Geografia

Piotr Daszkiewicz

Afrykańskie badania i kolonialne wyprawy Jana Dybowskiego

Niedoceniony w Polsce podróżnik

Jan Dybowski (1856–1928) jest dzisiaj podróżnikiem nieco zapomnianym, w Polsce praktycznie nieznanym. Często myli się go ze sławnym bratem stryjecznym – Benedyktem Dybowskim (1833–1931), wybitnym zoologiem i badaczem Syberii. Jan Dybowski należy jednakże do najwybitniejszych podróżników i eksploratorów Afryki, a zwłaszcza jej części zależnej w XIX w. od Francji.

Ojciec Jana, oficer z czasów powstania listopadowego, zdołał uniknąć rosyjskiej niewoli i dotrzeć do Francji, gdzie spędził resztę życia. Jan, choć urodzony na emigracji, doskonale władał językiem polskim i zawsze podkreślał swoje pochodzenie. Po ukończeniu najbardziej prestiżowej francuskiej wyższej szkoły rolniczej w Grignon, Dybowski pracował w jej katedrze ogrodnictwa. Swojej ogrodniczej pasji pozostał wierny do końca życia, prowadząc liczne doświadczenia polowe i publikując szereg bardzo poczytnych podręczników z zakresu ogrodnictwa.

Wyprawa saharyjska

Młodego naukowca pociągały jednak dalekie podróże. w 1889 r. Dybowski odbył swoją pierwszą wyprawę do Algierii. Choć kraj ten był od przeszło sześćdziesięciu lat kolonią francuską, to jednak bardzo niewiele wiedziano o jego południowej części. Zadaniem ekspedycji Dybowskiego było zbadanie tych terenów, sporządzenie map i sprawdzenie możliwości wykorzystania Sahary dla celów rolniczych i przemysłowych. Podróżnik bardzo szybko zrozumiał, że jedyną możliwością rozwoju rolnictwa i gospodarki jest rozwinięcie sieci oaz. Przygotował zatem szczegółowy raport na temat budowy studni artezyjskich. w trakcie pobytu w Algierii Dybowski zebrał bogate zbiory przyrodnicze i etnografi czne. Opracowana wówczas przez niego fauna ssaków Algierii jest po dzień dzisiejszy cytowana przez specjalistów, a zebrana kolekcja ptaków saharyjskich należy do najważniejszych na świecie zbiorów awifauny pustynnej. Badaczowi udało się także wyjaśnić, bardzo dyskutowaną w tamtych czasach, tajemnicę obecności ryb w oazach. Dybowski wykazał, że narybek przenoszony jest przez ptaki i obalił przekonanie o istnieniu podziemnej sieci wodnej, łączącej saharyjskie oazy.

Wyprawa do Afryki Centralnej

Rezultaty saharyjskiej wyprawy Dybowskiego zostały bardzo wysoko ocenione we Francji. Nic więc dziwnego, że podróżnikowi powierzono kolejną ekspedycję. Zdarzyło się, że przez kilka miesięcy nie docierały do Francji żadne wiadomości na temat wyprawy kierowanej przez Paula Crampela (1864–1891), badającego tereny leżące w dorzeczu rzeki Kongo. Dybowski miał za zadanie odnaleźć uczestników wyprawy Crampela, a także zbadać ostatnie, całkowicie nieznane Europejczykom obszary Afryki. Ekspedycja ta miała także ważny cel polityczny. Chodziło o to, aby eksplorowane tereny dostały się pod francuską kontrolę. Wobec rosnących żądań niemieckich, silnej presji angielskiej i belgijskiej, Dybowski jako pierwszy miał przejść ziemie pomiędzy Kongiem a Czadem i w ten sposób zalegalizować na arenie międzynarodowej francuskie aspiracje kolonialne w Afryce Środkowej. Ekspedycja wylądowała w Loango w Afryce Zachodniej, by poprzez Brazzaville kontynuować marszrutę wzdłuż rzeki Kongo, następnie prawym brzegiem Uubangi i częściowo brzegami rzek: M’Pokou i Ombela.

Wyprawa zakończyła się ogromnym sukcesem. Dybowski ustalił losy wyprawy Crampela, rozbitej przez muzułmańskie bandy z północy, nękające dodatkowo miejscową ludność. Zdołał nawet zlikwidować bazy wypadowe odpowiedzialnych za masakrę bandytów. Ustalono bieg rzek i działy wodne centralnej Afryki, przywieziono nadzwyczaj bogate zbiory przyrodnicze i etnograficzne, m.in. wystawianą dzisiaj w paryskim Cité de la Musique kolekcję instrumentów – głównie harf oraz ogromną kolekcję tubylczej broni, narzędzi i ozdób. Przeprowadzono obserwacje i badania antropologiczne m.in. na temat występowania rzadkich chorób genetycznych, medycyny naturalnej, tubylczego rolnictwa i hodowli, zwyczajów i stosunków międzyplemiennych, rozwiniętego niewolnictwa, handlu kobietami czy też zwyczaju „tuczenia niewolników” przez kanibali. Badania archeologiczne i analiza rozwiniętego handlu narzędziami, pozwoliły na stwierdzenie istnienia rud żelaza. Dybowski odnalazł złoża i przesłał do Francji próbki itabirytu.

Ponadto przeprowadził badania szczególnie ważne dla tropikalnego rolnictwa. Odkrył nieznany w Europie gatunek zboża z Sudanu, nowe rośliny kauczukodajne; określił również możliwości uprawy herbaty we francuskich posiadłościach w Afryce. Wreszcie, w obliczu chorób plantacji kawowych, odnalezienie przez niego w Kongo gatunku kawy, odpornego na pasożyty trapiące hodowlane odmiany drzewa kawowego, miało duże znaczenie ekonomiczne.

Ekspedycja Dybowskiego odniosła także duży sukces informacyjny. Cała francuska prasa oczekiwała wiadomości z kolejnych etapów jego marszruty. Nastrój towarzyszący Dybowskiemu dobrze oddają słowa opublikowane przez „La Nature”: „Czarny Kontynent już niedługo odkryje przed nami wszystkie tajemnice, niedostępne jeszcze kilka lat temu. Nasi podróżnicy dotarli do prawdziwego serca Afryki. Nie zniechęciły ich ani trud podjętego zadania, ani czyhające na każdym kroku niebezpieczeństwa. Gdy tylko jeden z nich ginie, kolejny podejmuje jego dzieło. Zanim nawet dotarła wiadomość o śmierci Crampela, pan Dybowski wyruszył na wyprawę do Czadu”.

W służbie nauki i administracji kolonialnej

Zarówno sukcesy odnoszone na wyprawach, jak i prace naukowe prowadzone we Francji sprawiły, że Jan Dybowski uznawany był we Francji za najwybitniejszego znawcę tropikalnego rolnictwa i spraw kolonialnych. Nic więc dziwnego, że powierzano mu funkcje Naczelnego Inspektora Kolonii, kierownika Katedry Botaniki Tropikalnej w Narodowym Instytucie Rolnictwa, dyrektora Rolnictwa i Handlu Tunezji. Zlecono mu również zorganizowanie we Francji Ogrodu Kolonialnego. Instytucja ta, dzięki znakomitej organizacji, szybko stała się jedną z najważniejszych francuskich instytucji naukowych, zajmujących się tropikalnym rolnictwem. o rozmachu prowadzonej przez ogród z Nogent sur Marne działalności świadczyć może fakt, że miesięcznie wysyłano stąd do różnych kolonii przeszło 40 tysięcy nasion i sadzonek roślin. Prawdziwym wydarzeniem stała się także, zorganizowana przez Dybowskiego w 1905 r., wystawa kolonialna. w jej otwarciu wziął udział prezydent Francji i wielu gości, m.in. król Kambodży. Dybowski wierzył, że kolonizacja Afryki wzmocni pozycję Francji i doprowadzi do gospodarczego rozwoju kolonii. Stanowczo przeciwstawiał się niemieckiej ekspansji w Afryce.

Jan Dybowski w Polsce

W okresie i wojny światowej Dybowski zaangażował się w pomoc dla polskiej akcji niepodległościowej. Po wojnie starał się zainteresować polskie władze projektami kolonialnymi, a na arenie międzynarodowej zabiegał o przyznanie Polsce przez Ligę Narodów mandatu kolonialnego. w 1921 r. przybył do Polski, aby przygotować raport na temat stanu rolnictwa. Trzy lata później, zaproszony przez polskie władze, został kierownikiem działu ogrodniczego w Państwowym Naukowym Instytucie Gospodarstwa Wiejskiego w Puławach. Bardzo zabiegał o rozwój francuskopolskiej współpracy. Tragiczna śmierć w 1928 r. przerwała jego niezwykle pracowite życie.

Piotr Daszkiewicz

Autor pracuje w Muséum national d’Histoire naturelle, Département écologie et gestion de la Biodiversité, 61, rue Buff on, 75005 Paris; e-mail: piotrdas@mnhn.fr


początek strony


Konspekt nr 4/2005 (24))
   Copyright © „Konspekt”. Kraków, maj 2006.  Statystyka

Następny artykuł
Poprzedni artykuł
Strona główna