|
|
|
|
Czesław KajtochKlastry i klasterkiCzego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał Człowiek od wieków pragnął poznać budowę i zasady funkcjonowania otaczającego go świata. W początkowej fazie rozwoju swej świadomości usiłował zgłębić tajemnice natury najbliższego otoczenia - obserwowane zjawiska były więc zbliżone rozmiarami i okresem występowania do jego własnych doświadczeń. Później, w poszukiwaniu reguł uniwersalnych, coraz dalej zagłębiał się w tajniki przyrody. Stworzył urządzenia do obserwacji zarówno odległych obiektów kosmicznych w skali makroświata, jak i niezmiernie małych struktur i cząstek elementarnych w skali mikroświata. Jednakże poczynione obserwacje nie musiały być wcale spod znaku „szkiełka i oka”. Często uzyskiwane „obrazy” stanowiły efekt żmudnej pracy doświadczalnej i cyfrowego przetwarzania wyników eksperymentalnych do postaci czytelnej dla przeciętnego obserwatora. Przykładem - niezwykłe zdjęcia uzyskane za pomocą teleskopu Hubble'a. Osiągnięcia fizyki znalazły wszechstronne zastosowania w medycynie i technice, ponadto przyczyniły się do przyspieszenia rozwoju przekazu i opracowania informacji. Niebagatelną również rolę odegrały w procesie kształtowania społeczeństwa informatycznego - jakościowo całkiem nowego organizmu
Powszechnie wiadomo, że o funkcjonowaniu organizmu bądź urządzenia decyduje koordynacja, tj. współdziałanie jego elementów składowych. Już niewielka zmiana parametrów pracy najmniejszego składnika może doprowadzić do istotnych zaburzeń w funkcjonowaniu urządzenia, w skrajnym przypadku zaś - do jego uszkodzenia.
Jednym z bardziej perspektywicznych kierunków badawczych we współczesnym świecie jest tzw. nanotechnologia. Owa nauka zajmuje się układami fizycznymi składającymi się z ciągłej matrycy - substancji o niespecjalnie interesujących własnościach fizycznych - oraz bardzo małych wtrąceń o rozmiarach nanometrów (rzędu 10-9 m). Wtrącenia te mogą posiadać bardziej lub mniej interesujące własności fizyczne. Jednak dopiero ich zespolenie w postaci „ciasta z rodzynkami” daje niespotykane możliwości uzyskiwania rewelacyjnych własności fizycznych układu. Te rewelacyjne własności pojawiają się z kolei nie tylko w skali nano- lub mikro-, ale - jak się okazuje - także w skali makroświata, a nawet w skali kosmicznej.
Sięgnijmy do przykładu w skali mikroświata: istnieje pewna grupa materiałów, która w pewnym zakresie temperatur wykazuje spontaniczne uporządkowanie elektryczne lub magnetyczne w obrębie obszarów zwanych domenami (rys.1). Przemianę od stanu nieuporządkowanego do uporządkowanego nazywamy przemianą fazową. Przemianę taką łatwo jest sobie wyobrazić, porównując ją z przemianą, jaka odbywa się wśród polityków przed wyborami. Zacznijmy od warunków, w których nagle większość z nich zaczyna sobie przypominać o swych obietnicach sprzed ostatnich wyborów. Opozycja, która była w mniejszości, zaczyna rosnąć i pęcznieć, bazując na populistycznych hasłach. Dolepiają się do niej co bardziej zapobiegliwi osobnicy liczący na profity po nowych wyborach. Przesilenie - przemiana fazowa - następuje, gdy wyrówna się liczebność nowych i starych „uzdrawiaczy”. I nagle widzimy, że większość jest za „nowym-starym”. Sielanka w nowej fazie trwa jakiś czas, aż nowe stwierdzi, że zanim się zestarzeje lub wypadnie z gry, trzeba by ustawić się jakoś na przyszłość. Ten moment jest momentem zwrotnym w pętli histerezy społeczno-politycznej i cykl powtarza się w przeciwnym kierunku. Analogiczną pętlę otrzymujemy w przypadku niektórych materiałów. Pętlę histerezy elektrycznej lub magnetycznej obserwujemy w nich po przyłożeniu zmiennego pola elektrycznego lub magnetycznego. Informuje ona o stanie uporządkowania i przesunięciu fazowym pod wpływem zewnętrznego czynnika orientującego elementy, jakim jest tu przyłożone pole zewnętrzne. Czy dacie Państwo głowę, że w polityce nie ma takich czynników zewnętrznych? Omówione wyżej oddziaływanie w obrębie domeny jest dalekozasięgowe. Jego źródło tkwi jednak we wcześniejszej fazie, gdy powstają dynamiczne obszary polarne - klastry. Obszary te mają rozmiary rzędu nanometrów i charakteryzują się oddziaływaniem krótkozasięgowym. Zjawisko to podobne jest do powstawania struktur opozycyjnych w ustroju społeczno-politycznym. Struktury te, rozwijając się coraz bardziej dynamicznie, prowadzą do społeczno-politycznej przemiany fazowej i utworzenia nowej struktury dalekiego zasięgu - kolejnej struktury wiecznej szczęśliwości.
Zwróćmy jednak uwagę na nieco większe rozmiary. Wykonywano doświadczenia, w których prowadzono wyładowania elektryczne w mieszaninie substancji, doprowadzając do powstawania kompleksów - praprzodków organizmów żywych. W technice metodę związaną z nierównomiernym rozkładem czynnika wymuszającego stosuje się w piecach mikrofalowych przy uzyskiwaniu nowych substancji. Wykorzystuje się przy tym zjawisko, w którym synteza zachodzi początkowo w wybranych miejscach mających najkorzystniejsze warunki, a następnie pojawia się proces „samowzmacniania” (sprzężenia zwrotnego), prowadzący do przyspieszenia reakcji. To tylko dwa przykłady w biologii i technice, gdzie uzyskiwanie klastrów prowadzi do powstawania dużych, skolektywizowanych struktur makroskopowych. Przejdźmy kilka kolejnych rzędów wielkości dalej w kierunku makroświata i znajdziemy się w otoczeniu ziemskiej przyrody. Znów obserwujemy kompleksowanie rozwoju świata zwierzęcego i roślinnego. Wzrost liczebności populacji ludzkiej i gromadzenie się osobników w coraz większych grupach doprowadziło do gwałtownego rozwoju ludzkości we wszystkich kierunkach: społecznym, gospodarczym, a także do ekspansji w poznawaniu i opanowaniu świata, itp. Wszelkie tego rodzaju procesy prowadzą u niektórych do utraty pokory wobec otaczającego nas świata. Ale tak było od wieków, jest teraz i trwać pewnie będzie w przyszłości. Czy podobne zjawiska kooperacji - samouzgadniania mają miejsce w kosmosie? Oczywiście tak. Przypomnijmy sobie teorię Wielkiego Wybuchu. Początkowa ekspansja „praczegoś” doprowadziła w epoce inflacji do powstawania z fotonów cząstek elementarnych, w tym obdarzonych masą. Z tych cząstek powstawały atomy najlżejszych pierwiastków.
Występujące fluktuacje gęstości materii (rys. 2) prowadziły do jej kumulacji we względnie małych, jak na skalę kosmiczną, obszarach - makroklastrach. Powstała masa i przyciąganie grawitacyjne powodowały zapadanie się i kondensację tychże klastrów. To przyczyniało się do wzrostu temperatury i zapłonu powstających gwiazd oraz gromadzenia tych ostatnich w postaci galaktyki (rys. 3). Reakcje jądrowe w gwiazdach stały się źródłem produkcji cięższych pierwiastków. Po ich wybuchu, powstałe w końcowej fazie, atomy pierwiastków cięższych rozpoczynały wędrówkę w kosmosie, aby w kolejnym obszarze fluktuacji o zwiększonej gęstości rozpocząć kolejny cykl powstania i śmierci gwiazdy lub galaktyki. Każdy kolejny cykl powodował powstanie obiektów zawierających atomy coraz cięższych pierwiastków. Ziemia powstała w kolejnym, drugim lub trzecim cyklu-pokoleniu i zawiera w sobie pierwiastki z układu okresowego Mendelejewa. Spróbujmy sobie wyobrazić, jak wyglądałaby nasza Ziemia, gdyby powstała później i zawierała atomy jeszcze cięższych pierwiastków. Mogłaby charakteryzować się o wiele większą gęstością i jeśli nie zostałaby gwiazdą, to jej grawitacja nie dałaby szansy na powstanie takiego życia jak obecnie.
Zarówno w skali mikro- jak i makroświata mamy do czynienia z jakościowym przejściem - przemianą fazową - od oddziaływań bliskozasięgowych w obszarach dynamicznych „młodych” klastrów do dalekozasięgowych, zmieniających jakościowo własności układów - w obrębie stabilnych - „statecznych” domen skolektywizowanych oddziaływań wzajemnych. Na zakończenie zwróćmy jeszcze uwagę na podobieństwa obszarów bliskiego oddziaływania klastrów - w skalach mikro- i makroświata. Często powstanie zgodnego i stabilnego DUŻEGO powinno być wcześniej poprzedzone powstaniem otwartego na kompromis dynamicznego MAŁEGO. Jakże jednak trudno np. mówić o zgodności w populacji ludzkiej, gdy nie ma jej w parlamentach, w szkole, w pracy, w domu, we własnej świadomości, w komórkach... Fraktalny obraz świata występuje przy opisie przyrody, a więc musi się pojawiać i przy opisie życia człowieka i zbiorowości ludzkich. Czesław Kajtoch |
|
|
Copyright © "Konspekt". Kraków, lipiec 2005 . Statystyka |