Konspekt

Konferencje

Klaudia Cymanow-Sosin

Podróż w literaturze polskiej

C

ymbał, co się w świecie przedyndał / Nad tumanem góruje, co nie podróżuje - przeczytał kiedyś Melchior Wańkowicz przechadzając się po jednej z angielskich bibliotek. Stwierdzenie to zostało przywołane podczas Konferencji Naukowej nt. Podróż w literaturze polskiej, odbywającej się po raz szósty we wsi Maniowy, w dniach: 4 do 6 czerwca 2006 r. 

Otwierając obrady prof. Bolesław Faron (przewodniczący komitetu organizacyjnego konferencji) - jak co roku - przypomniał historię tych spotkań, a także tematykę i myśl przewodnią, która w poszczególnych latach dominowała w obradach. Dziekan Wydziału Humanistycznego, prof. Kazimierz Karolczak, podkreślił szczególne znaczenie konferencji dla doktorantów, poprzez stworzenie możliwości prezentacji dorobku badawczego oraz publikację referatów w Annales Academiae Paedagogicae Cracoviensis, a jako że konferencja odbywała się w pobliżu jego ukochanych Gorców i Pienin, honorowy gość zaznaczył, iż było to dodatkowym impulsem do odwiedzenia tego miejsca.

Część pierwszą obrad niedzielnych poprowadziła prof. Jagoda Cieszyńska. Wystąpienie prof. Stanisława Burkota na temat podróży w literaturze otworzyło szerokie konteksty, mogące wspomagać percepcję wszystkich następnych referatów. Profesor nawiązywał do relacji z różnego rodzaju podróży - począwszy od wypraw misyjnych na Bliski Wschód Józefa Drohojowskiego, poprzez wyprawy do Egiptu Jana Potockiego, aż po dwudziestowieczne wędrówki Stanisława Dygata, Adama Uniłowskiego (Podróż do ostatniej strony), Władysława Terleckiego (Drabina Jakubowa albo podróż)Andrzeja Stasiuka (Dukla, Dziewięć czy Jadąc do Babadag), wątki Spisu cudzołożnic Jerzego Pilcha i wreszcie podróże opisane w powieściach historycznych Teodora Parnickiego. Opisywanie historii, jak zauważył referujący, jest odkrywaniem przeszłości o tyle specyficznym, że podróż taka jest zawsze widzeniem kontekstowym, interpretacją dokonywaną na wiele sposobów.

„Podróż” w strukturze tytułu to skrupulatny zapis wyniku badań nad pojęciem „podróż” w samym tytule, przeprowadzony przez prof. Krystynę Kowalik, która zaproponowała własny schemat walencyjny omawianego pojęcia. Dokonała przeglądu wypraw, począwszy od Podróży po stołach Francji aż po Podróż wśród słów. Z kolei treścią referatu dr Zbigniewa Bauera były: podróżowanie, żeglowanie i wertowanie jako metody organizujące zarówno tworzenie, jak i odbiór tekstów. Omówił te zjawiska nie tylko z pozycji znawcy historii i teorii literatury oraz mediów, ale przede wszystkim z płaszczyzny antropologicznej w kontekście kultowym i literackim. Mówiąc o współczesnych przykładach, odniósł wertowanie do naszego spotkania z gazetą, książką czy albumem, nazywając ostatecznie całą współczesną kulturę mianem kultury wertowania a - powołując się na sformułowanie Ryszarda Kapuścińskiego (chyba najczęściej wymienianego podczas tegorocznej konferencji pisarza) - także kultury stert. Następnie objaśniał różnicę między - tak chętnie dziś stosowanymi na naukach o kulturze - metaforami żeglowania, tj. błędnym utożsamianiu metafory nawigacji i surfowania. Obie, tak modne we współczesnej komunikacji, a szczególnie w przestrzeni wirtualnej i teorii nowych mediów, mają nieco inny charakter, a więc nie można używać ich synonimicznie. Z racji swego zamiłowania do mazurskich jezior oraz przede wszystkim ze względu na znajomość motywów literackich, uznał żeglowanie za szczególnie cenną i jedną z najstarszych metafor w całej historii literatury. Wspomniał także i o innych modelach podróżowania, tj. o przechadzce jako filozoficznym dialogu, którego celem jest poznanie świata, przechadzce flâneura, której powodem jest chęć bycia zauważonym, czy wreszcie o wędrówce w konkretnym celu. Dr Z. Bauer stwierdził, że dzisiejszy kontakt z tekstami jest pokrewny klasycznemu obcowaniu z obrazem. Łączy je - zaproponowane przez Barthesa - pojęcie punctum, jako ten szczegół, na którym skupia się oko obserwatora i który ostatecznie staje się inspiracją i fundamentem dla rozumienia widzianego przedstawienia. Rozważania autora poszły jeszcze dalej. Ważne z punktu widzenia literaturoznawczego wtórne czytanie wpływa jego zdaniem na proces pisania, bowiem powstaje wówczas Barthesowski „tekst mnogi”, którego postawą jest nasza biblioteka, archiwum jako kłącze, które łączy przedmioty nie pozostawiając miejsca na pustkę. Literackim przykładem są, zdaniem doktora Bauera, będące przedmiotem rozważań podczas konferencji, teksty podróżnicze, a wśród nich np. Lapidaria Kapuścińskiego, jako złożone w całość notatki, fragmenty innych książek i wykładów „współczesnego Odysa”.

Homo viator w dramacie współczesnym to temat wystąpienia, który zaproponowała dr Krystyna Latawiec. Podjęła ona próbę rozważań nad gatunkiem, o którym można by powiedzieć, że ze swej natury nie sprzyja podejmowaniu tematu drogi. Autorka podkreśliła, że charakterystyczna dla dramatu formuła „tu i teraz” wykluczała w zasadzie relacje przestrzenne, jednak „droga” i „podróżowanie” ujmowane jako odejście od konkretu w kierunku znaczeń symbolicznych, są doskonałą metodą poszukiwania odpowiedzi na pojawiające się w dramacie, nurtujące człowieka wielkie pytania, tak jak w dramatach Romana Brandstaettera.

Referat dr. Henryka Czubały, Poetyckie podróże metafizyczne, traktował zaś o literackich podróżach modernistycznych i postmodernistycznym podróżowaniu, mającym na celu kolekcjonowanie zmysłowej i intelektualnej przyjemności. Takie podróżowanie autor określił mianem kompulsywnego rejestrowania zdarzeń, a nawet wzniosłego i ekskluzywnego oddalenia, jak w przypadku przeżyć nowego typu „emigranta z wyboru”. Wspominał wędrówki Wita Jaworskiego, włóczęgostwo Edwarda Stachury, Adama Zagajewskiego czy Jacka Podsiadło, wyrażając opinię, że podmiot w wierszach takich twórców nie szuka referencji, ale jest ostatecznie zdystansowanym obserwatorem, poruszającym się zręcznie w swoim poetyckim świecie dzięki sile własnej wyobraźni, i skontrastował je z dorobkiem Czesława Miłosza, który, zdaniem referenta, wychodził poza postmodernizm i relatywizm.

Po tych kilku referatach wywiązała się ciekawa dyskusja, zapoczątkowana pytaniem prof. Cieszyńskiej o wiarygodność opisywanego podróżowania. W odpowiedzi na nie prof. Burkot stwierdził, że opisana podróż, która nawet w założeniu miała intencję naukową czy wyprawa o charakterze celowym, poprzez wprowadzenie narracji, staje się opowieścią fikcyjną, relacją nie tyle faktów, co przeżyć doznanych podczas tej podróży. Dr Z. Bauer, rozważając zaś samą naturę podróżowania w całej przestrzeni komunikacyjnej, przypomniał jeszcze raz opisaną wcześniej wizję nowej rzeczywistości jako kłącza. Udowodnił, że czytając, oglądając, słuchając, a więc obcując z tekstami kultury, odbywamy nieustanną podróż na granicy faktu i fikcji.

W drugiej części obrad, w pełnym groteski, ironii i intertekstualności referacie na temat estetyki przeciwstawnej - na podstawie debiutanckiego tomu Ja z jednej strony i Ja z drugiej strony mego mopsożelaznego piecyka, tomu dziewiętnastoletniego (w chwili wydania) poety Aleksandra Wata - dr Bogusław Gryszkiewicz dowiódł, że o znaczeniu tego tekstu decydują impulsy podświadome i wrażenia, i można w tym przypadku mówić o dysocjacji osobowości ujawniającej dysharmonię i zróżnicowanie stanów emocjonalnych, które są konsekwencją nietypowych zachowań seksualnych i naruszania kodów przez - i tu cytat - „rozporkomędrca” i „rycerza upokorzonych dłoni”.

Referat dr Renaty Jochymek Beskidzkie wędrowanie Zofii Kossak-Szczuckiej i mgr. Pawła Zięby: Podróżopisarstwo w pracach edytorskich J. I. Kraszewskiego, podejmujący temat dwóch edycji Wspomnień Wołynia, Polesia i Litwy, zakończył część naukową pierwszego dnia konferencji.

Jak co roku, w części nieoficjalnej, uczestnicy konferencji spotkali się przy ognisku, kiełbaskach i pieczonych skrzydełkach, przygotowanych przez pana Tomasza Dziurdzika, właściciela zajazdu. Był to czas, kiedy młodsze pokolenie mogło posłuchać opowieści starszych kolegów o tym, jak „drzewiej wyglądało studiowanie”. Anegdotom, wspomnieniom i żartom z przymrużeniem oka nie było końca. Można bez przesady powiedzieć, że plenerowe obrady trwały do... ostatniego skrzydełka.

Następnego dnia jako pierwsza swój referat, pt. Wojciecha Tochmana podróże „ze śmiercią” - „Jakbyś kamień jadła” i „Córeńka” jako zapis doświadczenia egzystencjalnego, wygłosiła dr Magdalena Piechota (UMCS Lublin). Rozważała ona problem podróży jako gatunku, przywołując takie postaci, jak Arkady Fiedler, Stefan Centkiwicz, Zygmunt Nowakowski czy Melchior Wańkowicz. Następnie, w konfrontacji z pisarstwem Ryszarda Kapuścińskiego, przedstawiła reportaże Wojciecha Tochmana, autora m.in. Jakbyś kamień jadłaCóreńki. Twórczość, debiutującego w charakterze reportażysty „Gazety Wyborczej” Tochmana, określiła jako relacje z podróży do innych obyczajowości, których celem jest poszukiwanie człowieczeństwa wśród ludzi odmiennych narodowości i religii. Po wysłuchaniu tego referatu dr Zbigniew Bauer zauważył, że Tochman jest przedstawicielem nowego pokolenia, które pojawiało się już po Ryszardzie Kapuścińskim, i pokazał, jak wielka różnica dzieli autora Podróży z Herodotem i młodych reportażystów z kręgu „Gazety Wyborczej”.

Twórczości Kazimierza Brandysa poświęcony był referat mgr Jolanty Gomółki, mówiący chociażby o tym, że Brandys z podróżującego stał się z czasem emigrantem i oczyma „wygnańca z wyboru” opisywał świat. „Wędrowanie” i „podróż” jako synonimy dystynktywne w tekstach Elżbiety Drużbackiej to już tytuł wystąpienia prof. Teodozji Rittel, w którym podzieliła się refleksją na temat twórczości „najwybitniejszej poetki czasów saskich” z perspektywy językoznawczej. Podróże literackie do Doliny Prądnika omówiła natomiast prof. Barbara Guzik w tekście na temat twórczości o charakterze artystycznym, edukacyjnym, a często także sentymentalno-romantycznym. Referat opisujący twórców związanych z pięknymi krajobrazami, pt. Podróż w poszukiwaniu środka świata w twórczości poetów z kręgu Tylicza, wygłosiła mgr Ewa Bielenda, która zajęła się badaniem obrazów podróży zawartych w twórczości Adama Ziemianina, Andrzeja Warzechy, Andrzeja Krzysztofa Torbusa, Jerzego Gizeli oraz - pośrednio związanego z grupą Tyliczan - Józefa Barana. Referat Droga do domu, czyli podróż oniryczna po schulzowskim domu wspomnień autorstwa mgr Aleksandry Habdank-Wojewódzkiej dotyczył archetypicznych i onirycznych wypraw autora Sklepów cynamonowych do arkadyjskiej krainy lat dziecięcych. Inspirującym i wzbudzającym wiele emocji okazał się tekst dr Agnieszki Ogonowskiej zatytułowany Film antropologiczny jako zapis podróży w przestrzeń Innego? Zarys dylematów badawczych. Autorka dowodziła w nim, że zarówno aparat fotograficzny, jak i kamera nie odtwarzają świata takim, jaki on jest w rzeczywistości, ale pozostają zawsze na jego „usługach”.

Obrady ostatniego przedpołudnia konferencji rozpoczął niezwykle oryginalny i wciągający referat dr. Marka Karwali (zatytułowany Sportowe podróże Bohdana Tomaszewskiego), który mówił o relacjach sprawozdawczych znanego dziennikarza sportowego, „poety mikrofonu”, opisując jego metodę dziennikarską.

Prof. Jagoda Cieszyńska swój referat pt. Podróże tragiczne w poszukiwaniu tożsamości rozpoczęła od tezy, iż wszelkie media, a przede wszystkim internet, współtworzą model tożsamości zapośredniczonej, w której brak relacji interpersonalnych. Przypomniała rozważania Gadamera, który twierdził, że we współczesnym świecie „sąsiedztwo nie wytwarza bliskości, ale bliskość warunkuje sąsiedztwo”. Za najsilniejszy czynnik obcości uznała jednak nieznajomość języka, bowiem brak możliwości komunikowania się poprzez słowo uniemożliwia przekazywanie pojęć abstrakcyjnych i definiowanie pojęć związanych z wartościami. Autorka mówiła również o konfliktach, jakie narastają w rodzinach emigrantów pomiędzy dziećmi, które z czasem lepiej niż rodzice znają język kraju, w którym przebywają, a także o szoku kulturowym i związanymi z nim problemami. Dzieci emigrantów z rodzicami łączy - zdaniem badaczki - język behawioru, czyli komunikacja związaną z kodami pozajęzykowymi. Ciekawe rozważania podjęła także mgr Zdzisława Orłowska w wystąpieniu Językowe podróże uczniów niesłyszących. Mówiła o dzieciach niesłyszących i ich problemach z wypowiedziami pisemnymi i malarskimi, ubogimi w środki artystyczne, metafory i pojęcia abstrakcyjne, analizowane na przykładzie przekładu filmu Andrieja Konczałowskiego Odyseja. Kontynuując rozważania na temat problemów osób niesłyszących warto wspomnieć o referacie mgr Elżbiety Szmuc pt. Pole pojęciowe „podróż” u dzieci niesłyszących. Mówiła ona o opisanej przez Władysława Miodunkę metodzie „pól pojęciowych” i jej wykorzystaniu w celu opisywania zawartości słownictwa badanej grupy w kontekście używania przez uczniów sformułowań związanych z pojęciem „podróż”.

O podróżach na Sybir i Pamiętnikarskich relacjach weteranów insurekcji 1863 roku pisał mgr Janusz Patyna, zaś tegoroczne obrady zamknęła rozważaniami na temat „Podróży ludzi księgi” Olgi Tokarczuk jako artystycznym motcie debiutantki mgr Klaudia Cymanow-Sosin, mówiąc na temat podróży przez słowa, tj. wyprawach pisarzy w celu odkrywania ich podstawowych i głębszych - metaforycznych znaczeń.

Podsumowując tę część konferencji prof. Cieszyńska zacytowała myśl ze wspomnianych Podróży ludzi księgi, która mogłaby być w jakimś sensie posumowaniem trzech dni obrad:

„Każda podróż zaczyna się od stanu, który można by określić jako zachłyśnięcie się przestrzenią.(...) Na początku podróży nie tyle ważny jest cel, co samo przesuwanie się w przestrzeni i czasie. (.) Podróżujący ludzie stają się mądrzejsi nie tylko dlatego, że wciąż doświadczają nowych widoków i zdarzeń, ale przez to, że sami dla siebie stają się mijanym pejzażem, na który można popatrzeć z kojącego dystansu”1.

Na koniec prof. B. Faron dokonał podsumowania, w którym podziękował gospodarzom - państwu Annie i Tomaszowi Dziurdzikom za gościnę. Padło też kilka ciekawych propozycji na temat przyszłorocznej konferencji.

 

1 O. Tokarczuk, Podróż ludzi księgi, Warszawa, 1993, s. 46 i 47. Powrót

Konspekt
Konspekt - Kraków 2006