Dyskurs akademicki | ||
| | Dyskurs akademicki IIEdukacja lingwistyczna W dydaktyce szkoły wyższej, a także w kreowaniu terminologii naukowej można ostatnio zaobserwować tendencję do tworzenia nazw kierunków studiów lub dyscyplin naukowych z wykorzystaniem przymiotnika edukacyjny, mimo że sam kierunek lub dziedzina wiedzy nie zawierają treści i metod edukacyjnych. Pierwszy człon zestawienia: edukacja lingwistyczna (także językowa czy językoznawcza) łączy się z przymiotnikiem lingwistyczna w sposób nie budzący zastrzeżeń użytkowników języka, a cały zwrot jest zrozumiały i występuje w polszczyźnie ogólnej na takich samych zasadach jak: edukacja polonistyczna, matematyczna, biologiczna, fizyczna. Ale czy w takim samym zakresie możliwe są połączenia: polonistyka edukacyjna, matematyka edukacyjna, biologia edukacyjna? Teoretycznie tak, bo system językowy takie rozwiązania zapewnia, ale w praktyce nie jest to zawsze możliwe. Cóż bowiem znaczyłyby takie dwuwyrazowe zestawienia? Jest to zarazem pytanie o zakres pojęciowy połączeń typu: lingwistyka edukacyjna (nazwa katedry w szkole wyższej i nowej dyscypliny naukowej), filozofia edukacyjna (nazwa typu studiów podyplomowych) itp. Zarówno w pierwszym, jak w drugim wypadku chodzić może o podkreślenie związku danej dyscypliny naukowej z jej zastosowaniami w warunkach edukacyjnych. A więc nazwa lingwistyka edukacyjna mogłaby wskazywać na zastosowanie osiągnięć lingwistyki na polu edukacji. Analogicznie rzecz by się miała z filozofią edukacyjną - nazwa mówiłaby o wykorzystaniu wiedzy o filozofii w kształtowaniu procesów edukacyjnych. Niespecjalista mógłby tak sądzić. Ale czy o to chodziło twórcom tego typu terminów (nazw katedr i kierunków studiów), by tak zostały zrozumiane? Na pewno nie, ponieważ taki kierunek badawczy nazwano by po prostu lingwistyką w edukacji lub podobnie. Istnieją w pewnych dziedzinach wiedzy terminy o ustalonej denotacji. Na przykład lingwistyka matematyczna to dyscyplina zajmująca się badaniem zjawisk językowych metodami matematycznymi. A zatem czy lingwistyka edukacyjna to także per analogiam lingwistyka zajmująca się badaniem języka metodami edukacyjnymi, a filozofia edukacyjna to filozofia wykorzystująca w celach badawczych podobne metody - edukacyjne, a psychologia...? Ale fizyka molekularna to dziedzina fizyki zajmująca się badaniem sił molekularnych i budową molekuł, podobnie jak biologia molekularna jako dział biologii zajmujący się budową substancji wielkocząstkowych. W obu wypadkach wiedza o molekułach jest częścią fizyki lub biologii, natomiast procesy i prawidłowości edukacyjne nigdy nie były przedmiotem lingwistyki. Mogłoby to chyba w jakimś stopniu dotyczyć filozofii, być może w większym zakresie psychologii - jako pogranicza interdyscyplinarnego. Czy jednak te procesy i edukacyjne prawidłowości mogłyby stać się w pełni częścią obydwóch nauk w takim zakresie jak życzą sobie tego twórcy lingwistyki edukacyjnej i filozofii edukacyjnej... - to pytanie otwarte. MK | ![]() ![]() ![]() |
Kraków, styczeń 2001 | ||