Przegląd prasy 

 
 

Następna strona
 
Rozmiar: 811 bajtów
 
Poprzednia strona
 
 

 

Przegląd prasy

 

Poprzedni "Przegląd" zamknęliśmy 16 marca. W obecnym "ośmiotygodniowym odcinku" wątków związanych z AP nie było zbyt wiele. Być może święta i dni wolne zmniejszyły zainteresowanie prasy Akademią, a może też potrzebę kontaktu ludzi Akademii z mediami. Odnotowujemy więc zaledwie 6 publikacji mających związek z Uczelnią.

AP i ranking

W kwietniu br. miesięcznik edukacyjny "Perspektywy" opublikował - przygotowany przez siebie i Fundację "Perspektywy" - ogólnopolski ranking wyższych uczelni. Opracowany został na podstawie ocen 150 największych krajowych pracodawców, opinii 180 członków PAN, wypowiedzi 300 rektorów i prorektorów, uzupełniony danymi statystycznymi z MEN, KBN i GUS. Przyjęto 4 grupy kryteriów oceny: preferencje pracodawców, ocena uczelni przez środowisko akademickie, moc naukowa uczelni, warunki studiowania. Uwzględniono 75 szkół wyższych. Na pierwszym miejscu (w skali kraju i Małopolsce) znalazł się Uniwersytet Jagielloński, który jako jedyna uczelnia uzyskał 100 punktów. Dla porównania: na drugim miejscu w kraju znalazł się Uniwersytet Warszawski z 67 punktami.

Nasza AP uzyskała 43. miejsce w kraju, 7. w Małopolsce i pierwsze wśród uczelni pedagogicznych.

Szczegółowe tabele rankingu zamieszczono w "Rzeczpospolitej" oraz w "Dzienniku Polskim" (13 IV 2000).

Konferencja przyszłych pedagogów

13 i 14 kwietnia NZS AP i Młodzieżowa Rada Miasta Krakowa, przy współpracy z biurem festiwalu "Kraków 2000", zorganizowały konferencję Takie Rzeczypospolite będą, jakie ich młodzieży chowanie. O konferencji, której patronowali minister edukacji narodowej - prof. Mirosław Handke, rektor AP - prof. Michał Śliwa i wiceprezydent miasta Krakowa - Teresa Starmach, informowały liczne afisze. Lista zagadnień i tematów była imponująca: główne założenia reformy oświatowej; czy reforma jest konieczna? reforma szkolnictwa podstawowego; nauczyciele wobec reformy; ocenianie i egzaminowanie; czy reforma w zintegrowanej Europie stworzy szansę rozwoju polskiej młodzieży? ekonomiczne aspekty odpłatności za studia; studenci wobec zmiany ustawy o szkolnictwie wyższym; czy studia będą powszechne? przygotowanie samorządu do wprowadzenia reformy edukacji; stanowisko Prezydenta RP dot. reformy oświaty. Niestety, ani rozżaleni przedstawiciele społeczeństwa skarżący się na reformę, ani ważniejsi goście z Warszawy, ani nawet duża społeczność Wydziału Pedagogicznego AP nie skorzystała z szansy na publiczną debatę i wielka aula AP okazała się... zbyt wielka. Oczekiwane tłumy nie przybyły, a dostojni goście odwoływali swój przyjazd w przeddzień konferencji, a nawet dwie godziny przed jej otwarciem.

Tymczasem - "Wśród studentów panują nie najlepsze nastroje. Mówi się o reorganizacji sieci szkół, o niżu demograficznym, o perspektywie zatrudnienia osób właśnie się uczących, jak być dobrym nauczycielem w nowej szkole" - zauważył Artur Jóźwik, wiceprzewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta. Paweł Mierniczak, przewodniczący NZS AP, podsumowując konferencję podkreślił: "Warto było się spotkać i porozmawiać o reformie, mimo iż zdaniem kuratora oświaty będzie można ją rzetelnie ocenić w 2011 r., kiedy naukę skończy młodzież, która od początku uczyła się w zreformowanej szkole" ("Gazeta Krakowska" nr 90 i 91 z 17 IV 2000).

Co ma wspólnego Konopnicka z Brazylią,
a prof. Budrewicz z p. Balcerem?

Z okazji 500-lecia Brazylii "Przekrój" (nr 18/2862 z 30 IV 2000) zamieścił wywiad Leszka Mazana z prof. Tadeuszem Budrewiczem (Katedra Literatury Polskiej XIX wieku IFP AP) na temat jednego z najdłuższych poematów w polskiej literaturze. Rzecz jasna chodzi o Pana Balcera w Brazylii, nad którym Maria Konopnicka pracowała 20 lat. Niezwykle finezyjny dialog nasycony zdumiewającymi informacjami wart jest, by sięgnąć do tego tekstu i poznać go w całości. Żeglowanie po oceanie literacko-historycznym faktów nie jest łatwe, jednak Tadeuszowi Budrewiczowi w krótkiej rozmowie udało się przekazać czytelnikowi takie szczegóły, jak - skąd pochodził i jakie miał zajęcie bohater poematu, czym się zajmował jego brat mieszkający w Krakowie, dlaczego część wynędzniałych emigrantów zdecydowała się wracać do ojczyzny, idąc na piechotę z portu w Marsylii przez Szwajcarię i Austrię w rodzinne strony, jak poemat wpłynął na los męża Konopnickiej inwigilowanego przez carską policję... wreszcie, czy jest jakieś racjonalne wytłumaczenie, dlaczego Maria Konopnicka - jako pierwsza i jedyna polska autorka - zaczęła swój monumentalny poemat zdaniem podrzędnie złożonym rozpoczynającym się od "więc". Dodajmy, że poemat, który ukazał się w całości w roku 1910 (uprzednio drukowany odcinkami w "Bibliotece Warszawskiej") nadal jest ważnym dokumentem historycznoliterackim. Wywiad, zatytułowany Pan Balcer w lamusie kończy się zaskakującym odkryciem prof. Budrewicza iż... w krakowskich antykwariatach nadal jeszcze można spotkać pierwodruk poematu.

Zamożny WUJ sponsorem studentów AP

W maju br. ukazał się nr 8 (104) Pisma Studentów WUJ - Wiadomości Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 10 lat jest ono wydawane przez Fundację Studentów i Absolwentów UJ "Bratniak" w nakładzie 5000 egz. Wspomniany numer wzbogacono "Wkładką Akademii Pedagogicznej - nr 1" (bez własnego tytułu do chwili rozstrzygnięcia go w drodze konkursu). Cztery strony redagowane przez Biuro Samorządu Studentów AP zawierają wywiady z władzami nowego zarządu, poradnik dla starających się o akademik, zapowiedź imprezy juwenaliowej, informacje o zmianach w regulaminie studiów oraz "kapsułki informacyjne" - INFO uczelnia oraz INFO samorząd. Witold Bacia, przewodniczący Samorządu Studentów AP (student IV roku IFP), przedstawił nadzieje związane z nową inicjatywą wydawniczą: "Zaczęliśmy od 4 stron, jeżeli biuletyn przypadnie do gustu, może uda się powiększyć jego objętość. Pomysł wydawania uczelnianej gazetki zrodził się w grudniu ubiegłego roku. Wprawdzie dopiero rozpoczynała się współpraca z kwartalnikiem "Konspekt", ale ze względu na charakter tego wydawnictwa nie mogliśmy liczyć na to, że stanie się ono dobrą witryną samorządu... Również braliśmy pod uwagę "Nowy Legion", lecz pismo NZS ma już swój profil i historię, a my postanowiliśmy stworzyć coś nowego. Wydaje się, że konkurencja wyjdzie nam wszystkim na dobre". Od redakcji: "Konspekt" ma nadzieję, że kolejna inicjatywa będzie także dla nas interesującym źródłem informacji o życiu i działalności studentów.

Święto Uczelni

Dzień 11 maja obchodzony jest przez Uczelnię jako święto Akademii. W tym roku najważniejszym jego elementem było uroczyste posiedzenie Senatu połączone z promocją 5 habilitacji oraz 29 doktoratów. W wystąpieniu rektora AP znalazła się m.in. następująca deklaracja: "Rozwój szkolnictwa prywatnego i wzrost zainteresowania kształceniem na kierunkach nauczycielskich jest faktem, ale nie powinno to oznaczać braku zainteresowania Uczelni kształceniem nie nauczycieli (...). Wkrótce Senat AP będzie pracował nad nową wersją statutu AP, programem rozwoju do 2002 r. oraz decentralizacją finansów. Szczegóły dotyczące problematyki rozpraw, ich autorów, nazwiska promotorów oraz okolicznościową fotografię uzupełniającą tekst Mariana Satały pt. Doktoraty i habilitacje opublikowała "Gazeta Krakowska" (12 V 2000).

O teatrze "Entr'Acte" znowu głośno

"Gazeta Wyborcza" (19.V.2000) w artykule Iwony Trybuś Teatr po francusku zamieszcza informacje o wynikach trwającego przez 5 dni w krakowskiej "Rotundzie" IX Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Uniwersyteckich Francuskojęzycznych. Publiczność zobaczyła 7 polskich przedstawień konkursowych oraz 6 spektakli towarzyszących. Poza konkursem wystąpił Teatr "Entr'Acte" związany z Nauczycielskim Kolegium Języka Francuskiego AP. O jego dotychczasowych sukcesach pisaliśmy w "Konspekcie" (nr 1).

Od 1994 r. teatr przygotował 7 premier pod troskliwą opieką reżyserską Janiny i Krzysztofa Błońskich. Tym razem teatr zaprezentował "Gopło" - sztukę opartą na pierwszej części "Balladyny" Juliusza Słowackiego, w reżyserii Janiny Błońskiej. "Wyróżniał się spośród innych doskonałym opracowaniem plastycznym, oryginalną przestrzenią sceniczną i wyważoną grą aktorską. I tak - słudzy Goplany buszowali w leśnej scenerii złożonej z prawdziwej (zielonej!) trawy i pachnących drzewek rozmieszczonych na planie koła. Atrakcyjne kostiumy z roślin, kwiatów i skór podkreślały niezwykłość postaci. Goplana wystąpiła w sukni z konwalii (...). Wizyjność baśniowego świata dopełniło zjawiskowe światło. Powstało w ten sposób przedstawienie i poetyckie, i dobrze wyreżyserowane" ("Gazeta w Krakowie" s. 11).

Rozmiar: 15726 bajtów
 
 
 
Rozmiar: 15726 bajtów
 
 
 
Rozmiar: 15726 bajtów
 
 
 
Rozmiar: 15726 bajtów
 
 
 
Rozmiar: 15726 bajtów

Początek strony

 

Marek Glogier  

 

Kraków, lipiec 2000
Statystyka