Głosy o książkach |
| |
Iwona PietrzkiewiczZ dziejów szkolnictwa parafialnegoRefleksja nad historią szkolnictwa w dawnej Polsce, w tym także parafialnego w ostatnich la tach pogłębiła się w znaczący sposób. W końcu przełamany został monopol ustaleń sięgających przełomu XIX i XX w. Przyczyn kilkudziesięcioletniej stagnacji w badaniach szkół niższych upatrywać należy przede wszystkim w problemach źródłowych, ale i metodologicznych. Szkoły niższego typu nie pozostawiły własnych archiwaliów, trzeba je więc odtwarzać w szeroko zakrojonych kwerendach, obejmujących różnorodny i rozdrobniony materiał źródłowy. Tworzą go zarówno akta konsystorskie, akta rektorskie Uniwersytetu Jagiellońskiego, akta grodzkie, księgi miejskie, kroniki, zapisy testamentowe, rękopisy i druki szkolne itp. Historycy szkolnictwa epoki staropolskiej starają się także konstruować nowe problemy historyczne, nieliczne są natomiast próby zastosowania badań antropologicznych i socjologicznych. Dla badaczy zawsze szczególnie interesujące były duże ośrodki miejskie z utrwalonymi tradycjami oświatowymi. Tak też jest w wypadku książki Jana Krukowskiego, który podjął się syntezy Szkolnictwa parafialnego Krakowa w XVII wieku. Siedemnastowieczny Kraków jako miasto uniwersyteckie, stolica diecezji, ważny ośrodek monastyczny, liczący w tym czasie ponad 30 kościołów był bowiem także miejscem kształtowania się wzorców organizacyjnych polskiego szkolnictwa parafialnego. Charakteryzując tzw. "miasto szkolne" autor zestawił wszystkie instytucje zajmujące się nauczaniem w Krakowie (od 1612 do 1702 roku), począwszy od Akademii Krakowskiej, kolonii akademickiej, czternastu szkół przykościelnych, seminarium duchownego, wewnętrznych i zewnętrznych szkół zakonów żeńskich oraz męskich, a także szkół żydowskich. Przedstawienie materii zdarzeń wymagało szerokiej analizy środowiska nauczycielskiego, uczniowskiego, charakterystyki programów nauczania, prezentacji ideałów wychowawczych, a w końcu także ekonomicznych podstaw funkcjonowania szkół parafialnych.
Przyjęty przez autora plan poznawczy objął ocenę warunków społecznych, gospodarczych i religijnych kształtujących warunki funkcjonowania ówczesnej szkoły. Krakowskie szkolnictwo parafialne, po okresie reformacji, która nie sprzyjała jego rozwojowi, zdecydowanie wzmocniło się w końcu XVI w. (niebagatelny wpływ biskupa Jerzego Radziwiłła), pracy szkół nie zakłócił nawet potop szwedzki, ale dopiero wstrząsy z początku XVIII w. (zresztą nie tylko wojenne). Na szkoły spory wpływ miała także władza miejska, co dokumentują przytaczane przez Krukowskiego archiwalia. Gruntowna analiza autora potwierdza, że siedemnastowieczna szkoła była instytucją kościelną, a nauczanie elementarne pełniło jednocześnie rolę scholae cantorum, stad utylitarny charakter programu i jego widoczne związki z potrzebami liturgii. Jak wynika z ustaleń Jana Krukowskiego miejska szkoła w XVII w. realizowała program wypracowany jeszcze w czasach odrodzenia, tylko w niewielkim stopniu poddany modyfikacjom. Szkoła wprowadzała uczniów w świat kultury łacińskiej, kultury pisma. Prowokujące do szczegółowych analiz traktowanie szkoły jako instytucji kulturotwórczej, znaczącej dla rozwoju społecznego, wymagało prześledzenia procesu powstawania programu szkoły elementarnej, procesu na który wpływ miały nie tylko zarządzenia kościelne, ale także akademickie. Ujawnił się tu krytycyzm badacza historii, który zdecydowanie rozdzielił deklarowane i realizowane zalecenia ustaw szkolnych. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na podjętą przez autora próbę odtworzenia karier zawodowych nauczycieli szkół parafialnych. Wymagało ono drobiazgowej eksploracji archiwaliów, a zestawiony, precyzyjny aneks prezentujący nauczycieli (rektorów, nauczycieli pomocniczych, kantorów i ich pomocników...) poszczególnych szkół na pewno okaże się niezwykle przydatny dla wszystkich zainteresowanych siedemnastowieczną oświatą krakowską. Nauczanie w szkole było zajęciem prestiżowym, ale autor wskazuje także, że nauczyciel nie zawsze posiadał odpowiednie wykształcenie, a niebagatelny wpływ na jego zatrudnienie miała sytuacja materialna danego kościoła. Do interesujących wniosków dochodzi także Krukowski w analizie codziennego życia studenckiego, śledzi udział młodzieży w życiu miasta, przygląda się kalendarzowi świąt uczniowskich, a także ich wybrykom..., a w końcu karierom i awansowi zawodowemu mieszczan. Zawsze ujawnia się tutaj przemożny wpływ najbliższego środowiska na sposób pracy szkoły. Interesująco zarysowane zostały także różne szkolne konflikty personalne i finansowe. Książka Jana Krukowskiego imponuje bogactwem źródłowym, starannym i żmudnym kompletowaniem drobnych informacji, wykorzystaniem niezwykle szerokiej gamy współczesnych przekazów (po raz kolejny okazało się, jak niewyczerpanym źródłem wiedzy o siedemnastowiecznym Krakowie może być np. niewydana nadal kronika Stefana Ranatowicza), które mogą zainteresować nie tylko historyków oświaty, ale również kultury i obyczajowości. W sytuacji dotychczasowej luki w badaniach tej problematyki, ustalenia J. Krukowskiego nabierają dodatkowej wartości. W nawale informacji czasem zdarzają się powtórzenia lub omyłki, ale całość jest trafnym i wyważonym obrazem krakowskich szkół parafialnych, a zarazem podsumowaniem długoletnich studiów autora. Iwona Pietrzkiewicz |
![]() |
|
Copyright © "Konspekt". Kraków, kwiecień 2003 Statystyka |