowy poranek, uczelniany autobus z "kresowymi entuzjastami" wyruszył do Sandomierza.

Dla historyków była to znakomita okazja, by opowiedzieć o rozwoju wczesnego osadnictwa, lokowaniu miast wzdłuż starego szlaku łączącego Kraków z Sandomierzem. Wtórowali im geografowie, którzy podkreślali widoczny jeszcze miejscami do dziś gospodarczy niedorozwój rejonów nadwiślańskich, spowodowanych dziewiętnastowieczną granicą rozbiorową pomiędzy Austrią i Rosją. Mówiono też o dobrych podstawach tutejszego rolnictwa i sadownictwa. Wzrok konserwatorów zabytków kierował się na stare budowle sakralne Nowego Korczyna, Koprzywnicy i innych mijanych po drodze miejscowości.

Przy wjeździe do Sandomierza oczekiwali gospodarze i współorganizatorzy spotkania. Zaoferowali oni całodzienny, bogaty program zwiedzania miasta. Na spotkaniu w sandomierskim ratuszu profesor Feliks Kiryk wygłosił wykład Sandomierz przez wieki. Podkreślić należy, że prowadzi on tutaj badania nad dziejami Sandomierza, jest autorem i redaktorem monografii miasta, a także autorem licznych prac mu poświęconych. Po wykładzie Miejski Konserwator Zabytków mgr Marek Juszczyk oprowadził uczestników spotkania po zabytkach sandomierskich, szczegółowo informując o bogatej historii miasta.

Ważną częścią wyprawy było spotkanie w klubie "Lapidarium" znajdującym się w podziemiach sandomierskiego ratusza. Uczestniczyli w nim, oprócz gości z Krakowa, Teresa Wroczek i Marzena Czajka - współtwórczynie sukcesu wieczoru. Na pięć wieczornych godzin ożyła "Ukraina 2000". Były slajdy, film wideo z wyprawy, fotografie, opowiadania, wspomnienia. Był konsumpcyjny hit wieczoru - tort orzechowy zrobiony przez Ewę Malarz z orzechów przywiezionych z Ukrainy.

Rozmawiano też o planach na lata następne. Profesor Wiaczesław Andrejczuk wystąpił z pomysłem trasy prowadzonej pograniczami słowackimi, rumuńskimi i ukraińskim Zakarpaciem, a także "dalekich kresów", niektórym marzył się Krym. Padały też propozycje trasy białorusko-litewskiej, a nawet nadbałtycko-sanktpetersburskiej. Czas pokaże, co z tego wyniknie.

Grupa kresowa "Ukraina 2000" składa serdeczne podziękowania sandomierskim organizatorom spotkania za bardzo miłe, pełne wrażeń spotkanie.

Władysław A. Nowak, Czesław Michalski  

 
Rozmiar: 5333 bajtów
 
 
 
Rozmiar: 5333 bajtów
 
 
 
Rozmiar: 5333 bajtów
 
 
 
Rozmiar: 5333 bajtów
 
 
 
Rozmiar: 5333 bajtów

Początek strony

Kraków, lipiec 2001
Statystyka