Warszawskie Wydawnictwo Akademickie „Żak” wydało kolejne opracowanie prof. Danuty Waloszek – wybitnego specjalisty oddanego sprawie dziecka, twórcy wielu wspaniałych książek, które chętnie biorą w swe ręce nie tylko nauczyciele, ale także rodzice.
Autorka daje wyraz trosce o dobro dziecka i o szanowanie jego podmiotowości. Troska ta ma tym większe znaczenie, że dotyczy jednego z ważniejszych okresów w życiu człowieka – wieku przedszkolnego. w tym bowiem okresie młody człowiek rozpoczyna swą „instytucjonalną” naukę. Wbrew pozorom nie ogranicza się ona tylko do czytania, pisania, obliczania rachunków ale, przede wszystkim, oznacza zdobywanie wiedzy o życiu, poznawanie istniejących w nim współzależności, stosunków panujących między ludźmi. Wszystkie te informacje, które ma poznać i zgłębić przedszkolak, są przekazywane w oparciu o programy realizowane przez nauczyciela. Zdaniem autorki ok. 90% nauczycieli przedszkoli i szkół podstawowych klas I–III, nie podejmuje próby poprzedzenia wyboru programu rozpoznaniem dzieci, środowiska ich życia, kontaktem z rodzicami i jakąkolwiek refleksją na temat jego roli we wspieraniu dziecka zdobywającego wiedzę.
Od momentu rozpoczęcia w 1999 r. reformy szkolnictwa, na rynku pojawiła się ogromna ilość programów, które – mimo posiadanego atestu MENiS – nie zawsze odpowiadają kryteriom poprawności. Większość nauczycieli, jak zauważa autorka, twierdzi, że program trzeba wybrać i zrealizować, traktować jako spis haseł podlegający przymusowej realizacji. Tylko nieliczni widzą w programie ukierunkowanie, czy zarys obszaru możliwości działania edukacyjnego z dzieckiem.
Zatwierdzane przez MENiS programy to wielostronicowe zapisy wymagań i ich rezultatów: „dziecko wie, umie, zna, potrafi ”. Odpowiedzialność nauczyciela za wybór programu jest o tyle ważna, że skutki tego są bezpośrednio związane ze zmianami, jakie wprowadza on do psychiki dziecka. Zmianami, których nie można usunąć ani cofnąć. Nauczyciel ponosi odpowiedzialność, gdyż jest świadom swych zadań, a także posiada zdolności niezbędne do ich realizacji. Program powinien być modyfikowany z uwzględnieniem potrzeb rozwojowych dziecka i koniecznych regulacji społecznych.
Autorka twierdzi, że o skuteczności programu decyduje jego podatność na zmianę, możliwość modyfikacji, odstąpienia od jego ścisłej reguły lub uzupełnienia innymi treściami w przypadku zauważenia jakichkolwiek braków. Niemniej ważne jest, aby program nauczania został tak skonstruowany, aby osiągnięte przez ucznia rezultaty były adekwatne do włożonej przez niego pracy.
W książce przedstawiono idee wielkich myślicieli, ich opinie, poglądy, propozycje dotyczące nauczania i wychowania dzieci. Wiele wieków naszej historii pokazuje ustawiczne poszukiwania człowieka w sferze edukacji. Autorka, przedstawiając argumenty na rzecz programowania edukacji w okresie dzieciństwa, wspiera się m.in. takimi autorytetami jak: Arystoteles, Platon, św. Augustyn, Kant, Konfucjusz, Sokrates, a także przedstawiciele renesansu, oświecenia, pozytywizmu oraz bliższej i dalszej współczesności. w rozważaniach tych nie brak żadnego z wielkich uczonych, którzy niezależnie od uprawianej dziedziny nauki, sztuki, wierzyli „w możliwość rozjaśniania egzystencji człowieka”.
Następnym etapem tworzenia programu jest zapoznanie się ze wszystkimi kryteriami jego poprawności. Kryterium filozoficzno-aksjologiczne zawiera cztery podstawowe koncepcje człowieka, na których każdy program edukacyjny, czy wychowawczy, musi się opierać. To właśnie wybór określonej koncepcji musi być szczegółowo skierowany do adresata, czyli dziecka. z kolei psychologiczne kryterium poprawności programu sugeruje treści związane z konkretnym okresem rozwojowym człowieka, a równocześnie pomaga zapobiegać stawianiu nadmiernych wymagań wobec ucznia i jego indywidualnych możliwości. Socjologiczne kryterium poprawności programu kładzie nacisk na fakt, iż program musi dotyczyć specyfiki społeczności, z której dzieci się wywodzą. Powinien uwzględniać prawa i mechanizmy społeczne w taki sposób, aby dziecko poddane jego działaniu nie zagubiło się w otaczającej je rzeczywistości. Ostatnie, pedagogiczne kryterium poprawności programu, oznacza łączenie teorii z praktyką, budowane jest zatem na wiedzy naukowej, a nie potocznej. Pedagog konstruujący program jest odpowiedzialny za dziecko we wszystkich sferach jego aktywności. Każda teoria wykorzystana do budowy programu musi mieć potwierdzoną jakość oraz być poddana krytycznej analizie logicznej i empirycznej pod względem zawartości treści.
W kolejnej części książki Danuta Waloszek w sposób bardzo dokładny przedstawia poszczególne etapy konstruowania programu. Na pierwszy z nich składa się poznanie dzieci i ich środowiska życia. Jest to proces gromadzenia i pogłębiania informacji o dziecku – nauczyciel identyfikuje się z dzieckiem jako przedmiotem poznania, gdyż tego chce i zależy mu na wspieraniu dziecka w jego rozwoju. Kolejny etap to projektowanie treści, ich wybór i uzasadnienie.
Treści owe to przewidywany rezultat końcowy, ostateczny stan umiejętności, wiedzy i kompetencji, jakie posiada dziecko po zrealizowaniu programu. Skuteczny program to, wreszcie, jasno opisane cele, odnoszące się do źródeł zmian zachodzących w dziecku. Ostatnim etapem konstruowania programu jest wartościowanie wywołanej nim zmiany. Jest to jeden z najtrudniejszych etapów, gdyż wiąże się z tym, co jest możliwe lub nie do uzyskania po określonym czasie. Dlatego konieczne jest opisanie standardów, które dziecko powinno, musi lub może osiągnąć. Z punktu widzenia osoby dorosłej, posiadającej określony zakres wiedzy, doświadczenia zawodowego i życiowego, wydaje się to dość skomplikowane.
Dodatkowa trudność wynika również z faktu, iż według badań psychosocjologicznych, medycznych, pedagogicznych i tak każdy człowiek rozwija się sobie tylko właściwym rytmem i w odpowiednim dla siebie czasie. Autorka podaje określone warunki, które musi spełniać program, aby mógł podlegać szacowaniu w przyszłości. Podanych jest również sześć zasad, których należy przestrzegać w ocenie wartości programu.
Opis struktury i układu treści programowych zawiera kolejny rozdział. Autorka przedstawia w nim główne cele działania edukacyjnego jako obrazy i wizje, urzeczywistniane przez zadania edukacyjne ujęte w strukturze programu. Zwraca uwagę, że celów się nie realizuje, co często błędnie podają nauczyciele, lecz realizuje się zadania wynikające z celów, dotyczące rozwoju dzieci i formułowane w postaci zdań orzekających. Drugą częścią programu jest układ treści, który wynika z najstarszych teorii pedagogicznych aktualnych do dziś – czyli: liniowy, koncentryczny, spiralny. Nauczyciele realizują najczęściej programy skonstruowane liniowo, dla uniwersalnego odbiorcy. Najwięcej jednak korzyści dla rozwoju dziecka przynoszą układy spiralne, rzadko tworzone przez nauczyciela, gdyż musiałby on znać uczniów, ich wielostronny rozwój i różną aktywność.
Kolejna część, i jednocześnie bardzo ważna zasada, to korelacja i integracja podczas budowania programu. Korelacją jest „współzależność, wzajemna zmienność, powiązanie przyczynowo – skutkowe zdarzeń, cech i właściwości podmiotu i przedmiotu edukacji”. Treści są dla siebie przyczynami – wspieranie dziecka w rozwoju; i skutkami – dobór treści umożliwiający jak najlepszy rozwój. Integracja pomaga dziecku pokonywać kolejne szczeble edukacji i jest uzasadniona potrzebą reakcji dziecka na bodźce. Dziecko musi działać wielostronnie, mieć zróżnicowane cele swego działania, różne możliwości, zadania zróżnicowane treściami i formami. Wszystkie, wyżej wymienione części struktury programu, narzucają automatycznie główne metody i zasady edukacji, wynikające z założeń i celów rozwojowych. Autorka przedstawia cztery propozycje dotyczące pedagogiki przedszkolnej.
Trzy ostatnie rozdziały książki zachęcają nauczycieli do budowania autorskich programów wychowawczych i edukacyjnych. Ukazują słabość sformułowanej przez MENiS podstawy programowej – ustawowego dokumentu obowiązującego wszystkich nauczycieli w Polsce. Przedstawiają rodzaje programów według różnych kryteriów oraz argumenty, które wskazują, że mimo dokonanej reformy edukacja polska nadal nie jest w najlepszej kondycji, nadal jej pomysłodawcy nie doceniają zależności wynikających z poszczególnych etapów rozwojowych człowieka i konieczności ich zastosowania przy budowie programów edukacyjnych.
Polecam tę pozycję wszystkim nauczycielom oraz rodzicom, dla których dobro dziecka jest ważne, którzy w swej pracy, respektując etapy rozwoju człowieka, potrafią i chcą dziecko skutecznie wspierać w jego wielostronnym i ustawicznym rozwoju.
Sabina Kurzawa
Nauczyciel dyplomowany
Zespołu Szkół w Dominkowicach
Danuta Waloszek: Program w edukacji dzieci. Geneza, istota, kryteria. Warszawa, „Żak”, 2005