W dniu 24 listopada w gmachu Radia Kraków, w ramach XII Ogólnopolskiego Sejmiku Mediów Lokalnych, odbyła się konferencja Media lokalne w Polsce – piętnaście lat doświadczeń. Jej organizatorami była Korporacja Samorządowa im. Józefa Dietla, Małopolskie Forum Współpracy z Polonią oraz Komisja Prasoznawcza przy krakowskim oddziale Polskiej Akademii Nauk. Sympozjum to zbiegło się z 30-leciem tej ostatniej instytucji oraz 60-leciem Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie. Współorganizatorem było Polskie Stowarzyszenie Prasy Lokalnej.
W tematykę konferencji uczestników wprowadził prof. Jerzy Jarowiecki. Rozpoczął tym samym sesję plenarną, podczas której swoje referaty wygłosiło dziewięciu prasoznawców. Pierwszym z referentów był dr hab. Stanisław Michalczyk. Naświetlił on problematykę typologii prasy lokalnej, zaznaczając przy tym kilkuletnie spory dotyczące terminologii. Podkreślił, że o nazewnictwie „prasa lokalna” możemy mówić dopiero od początku lat 90., bowiem wtedy tak naprawdę zaczęto używać tego określenia. Właśnie wtedy nastąpił znaczny rozwój lokalnych wydawnictw i stąd zaczęto określać je tym mianem, wypierającym wcześniejsze określenia, takie jak „prasa regionalna” czy „prowincjonalna”.
Prasa lokalna jest fundamentem demokracji – taki wniosek wypływa z odczytu dr. hab. Ryszarda Kowalczyka, który podkreślił, że żywiołowy rozwój tego segmentu prasy po 1989 r. był efektem niezaspokojonych potrzeb społecznych we wcześniejszych latach. Do jej rozwoju przyczyniły się głównie różne grupy społeczne, tworząc tzw. prasę obywatelską, ale też samorządy i w mniejszym stopniu czynniki ekonomiczne, traktujące ją jako sposób zarobkowania. Ta geneza powstania jest zarazem przyczyną głównych „grzechów” prasy lokalnej, takich jak: deficyt obiektywizmu czy upolitycznienie, którego często efektem jest manipulowanie mediami.
Kolejnym prelegentem był dr hab. Marian Gierula, podkreślający potęgę prasy lokalnej, stanowiącej ok. połowy wszystkich tytułów wydawanych w Polsce, a będącej też najszerzej dostępną – szacuje się, że tylko 10–12% społeczeństwa nie ma z nią do czynienia. Niemniej jednak jest to segment bardzo rozdrobniony, składa się na niego ok. 3 tys. tytułów (w większości miesięczników), przeważnie nie przekraczających tysiąca egzemplarzy nakładu. Obecnie coraz większą rolę w życiu społeczności lokalnej mają dzienniki regionalne ze swoimi mutacjami, które skutecznie odbierają czytelników tytułom lokalnym.
O innych zagrożeniach, jakie stoją przed mediami lokalnymi, mówił dr hab. Ignacy Fiut. Skupił on się przede wszystkim na roli wydawnictw bezpłatnych. Ten rosnący w siłę segment prasy budowany jest na tzw. socjologii podarunku – polityka tych gazet polega na wyrobieniu u czytelnika potrzeby przyzwyczajenia do sięgnięcia po „wkładany do ręki” tytuł. Generalnie tego typu wydawnictwa pojawiają się w dużych metropoliach, a ich tematyka dotyczy m.in. kultury masowej, jednak czytelnik sięga po nie ze względu na jej bezpłatny charakter.
W następnym referacie dr Edward Chudziński zwrócił uwagę na kolejny aspekt mediów lokalnych, a ściślej – regionalizm. Część z nich ma na celu nie tylko informowanie o życiu danego regionu, ale przede wszystkim propagowanie historii i kultywowanie lokalnej tradycji i regionalizmów. Do tej kwestii nawiązał mgr Włodzimierz Chorązki, który podkreślił, że prasa regionalna i regionalistyczna mogą mieć wspólną tematykę, natomiast odróżnia je zasięg, ponieważ bywa, że ta ostatnia ukazuje się na terenie całego kraju.
Mówiąc o prasie lokalnej, nie sposób pominąć jej specyfi ki językowej. Tą kwestią zajął się obszernie dr Wojciech Kajtoch. Podkreślił on różnice używanego języka w zależności od tematyki konkretnych artykułów, co odzwierciedla brak obiektywizmu (szczególnie w tekstach dotyczących przedstawicieli władz lokalnych), o którym również wspominali przedmówcy. Generalnie język mediów lokalnych charakteryzuje się brakiem nowomowy, rzadkimi zapożyczeniami z obcych języków oraz poprawnością ortograficzną. Natomiast pojawia się w nich wiele sformułowań profesjonalnych, często niezrozumiałych dla przeciętnego czytelnika.
Współczesne media lokalne w Małopolsce zaprezentowali dr Władysław M. Kolasa i dr Artur Paszko. Scharakteryzowali je zarówno pod względem nakładów, ceny, częstotliwości ukazywania się, jak i zasięgu oraz typu wydawcy. Przy tym podziale zaznaczyły się interesujące różnice pomiędzy poszczególnymi regionami Małopolski. Naukowcy w celu przeprowadzenia tych badań stworzyli nowy wskaźnik opisujący ilość egzemplarzy gazet przypadający rocznie na jednego mieszkańca. Pozwolił on pokazać różnice w nasyceniu rynku krakowskiego w porównaniu z innymi w województwie.
Na zakończenie referat o narodzinach i rozwoju lokalnego radia w Polsce przedstawił red. Jakub Wajdzik, na co dzień się nim zajmujący.
Drugą część konferencji zainaugurowało otwarcie wystawy Małopolskie media lokalne w gmachu Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej, połączone z promocją książki Katalog współczesnych mediów lokalnych i regionalnych 2005 autorstwa dr. Władysława M. Kolasy i Marioli Michalskiej. Uczestnicy sympozjum mieli także okazję wymienić swoje poglądy i doświadczenia podczas dyskusji na dwóch panelach. Pierwszy z nich dotyczył przyszłości mediów lokalnych u progu XXI w. Dyskutanci, wśród których byli przedstawiciele krakowskich mediów oraz prasoznawcy, zastanawiali się, czy w perspektywie najbliższych lat będziemy mieli do czynienia z postępującą komercjalizacją tych mediów, czy też nadal istotna będzie ich misyjność. Moderatorem tej dyskusji był red. Ryszard Niemiec, długoletni redaktor naczelny „Gazety Krakowskiej”. Drugi panel, który prowadził prof. Jerzy Mikułowski-Pomorski, poruszał kwestie niezależności mediów lokalnych. Uczestnicy rozpatrywali ją bardzo szeroko. w ich wypowiedziach przejawiała się ona jako odporność zarówno na wpływy lokalnych ośrodków decyzyjnych, szczególnie samorządowców, jak również reklamodawców oraz przedstawicieli kręgów biznesowych.
Konferencja odbyła się pod honorowym patronatem Ministra Kultury, Wojewody Małopolskiego, Marszałka Województwa Małopolskiego oraz Prezydenta Krakowa.
Wioletta Woźniczko