|
Stanisław Koziara
Dopisek do artykułu Jerzego M. Kreinera
O nazwach planet i ich księżyców
Ten ciekawy artykuł ("Konspekt" nr 6), mimo iż napisany przez astronoma, przyciąga także uwagę filologa-językoznawcy1. Atrakcyjność ujęcia podkreśla fakt, iż podjęte w nim zagadnienia dotyczą stosunkowo słabo rozpoznanej i opisanej w onomastyce warstwy nazw własnych, jakimi są przyjęte powszechnie nazwy planet, gwiazd, księżyców oraz innych ciał i obiektów "niebieskich" (asteronimy).
Część uwag filologicznych, głównie ze względu na popularny charakter ujęcia, przedstawiona została dość lakonicznie i wymaga pewnych wyjaśnień i dopowiedzeń. Dotyczy to przede wszystkim początkowego akapitu, poruszającego zagadnienie etymologii i historii nazwy księżyc. Osobliwe losy tego wyrazu w dziejach polszczyzny warte są nieco szerszego przybliżenia. W swej warstwie etymologicznej nazwa księżyc reprezentuje stary typ nazewniczy z patronimicznym przyrostkiem -ic // -yc, do których, obok formy księżyc, zalicza się także analogiczna postać, jaką spotykamy chociażby w Bogurodzicy, bożyc. W swym pierwotnym znaczeniu, co autor podkreśla w ślad za W. Kopalińskim (Słownik mitów i tradycji kultury), rzeczownik księżyc oznaczał syna księcia, w dawnej polszczyźnie określanego mianem ksiądz - tj. "niekoronowany władca państwa, wódz". Układ zależny (pochodny) tworzyła zatem w tym wypadku para wyrazowa ksiądz - księżyc, która odpowiadała relacji patronimicznej ojciec (czyli Słońce) i syn (czyli Księżyc), bądź też, jak cytuje to autor, poprzez przeciwstawienie wielki ksiądz - mały ksiądz. Podana przy tej okazji informacja, iż rzeczownik ksiądz w swym dzisiejszym znaczeniu: "duchowny chrześcijański" pojawia się dopiero w XVII w., zaś wcześniej znany jedynie w znaczeniu "władca, wódz", jest nieco nieścisła. W istocie obydwa znaczenia formy ksiądz znane są polszczyźnie już od XIV w. i znajdują poświadczenia w dokumentach i słownikach staropolskich2. Jest natomiast faktem, że od XVII w. rzeczownik ksiądz w znaczeniu "duchowny chrześcijański" upowszechnia się, wypierając z czasem całkowicie jego niegdyś równorzędne znaczenie "ładca, wódz", które od XVI w. przejmie inna pokrewna forma książę.
Warto również dodać w ślad za ustaleniami etnolingwistycznymi, iż nazwę księżyc pierwotnie odnoszono w polszczyźnie tylko do księżyca w fazie nowiu, tzw. młodego księżyca (miesiąca), co dodatkowo uzasadnia taką, a nie inną budowę morfologiczną formy księżyc. Osobną kwestią, mimochodem przywołaną w artykule Kreinera, pozostaje nader bogaty zasób nazw ludowych, gwarowych, nierzadko zabarwionych ekspresywnością, jakie przez wieki zyskał nasz ziemski satelita w rodzaju: niebieski królewicz, nocne słońce, słomiany wróżbita, zdrajca miłości, łysy, Twardowski, podglądacz itp. Nie mniej interesujący krąg nazewniczy tworzą określenia związane z poszczególnymi fazami księżycowymi, ich prastarą funkcją odmierzania czasu, magicznymi wyobrażeniami, wróżbami itp. Jak widać więc owa "lunarna" tematyka kryje wiele tajemnic nie tylko astronomicznej natury, do których podjęcia prowokuje i zaprasza artykuł prof. Jerzego M. Kreinera.
Czesław Michalski
1 Por. F. Sławski, Słownik etymologiczny języka polskiego, t. I, Kraków 1966-1999, s. 264.
2 Zainteresowanych warto w tym miejscu odesłać do bogatej dokumentacji, jaką przynosi pod hasłem księżyc początkowy tom Słownika stereotypów i symboli ludowych 1. Kosmos, pod red. J. Bartmińskiego, Lublin 1996, s. 158-202.
| 

 |