Recenzje | ||
| | Agnieszka KapaPrus jako felietonista
Ta inicjatywa wydawnicza zasługuje na baczną uwagę zwłaszcza w kontekście monografii Stefana Melkowskiego Poglądy estetyczne i działalność krytycznoliteracka Bolesława Prusa, pracy Piotra Stasińskiego Poetyka i pragmatyka felietonu czy wstępu Józefa Bachórza do wyboru Kronik Prusa. Szkoda jednak, że autorka w swych rozważaniach o paraliterackich funkcjach kronik Prusa nie odniosła się do tez zawartych w tych opracowaniach. Autorka prezentuje własne spojrzenie na twórczość kronikarską Prusa. Traktuje felietony tego pisarza i publicysty jako swoistą całość, niekoniecznie komplementarną wobec jego twórczości literackiej. Jednocześnie słusznie koncentruje się na zarysowaniu ewolucji poglądów Prusa na rolę prasy i zadań kronikarzy oraz modyfikacji programu tego publicysty, wyznaczającego własne ścieżki na polu felietonu. Swoje rozważania rozpoczyna od przywołania wypowiedzi z lat 70. i 80. XIX wieku na temat specyfiki genologicznej felietonu. Czytelnik znajdzie tu poglądy na temat historii felietonu, m. in. E. Ecksteina, M. W. Olendzkiego czy Stefana Czarnowskiego, ułatwiające autorce jasne sprecyzowanie właściwości tego gatunku, takich jak sprawozdawczość, aktualność, szeroki zakres tematyczny czy periodyczność. Szczególny akcent pada na pragmatyczny aspekt tej wypowiedzi prasowej oraz jej polemiczny iĘwartościujący charakter, ewolucję poruszanych tematów - od błahych wĘkierunku doniosłych kwestii społecznych. Dla autorki istotne są też dziewiętnastowieczne uwagi prasoznawców o felietonowych cyklach autorskich, mających wyjątkowe możliwości oddziaływania na publiczność czytającą. Trafnie dobrane cytaty i precyzyjnie sformułowane wnioski stały się wstępem do ukazania poglądów samego Prusa na rolę prasy i kierunku podjętych przez niego przekształceń felietonu. Autorka wyeksponowała istotne dla Prusa-kronikarza cele: pragnienie nawiązania stałego dialogu z całym społeczeństwem, a nie tylko z jego określoną grupą, oświetlanie ze wszystkich stron spraw bieżących. Dała pełniejszy obraz poglądów Prusa, przytaczając jego krytyczne uwagi o środowisku dziennikarskim (które, zdaniem Prusa, narzucało publiczności własne subiektywne sądy i nie było skonsolidowane). Słusznie zwróciła uwagę na formułowane w latach osiemdziesiątych opinie Prusa o potrzebie traktowania czytelników jako zdolnych do własnej oceny sytuacji, a także o konieczności stworzenia nowej koncepcji publicysty - ostrzegacza. To posłużyło do wyodrębnienia dwóch etapów w formowaniu przez Prusa poglądów nt. felietonu. W pierwszym, przypadającym na lata siedemdziesiąte, publicysta wysuwa na plan pierwszy, zdaniem autorki, informacyjne zadania prasy. W późniejszym za pierwszoplanowe uznaje oddziaływanie na opinię publiczną. W swoich komentarzach Barbara Bobrowska odwołuje się do tekstów Prusa umieszczonych w "Niwie" czy "Kurierze Warszawskim", dzięki czemu powstaje pełniejszy obraz poglądów autora Faraona na temat zadań felietonisty. Autorka ułatwia czytelnikowi wydobycie najistotniejszych dla Prusa w latach osiemdziesiątych dyrektyw postępowania felietonisty. Ma on polemizować z konwencjonalnymi sądami, występować w awangardzie myślowej, nie schlebiać czytelnikowi i odejść od wszelkiej tendencyjności. Autorka słusznie żywi przekonanie, że zmiany poglądów Prusa na rolę kronikarza wpłynęły też na modyfikację występującej w jego tekstach postaci narratora oraz wyobrażenie wirtualnego odbiorcy. Publicysta początkowo adresuje teksty do określonej warstwy społecznej, później wyraźnie dzieli czytelników na bierny ogół (Wojtusiowie) i odbiorców zaangażowanych (Entuzjaści). Inną zaletą książki Bobrowskiej jest interesujące omówienie kompozycji kronik Prusa. Autorka wychodzi od rozważań tego publicysty o "dawniejszym" felietoniście - piszącym dla wąskiego kręgu i "dzisiejszym" - wszechstronnym specjaliście, sprawozdawcy. Do ukazania cech pierwszego typu dziennikarza autorka pomysłowo wykorzystała twórczość kronikarską Henryka Sienkiewicza, a później udowadniała ewolucję Prusa w kierunku felietonistyki dzisiejszej. Nie pominęła również kwestii wpływu sytuacji politycznej na rodzaj komunikacji, by ostatecznie stwierdzić, że Prus nie kontynuował ani linii kronikarstwa "dawnego", ani "dzisiejszego", lecz szedł własną drogą twórczą. Godne pochwały jest także wnikliwe omówienie kompozycji kronik autora Lalki: ukazanie zwartości tekstów, stosowania metody zasłonięcia treści istotnych tematem zastępczym, techniki polegającej na nadbudowaniu nad relacjami spraw bieżących sensu nadrzędnego. W swej obszernej i wnikliwej monografii Barbara Bobrowska nie omawia tematyki felietonów Prusa. Wybiera inny aspekt kronik - ukazuje istotne wątki myślowe podjęte przez Prusa, dotyczące rzeczywistości polskiej drugiej połowy XIX wieku, takie jak kwestia terytorium, społeczeństwa i jednostki, oraz ich wytworów. Przywołanie zdań Prusa z pism różnego typu (jego artykułów Szkic programu, Słówko o programach i fragmentów felietonów) przybliża nam publicystyczne credo pisarza, wyrastające z ducha filozofii Spencera. Odnajdujemy więc hasła nawiązujące do zwrócenia się ku temu co swojskie, odkrycia uroków ziemi ojczystej, konieczności rozwoju rolnictwa, docenienie wyrobów rodzimego przemysłu i współpracy dla osiągnięcia szczęścia. Niewątpliwie wszystkie rozdziały książki Bobrowskiej tworzą spójną całość. Każdy rozdział staje się punktem wyjścia do rozważań podjętych w następnym. Dużą zaletą pracy jest trafnie wykorzystana egzemplifikacja popierająca wysunięte wnioski. Warto dodać, że książka została napisana językiem przystępnym dla każdego miłośnika literatury. Warto dodać, że może więc być atrakcyjną nie tylko dla polonistów czy prasoznawców.
Agnieszka Kapa Barbara Bobrowska, Bolesław Prus - mistrz pozytywistycznej kroniki, Wydawnictwo Uniwersytetu w Białymstoku, Białystok 1999, 235 s. | ![]() ![]() ![]() ![]() |
Kraków, grudzień 2000 | ||