Reportaż 

Następny artykuł
Poprzedni artykuł
Strona główna

 

Henryk W. Żaliński

Polacy we Francji

Historia i współczesność
 

W sobotę 2 października 2004 r., w wypełnionej po brzegi sali Ośrodka Wypoczynkowego „Stella Maris” w nadmorskiej miejscowości Stella-Plage na Opalowym Wybrzeżu we Francji, rozpoczęło się dwudniowe VIII Międzynarodowe Sympozjum Biografistyki Polonijnej pt. Polacy we Francji. Historia i współczesność, zorganizowane przez Agatę i Zbigniewa Judyckich z Instytutu Badań Biograficznych w Vaudricourt. Sympozjum, poświęconemu losom Polaków i osób polskiego pochodzenia żyjącym we Francji oraz ich wpływowi na rozwój nauki, kultury i cywilizacji francuskiej na przestrzeni wieków, patronował minister kultury RP, Waldemar Dąbrowski, a w skład Komitetu Honorowego, obok wysokiego szczebla przedstawicieli francuskich władz państwowych i regionalnych, weszli także polscy uczeni, wśród nich rektorzy dwóch krakowskich uczelni – prof. Franciszek Ziejka z UJ i prof. Michał Śliwa z naszej AP.

Referat Rektora
Rektor M. Śliwa

Polonia francuska (licząca obecnie przeszło milion osób) pod względem liczebności zajmuje drugie miejsca w świecie po Polonii amerykańskiej. Warto przypomnieć, że Polacy od wieków przybywali do Francji, wybierając ten kraj jako miejsce emigracji politycznej, artystycznej i zarobkowej. Początki emigracji politycznej sięgają XVIII wieku, kiedy to za ekskrólem Stanisławem Leszczyńskim przybyli do Francji jego zwolennicy i dworzanie. Następne fale polskich uchodźców politycznych przybywały do Francji po klęsce konfederacji barskiej, po trzecim rozbiorze, po upadku powstania listopadowego (tzw. Wielka Emigracja), po upadku powstania styczniowego, wreszcie po klęsce wrześniowej, a także w 1968 r. (tzw. emigracja pomarcowa) i w latach 1981–82 (tzw. emigracja solidarnościowa). Pod koniec XIX wieku do Francji, głównie do Paryża, zaczęli przybywać polscy studenci, działacze socjalistyczni, a także literaci i artyści szukający tutaj artystycznych inspiracji. W tym też okresie pojawiły się we Francji pierwsze fale emigracji zarobkowej, która trwała w większym lub w mniejszym nasileniu przez cały XX wiek.

Najliczniejsze grupy Polaków zamieszkują obecnie w północnych departamentach Francji: Pas-de-Calais i Nord, drugim ich skupiskiem jest Alzacja i Lotaryngia, a trzecim okręg paryski. Polacy pracowali dawniej i pracują nadal we francuskim przemyśle (głównie w kopalnictwie i hutnictwie), w rolnictwie; działają także jako kupcy, sklepikarze, rzemieślnicy, często też – w zawodach inteligenckich. Wielu rodaków zaistniało także we francuskiej nauce i kulturze.

W obradach VIII Międzynarodowego Sympozjum uczestniczyła grupa pracowników z Akademii Pedagogicznej w Krakowie. Referaty reprezentantów naszej Uczelni zostały dobrze przyjęte przez uczestników Sympozjum, odwoływano się do nich w dyskusji i w rozmowach kuluarowych.

Prof. H.W. Żaliński
Prof. Henryk W. Żaliński

Profesor Michał Śliwa reprezentujący Instytut Politologii swoje wystąpienie poświęcił Józefie Franciszce Joteyko (1866–1928), wybitnej polskiej uczonej w dziedzinie nauk przyrodniczych oraz psychologiczno-pedagogicznych. Odbyła ona gruntowne studia w Genewie (1886–1888), w Brukseli (1889– –1890) oraz w Paryżu (1890–1896). Po obronie doktoratu w 1896 r. przez dwa lata prowadziła prywatną praktykę lekarską w Paryżu. Praca ta nie dawała jej jednak satysfakcji intelektualnych i nie zaspakajała aspiracji twórczych. Wyjechała więc do Brukseli, gdzie przez dwadzieścia lat prowadziła badania z zakresu fizjologii układu nerwowo-mięśniowego, zajmując się głównie zagadnieniami zmęczenia, bólu i pracy. Niektóre z jej ustaleń weszły do literatury naukowej pod jej imieniem. Badania psychologiczne Józefy Joteyko dotyczyły pamięci i psychologii wrażeń. Autor referatu podkreślał, że uczona, o sprecyzowanych, demokratycznych, a nawet socjalistycznych poglądach, była zawsze wrażliwa na sprawy człowieka i krzywdę ludzką. W czasie I wojny światowej, po powrocie do Francji, prowadziła wykłady w sławnej uczelni paryskiej Collége de France. Przed nią tylko jeden Polak – Adam Mickiewicz – dostąpił tego zaszczytu, przy czym Józefa Joteyko była pierwszą kobietą profesorem tej prestiżowej uczelni. Poza wykładami w Collége de France Joteyko zajmowała się również pracą naukową na paryskiej Sorbonie. Jako uczona rozsławiła imię Polski we Francji, Belgii i pozostałych krajach Europy.

Mniej znanym, ale również zasłużonym dla swojej drugiej ojczyzny, Francji, był Ludwik Nabielak, znany z polskich podręczników historii przede wszystkim jako uczestnik ataku na Belweder 29 listopada 1830 r. Jego dokonania – dyplomowanego inżyniera górnika (który w 1843 r. ukończył w Paryżu studia École de Mines) – przedstawił w swoim referacie piszący te słowa Henryk Żaliński z Instytutu Historii. W l. 1850–53 Ludwik Nabielak pracował jako dyrektor kopali węgla w Plessis (departament Manche) w południowej Francji, zaś w latach 1853– –54, na zlecenie kompanii braci Pereirów, z dużym sukcesem prowadził poszukiwania geologiczne węgla kamiennego w Décazeville i Aubin (departament Aveyron). Następnie pracował jako naczelny dyrektor kopalni miedzi w Muzaja (Algieria) oraz w Hiszpanii, prowadząc tam poszukiwania metalurgiczne. W 1857 r., pozostając wciąż wybitnym fachowcem, objął posadę dyrektora gazowni w Nimes, otrzymując pensję, która mogłaby zaspokoić wymagania każdego urzędnika francuskiego. Ludwik Nabielak nie był jednak jedynym polskim dyrektorem kopalni we Francji. W owym czasie funkcję tę również sprawowali: Konstanty Czyżkowski, Franciszek Zawadzki i Onufry Korzeniewski, wszyscy absolwenci francuskich uczelni górniczych. Wielu polskich inżynierów pracowało w czasach Wielkiej Emigracji przy budowie dróg, kolei, a także we francuskich urzędach miejskich i administracji centralnej, przyczyniając się do rozwoju gospodarczego Francji i odpłacając się w ten sposób za gościnę, którą władze tego państwa udzieliły im po upadku powstania listopadowego.

Wygłoszone referaty zostały opublikowane w książce Les Polonais en France (Polacy we Francji), która towarzyszyła obradom. Obszerną część publikacji zajął słownik biograficzny autorstwa Agaty i Zbigniewa Judyckich, którzy przybliżyli w nim życiorysy około 400 znanych Polaków mieszkających obecnie we Francji. W książce tej znalazły się też referaty, które choć nadesłane do organizatorów wcześniej, z braku czasu nie zostały wygłoszone w czasie obrad w Sella-Plage. Wśród nich znalazł się ciekawy szkic Huberta Chudzio z Instytutu Historii AP w Krakowie, zatytułowany „Adam Kulczycki (1809–1882) – polski badacz Oceanii w służbie Francji”. Kulczycki jeszcze przed powstaniem listopadowym, w którym zresztą wziął czynny udział jako podporucznik, ukończył Wydział Matematyki, Budownictwa i Miernictwa Uniwersytetu Warszawskiego. W 1834 r., dzięki materialnej pomocy księcia Adama Jerzego Czartoryskiego, zapisał się na studia do Szkoły Dróg i Mostów w Paryżu, ale przed ich ukończeniem wyjechał w 1836 r. do Brazylii, gdzie pracował przy budowie dróg, mostów i portów. W 1843 r. wstąpił do francuskiej służby kolonialnej. Wykonywał dla francuskiego rządu prace kartograficzne na nowo przyłączonych do Francji wyspach leżących na Oceanie Spokojnym. Zamieszkał w stolicy Tahiti, Papeete, gdzie założył pierwsze obserwatorium astronomiczne i meteorologiczne w tej części Pacyfiku. Mieściło się ono przy rue de la Petite Pologne, którą zapewne sam tak nazwał, aby przypominała mu w tych dalekich stronach o starej ojczyźnie. Jego działalność we francuskiej służbie kolonialnej była tak owocna i wszechstronna, że zyskała duże uznanie władz centralnych, czego wymownym faktem było przyznanie mu Orderu Legii Honorowej.

W drugim dniu uczestnicy Sympozjum udali się do miejscowości Vaudricourt, oddalonej od Stelle- -Plage o około sto kilometrów, gdzie Instytut Badań Biograficznych organizuje Europejskie Centrum Polonijne. Centrum, położone na posesji o powierzchni 22 ha, z czego 70% stanowi stary park, posiada wspaniałą bazę, m.in. pałac o powierzchni użytkowej 900 m2, internat-hotel na około 60 miejsc noclegowych, halę widowiskowo-konferencyjną ze sceną i bogatym zapleczem obejmującym dwa boiska do piłki nożnej, boisko do koszykówki, parkingi i garaże oraz własne ujęcie wody. Wobec powyższego Centrum zamierza organizować sympozja, konferencje, szkolenia i kursy językowe, liczne imprezy sportowe, wystawy i plenery malarsko-rzeźbiarskie, a także utworzyć archiwum osobowe Polonii europejskiej. Uczestnicy Sympozjum wzięli udział w otwarciu pierwszego obiektu powstającego Centrum – stałej Galerii Malarstwa oraz Rzeźby Polskiej i Polonijnej zlokalizowanej w pałacu. W Galerii zaprezentowano prace z prywatnej kolekcji Agaty i Zbigniewa Judyckich oraz obrazy i rzeźby ofiarowane przez polskich artystów tworzących w kraju i na emigracji.

Imprezą towarzyszącą Sympozjum był Międzynarodowy Salon Książki Polonijnej, zorganizowany przez Stowarzyszenie Autorów Dziennikarzy i Tłumaczy w Europie. Podczas Salonu zaprezentowano ponad 250 tytułów książek oraz 175 tytułów prasy polonijnej wydawanej w 30 krajach.

Ogółem w Sympozjum i licznych imprezach towarzyszących uczestniczyło przeszło 500 osób. Obok Polaków mieszkających głównie w departamentach Nord i Pas-de-Calais, którzy z dużym zainteresowaniem przysłuchiwali się obradom, najliczniejszą grupę stanowili naukowcy z ośrodków akademickich: Austrii, Belgii, Francji, Danii, Niemiec, Szwajcarii, USA, Ukrainy, Litwy, Wielkiej Brytanii, Włoch oraz z Polski (Białystok, Bydgoszcz, Katowice, Kielce, Kraków, Lublin, Łódź, Olsztyn, Rzeszów, Warszawa). Sympozjum towarzyszyła ekipa telewizyjna oraz francuscy, polscy i polonijni dziennikarze. Relacje i sprawozdania z obrad ukazały się w kilkunastu wydaniach gazet i czasopism francuskich, a reportaż telewizyjny był emitowany przez TV Polonia, która drogą satelitarną jest odbierana w wielu krajach całego świata.

Henryk W. Żaliński

Do góry strony
Copyright © "Konspekt". Kraków, marzec 2005 . Statystyka