Głosy o książkach 

 

Następny artykuł
Poprzedni artykuł
Strona główna


 
Franciszek Leśniak

Szlakami dawnej Ukrainy

 

Najnowsza książka Piotra Borka, stanowi w znacz nej mierze kontynuację jego badań nad po strzeganiem Ukrainy przez historyków, historiografów, pamiętnikarzy, diarystów, a pośrednio społeczność szlachecką okresu staropolskiego, znanych z publikacji Ukraina w staropolskich diariuszach i pa miętnikach. Bohaterowie, fortece, tradycja (Kraków 2001). Praca ta poświęcona recepcji Ukrainy w staropolskim pamiętnikarstwie od schyłku XVI do rozbiorów Polski została bardzo dobrze przyjęta przez środowisko naukowe nie tylko filologów, ale również historyków.

Nowy tom to osiem obszernych studiów, których walorem niezaprzeczalnym jest oryginalność ujęcia problematyki, dzięki czemu uzupełnia istotnie stosunkowo niewielki dorobek nauki (zwłaszcza polonistycznej) w tym zakresie. Owe szkice, zawierające się w ramach chronologicznych między schyłkiem średniowiecza a XVIII stuleciem, zostały podzielone na dwie części. W pierwszej, zatytułowanej Historiografowie i pamiętnikarze, znalazły się rozprawy, do których tworzywo czerpał badacz z twórczości tak wybitnych postaci jak Jan Długosz, Maciej z Miechowa, Marcin Kromer, Reinhold Heidenstein i wielu innych, spośród których najwięcej korzystał z dorobku Macieja Stryjkowskiego (historyka i kronikarza), Joachima Jerlicza (pamiętnikarza) i Jana Tomasza Józefowicza (diarysty). Tym ostatnim autor poświęcił zresztą osobne szkice. Doskonałe wprowadzenie do problematyki percepcji ziem ruskich jako swoistej "Ukraina felix", ziemi żyznej, opływającej w skarby naturalne, bogatą florę i faunę, z zasobnymi miastami, stanowi rozprawa o motywach arkadyjskich w pismach historiografów i pamiętnikarzy. Ale kresy, to także miejsce krwawych zmagań na polach bitewnych, zniszczeń i gwałtów - odniesienia do tych kwestii znajdziemy w innych miejscach książki.

W jej drugiej części autor analizuje warsztat literacki piszących, czyni to m.in. na podstawie korespondencji Bohdana Chmielnickiego. Zajął się też genezą wyrazu "hajdamaka" i stylem staropolskich relacji pamiętnikarskich, dochodząc do szeregu interesujących wniosków. Studia zostały trafnie dobrane i przejrzyście dopasowane do idei przewodniej - podróży Polaków szlakami dawnej Ukrainy.

W książce znajdujemy omówienia i analizy dotyczące nie tylko rozpoznanego już materiału historyczno-literackiego. Poważnym osiągnięciem autora jest przesunięcie datowania określenia "hajdamak", "hajdamaczyzna" o co najmniej 50 lat wstecz w stosunku do ustaleń dotychczasowej literatury przedmiotu. Z kolei w szkicu poświęconym postrzeganiu ziem ruskich przez historiografów uświadamia czytelnikowi (jako bodaj jedyny) stosunkowo wczesne pojawienie się w polskim piśmiennictwie wizerunku Ukrainy arkadyjskiej. Za sukces naukowy Piotra Borka należy uznać dotarcie nie tylko do oryginału, ale i najpełniejszej kopii (uznanej dotąd za zaginioną) Diaryjusza wziętego Lwowa... Jana Tomasza Józefowicza, omówienie sylwetki i twórczości tego autora, pomijanego zwykle w nowszych bibliografiach i pracach naukowych.

O walorach merytorycznych książki przesądza materiał źródłowy wydobyty z archiwów i bibliotek Krakowa, Wrocławia, Kórnika i Lwowa, wykorzystany przez autora z ogromną skrupulatnością i krytycyzmem. Rzetelnie zebrał literaturę przedmiotu, omówioną w nocie bibliograficznej. Pod względem formy praca została przygotowana starannie, otrzymała też interesujący kształt edytorski. Niezaprzeczalny walor stanowi także styl wypowiedzi i bogactwo zastosowanych środków narracyjnych. Książka może zatem liczyć na szeroki odbiór ze strony zarówno historyków literatury, językoznawców jak i historyków.

Piotr Borek, Szlakami dawnej Ukrainy. Studia staropolskie Collegium Columbinum, Kraków 2002, 300 s.

Interesujące i wartościowe studia Piotra Borka nie były w większości nigdzie publikowane, są oryginalnym zapisem wybranych zagadnień składających się na zwartą całość. Przysłużą się niewątpliwie podniesieniu stanu wiedzy o staropolskiej historiografii i pamiętnikarstwie, o postawach autorów relacji wobec opisywanych wydarzeń, postaci i społeczeństw kresowych. Uważny czytelnik odnajdzie w książce zarówno rzetelną wiedzę naukową, jak też niepowtarzalną atmosferę przeniesioną przez autora szkiców z lektury dzieł historycznych, kronik, pamiętników, diariuszów i listów.

Polecam książkę Piotra Borka uwadze czytelników z pełnym przeświadczeniem, iż historia literatury, językoznawstwo i historia sensu stricto wzbogaci się o dzieło ważne wśród opracowań poświęconych kresom dawnej Rzeczypospolitej.

Franciszek Leśniak  

 
Do góry strony
Copyright © "Konspekt". Kraków, kwiecień 2003 Statystyka