Konferencje | ||
| | Barbara KędzierskaEuro Education 2000W dniach 8-10 lutego br. odbyła się w Aalborgu (czwartym co do wielkości mieście Danii), pod patronatem Jego Królewskiej Wysokości Księcia Henryka, trzecia międzynarodowa konferencja poświęcona wykorzystaniu technologii informacyjnych i komunikacyjnych w procesie kształcenia. Przedstawiciele władz oświatowych sześciu krajów europejskich, jako członkowie Komitetu Konferencyjnego, poczynili starania, aby to spotkanie stało się europejskim forum dyskusyjnym na temat zmian w procesie edukacji, jakie zachodzą pod wpływem wykorzystania metod i technik informacyjnych i komunikacyjnych. W konferencji wzięło udział 156 uczestników z 24 krajów. Chociaż Polskę reprezentowały 4 osoby (2 z Politechniki Gdańskiej, 1 z Politechniki Łódzkiej i 1 z Akademii Pedagogicznej w Krakowie), to jedyną zakwalifikowaną polską prezentacją był referat pracowników naszej Uczelni - dr Barbary Kędzierskiej i dr. Pawła Mosznera nt. Roli szkolnych centrów informacyjnych w integracji TI z pozostałymi przedmiotami. W dyskusjach uczestniczyli nauczyciele akademiccy, nauczyciele szkół podstawowych i średnich, przedstawiciele władz oświatowych, a nawet studenci, jako przyszli współtwórcy procesu kształcenia. Obrady koncentrowały się wokół czterech głównych tematów: Informacja, Komunikacja - Współpraca? Technologie informacyjno-komunikacyjne ułatwiają dostęp do wiedzy, umożliwiając wykorzystanie jej lokalnych, krajowych i globalnych źródeł. Zostały złamane bariery komunikacyjne. E-mail, grupy dyskusyjne, irc i wideo konferencje umożliwiły szybszy kontakt i większą współpracę. Jak wykorzystujemy te nowe możliwości wspólnej pracy? Które narzędzia informacyjno-komunikacyjnych technologii umożliwiają współpracę bez względu na odległość? Czy powinniśmy tworzyć środowisko nauki i pracy umożliwiające współdziałanie? Jeśli tak, to w jaki sposób? Jakie korzyści przyniosło edukacji nowe środowisko uczenia się? Jakie istnieją jeszcze bariery w osiągnięciu znaczącego rozwoju? Nauczanie, Uczenie się - Twórcza wiedza? Informacyjno-komunikacyjne techniki są intensywnie wykorzystywane do wspierania tradycyjnych form nauczania, przy czym bardziej zwraca się uwagę na wynik procesu nauczania niż na sam proces. Wykorzystanie TI zachęca do pracy grupowej, rozwiązywania problemów, podejmowania decyzji, umożliwia studentom definiowanie własnego środowiska uczenia się i tworzenia, zdobywania wiedzy. I znowu pytania-problemy: W jaki sposób uczenie się i nauczanie mobilizuje do dynamicznego zdobywania wiedzy? W jaki sposób informacyjno-komunikacyjne techniki są w tym pomocne? Czy wykorzystanie metod i technik komputerowych sprzyja indywidualnym sposobom uczenia się? Czy potrafimy stworzyć podstawy ciągłego zdobywania wiedzy w naszych szkołach? Czy jesteśmy w stanie zaufać studentom w wyborze indywidualnego sposobu zdobywania wiedzy, ocenić zdolność jej tworzenia? Nauczyciel, Mentor - Doradca, Przewodnik? Informacyjno-komunikacyjne techniki zmieniają, można nawet powiedzieć - przekształcają społeczeństwo, a w szczególności modyfikują rolę szkoły i nauczyciela. Tradycyjny monopol na wiedzę został złamany, a studenci zyskali dziś zróżnicowany i łatwiejszy sposób dostępu do informacji niż dawniej. Rola szkoły i nauczyciela w zdobywaniu wiedzy powinna być ponownie określona w świetle tych nowych możliwości. Są nauczyciele, którzy pozytywnie reagują na nowe metody i środki kształcenia, stając się dla uczniów przewodnikami po labiryntach i zakamarkach wiedzy. Inni natomiast nie chcą uznać konieczności zmiany swojej roli. Jak powinny być przeorganizowane szkoły, aby w pełni wykorzystać możliwości nowych technologii? Czy współpraca szkoła - dom przyniesie nowe doświadczenia w zakresie kształcenia młodych ludzi? Co powinni zrobić nauczyciele, by stać się doradcami i przewodnikami w zdobywaniu wiedzy? Jakich nowych kompetencji potrzebują nauczyciele i jak możemy im pomóc w ich kształtowaniu? Czy wykorzystanie informacyjnych i komunikacyjnych technologii spowoduje zbyt duży stres u nauczycieli? Dyskusje dotyczące poszczególnych tematów toczyły się równolegle w czterech sekcjach, chociaż wykłady wprowadzające przeznaczone były dla wszystkich uczestników konferencji. Wśród gości zaproszonych do wygłoszenia wykładów przewodnich znaleźli się: Przedstawiono blisko 50 wykładów i referatów. Trudno jest omówić, lub bodaj ustosunkować się do każdego, ale na pewno warto zwrócić uwagę na kilka istotnych spraw podnoszonych przez przedstawicieli różnych krajów i środowisk. Informacje bez komunikacji są bezwartościowe. Tylko efektywna komunikacja warunkuje szybkie i właściwe wykorzystanie informacji, która jest dzisiaj wyznacznikiem statusu społecznego. Informacja stała się przedmiotem wymiany handlowej, zatem sposoby jej przetwarzania i przesyłania zyskują atrybut nadrzędności, a technologie informacyjno komunikacyjne (ICT - Information and Communication Technologies) są najszybciej rozwijającą się dziedziną naszego życia. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że znaczna część naszej wiedzy znajduje się dzisiaj w komputerze, jego bazach danych i sieci, do której jest podłączony. Zresztą, wśród urządzeń technicznych, wynalezionych i wprowadzonych do codziennego użytku w ciągu ostatnich dziesięcioleci, właśnie komputer i Internet dokonały najszybszych i największych zmian w życiu człowieka. Trzeba zauważyć, że ten dynamiczny rozwój trwa nadal, wymuszając na szkolnictwie konieczność przygotowania młodych ludzi do życia w tworzącym się właśnie społeczeństwie informacyjnym. O ile w 1986 roku człowiek potrzebował do wykonywania swojego zawodu 75% wiedzy znajdującej się w jego własnym umyśle, o tyle w 1997 jedynie 15-20%. Dlaczego? Bo po resztę potrzebnych informacji może sięgnąć do bazy globalnej, wyko-rzystując różne technologie informacyjno-komunikacyjne. Musi tylko umieć to zrobić. Zatem jednym z podstawowych zadań szkoły jest dzisiaj przygotowanie młodego człowieka do życia i funkcjonowania w świecie informacji. Powinniśmy więc uczyć dzieci w szkołach nie o komputerze, ale uczyć ich współczesnego świata: jak żyć i poruszać się w gąszczu informacji. O ile bowiem wiek XX był wiekiem maszyn, o tyle wiek XXI będzie właśnie wiekiem informacji. Powinniśmy być tego świadomi wszyscy, ale głównie nauczyciele, którzy w sposób bezpośredni wpływają na efekty kształcenia. Obok umiejętności dydaktycznych, współczesny nauczyciel powinien znać nie tylko cele i sposoby wykorzystania technologii informacyjno-komunikacyjnych, ale też umieć zapoznać z nimi uczniów we właściwy sposób. Coraz większego znaczenia nabiera metoda Problem Based Learning - polegająca na uczeniu przez rozwiązywanie problemu, przez przygotowanie projektu. Obliguje ona do nauki poza szkołą, przyzwyczaja i wdraża do nauki przez całe życie, do nauki w czasie ciągłym, zmusza do zdobywania wiedzy i umiejętności z różnych specjalności i dyscyplin. Badania pokazują, że uczniowie chcieliby wiedzieć, co robią dobrze, a co powinni poprawić. Mobilizacją do nauki jest dla nich możliwość zaprezentowania swoich prac, projektów, kiedy to oni przejmują rolę wykładowców, a nauczyciele są nauczani, zapoznawani z wynikami prac swoich podopiecznych. Motywacja do pracy i entuzjazm zarówno uczniów, jak i nauczycieli są najlepszą gwarancją oczekiwanych efektów procesu kształcenia. W prezentowanym na konferencji referacie dr B. Kędzierska i dr P. Moszner podjęli temat konieczności integracji TI z pozostałymi przedmiotami szkolnymi. Przy wielkiej obecnie ilości nawet podstawowych danych, automatyzacja dostępu do nich staje się niezbędna, a dobrze zorganizowany proces ich udostępnienia staje się koniecznością. Komputeryzacja biblioteki, w celu np. automatycznego wyszukiwania lektur, czy komputerowej obsługi katalogu lokalnego, ale i dostępnych poprzez Internet zasobów innych bibliotek, wydaje się być dostatecznym powodem do tworzenia szkolnych centrów informacyjnych, zalecanych przez UNESCO już od roku 1980. Obecność komputera w formalnych i nieformalnych procesach dydaktycznych stała się faktem. Wszystkie sposoby wykorzystania metod i technik komputerowych są niezmiernie istotne dla podniesienia poziomu kształcenia. Wydaje nam się jednak, że decydującą rolę w wykorzystaniu komputera przez uczących i nauczanych odegrają w najbliższym czasie właśnie szkolne centra informacyjne. Powinny one stanowić samodzielną jednostkę (może afiliowaną przy bibliotece) ze swobodnym dostępem do sprzętu komputerowego zarówno dla uczniów, jak nauczy-cieli. Korzystaliby z nich uczniowie na podobnych zasadach, jak z czytelni szkolnej, nauczyciele poza pracą indywidualną przygotowywaliby i prowadzili w nich zajęcia. Ogromnie ważną jest sprawa doboru właściwego oprogramowania - rola dostępu do Internetu jest tu nie do przecenienia. Możliwość bieżącego kontaktu z międzynarodowymi ośrodkami naukowymi, bibliotekami, dostęp do różnorodnych, ogólnoświatowych baz wiedzy daje równe szansę uczniom z różnych szkół i środowisk. Sądzimy, że opieka merytoryczna będzie niezbędna i koniecznością stanie się stworzenie stanowiska szkolnego koordynatora technologii informacyjnej, kierującego pracą centrum (podobnie jak bibliotekarz zarządza biblioteką). Koordynator powinien również wspierać dyrektora w komputerowo wspomaganym zarządzaniu szkołą i kolegów-nauczycieli w wykorzystaniu technik komputerowych w procesie dydaktycznym. Wiedza i umiejętności nauczycieli w zakresie technologii informacyjnej są gwarantem optymalnego wykorzystania sprzętu komputerowego, jakim dysponują szkoły i przygotowania młodzieży do życia w tworzącym się społeczeństwie informacyjnym. Natomiast centrum informacyjne wydaje się niezbędne (podobnie jak dotychczas czytelnia) każdej szkole do integracji nowych technologii z poszczególnymi przedmiotami i metodami kształcenia, zapewniając koordynację działań i właściwe wykorzystanie komputera jako narzędzia pracy i nauki w procesie dydaktycznym. Pozwoli również nauczycielom (informatyki i nie tylko) zobowiązać uczniów do przygotowywania prac własnych z wykorzystaniem technologii informacyjnej. W prezentacji zaproponowano również taki sposób kształcenia nauczycieli, który przygotowałby ich nie tylko do wykorzystania metod i technik komputerowych w procesie dydaktycznym, ale także do prowadzenia takiego właśnie szkolnego centrum informacyjnego. Referat spotkał się z zainteresowaniem, owocującym m. in. możliwością współpracy z Wydziałem Kształcenia Nauczycieli w zakresie TI Uniwersytetu w Pradze, włączenia się do prac realizowanych w ramach projektu Leonardo da Vinci, czy możliwości konsultacji na Uniwersytecie w Londynie. Problem właściwego przygotowania nauczycieli w zakresie technologii informacyjno-komunikacyjnych jest sprawą nadrzędną właściwie we wszystkich krajach. Jedynie w Wielkiej Brytanii, która należy do przodujących w integracji technologii informacyjnej w procesie edukacji, 45% nauczycieli czuje się odpowiednio przygotowanych i kompetentnych, jeśli chodzi o możliwości i sposoby wykorzystania TI w nauczaniu poszczególnych przedmiotów. W większości krajów wskaźnik ten nie przekracza 20%. Zatem wymiana doświadczeń i uwag dotyczących sposobów optymalnego przygotowania nauczycieli w tym zakresie była jedną z największych wartości tej konferencji.
| ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Barbara Kędzierska Kraków, lipiec 2000 | ||