|
|
Marek KarwalaGaleria KonspektuDrugi już zeszyt "Galerii Konspektu" prezentuje dorobek pięciu kolejnych artystów "z Mazowieckiej"; Szkice przewodnie oraz reprodukcje prac były publikowane wcześniej na łamach kwartalnika krakowskiej Akademii Pedagogicznej "Konspekt" (por. numery 6-10). Kolejnych, jako że pierwszą grupę twórców przedstawiono w analogicznym tomie, otwierającym wówczas serię "Biblioteka Konspektu", który ukazał się w 2000 roku.
Małgorzatę Olkuską, Lucjana Orzecha, Andrzeja Bębenka, Adama Panasiewicza i Piotra Jargusza łączy nie tylko wspólne miejsce pracy - Instytut Sztuki Akademii Pedagogicznej - ale także wysoki poziom ich artystycznej aktywności, rozpoznany i doceniony w kraju oraz poza granicami. Reprezentując różne szkoły, kierunki i dyscypliny (rzeźba, malarstwo, grafika, rysunek) budują oni zarazem obraz twórczych poszukiwań i spełnień, dokonujących się "przy Mazowieckiej". W obrazach oraz aranżacjach Lucjana Orzecha zwraca uwagę łączenie pierwiastków ikonicznych z "melicznymi" . Wynika to zapewne z muzycznych pasji artysty, posiadającego równocześnie gruntowną wiedzę z zakresu teorii muzyki, które ujawniają się tutaj swoistymi grami proporcji, zestawień, podziałów, operowaniem kontrapunktem, łączeniem pierwiastków geometrycznych ze znakami natury i plamami barwnymi. Rzeźby Małgorzaty Olkuskiej wchodzą w relacje z tradycją - jednym razem jest to stonowana polemika, innym twórcze nawiązania. Szczególnie inspirujący okazał się dla niej krąg kultury śródziemnomorskiej, mity, legendy, Biblia oraz genius loci jej rodzinnego Krakowa, owocujący najczęściej konterfektami postaci z tym magicznym miastem związanych. Z kolei Andrzej Bębenek porusza się pomiędzy fotografią, rysunkiem ołówkiem i pastelem, olejem na płótnie, obiektem przestrzennym i tzw. "akcją". Często towarzyszy mu w tych penetracjach figura geometryczna rombu, którą doprowadza do wymiaru ascetycznego znaku. W grafikach warsztatowych Adama Panasiewicza widać wyraźnie tendencję zmierzającą do zacierania granic pomiędzy realnością a abstrakcją i chęć eksponowania przez artystę głównie estetycznej strony swoich ekspresyjnych prac. Najchętniej posługuje się on geometrycznym znakiem i skrótem myślowym. Do poziomu znaku odwołuje się również transmutacyjna sztuka Piotra Jargusza. Jego obrazom i rysunkom towarzyszą zwykle autokomentarze, refleksje, wspomnienia, a sfera ikoniczna i słowna harmonijnie się uzupełniają. Obraz zyskuje bowiem rozwinięcie w słowie, tam zaś, gdzie słowo okazuje się bezradne, uaktywnia się malarski gest. Ze "Wstępu" M. Karwala, Galeria Konspektu, Kraków 2002, 42 s. (Biblioteka Konspektu, nr 2) |