Od redakcji 

 

Następny artykuł
Poprzedni artykuł
Strona główna


 
 

Plany rozwoju nowych dyscyplin naukowych, dziedzin badawczych, tworzenia nowych specjalności budzą dzisiaj żywe dyskusje, prowadzące często do daleko idących zmian w życiu instytutów i katedr. Mamy przy tym wrażenie, że tylko w niewielkim stopniu ta atmosfera reform i innowacji przenika na łamy naszego pisma. Niemniej trudnym dla nas dziennikarskim zadaniem okazuje się przedstawianie planów badawczych, prezentacja osiągnięć naukowych i dydaktycznych wydziałów, instytutów i katedr, zamierzeń naukowych a nawet popularyzacja trudnych tez i hipotez, które dzięki temu nabierają tak cenionej w nauce sugestywności i elegancji. Pismo kształtujące nowe formy wypowiedzi o badaniach i odkryciach naukowych - nowoczesne, zróżnicowane i zaciekawiające czytelników formy i nowy język pisania o tych sprawach, które zawiera się w sprawozdaniach i protokołach - powinno zatem zachęcać czytelnika do współpracy.

Z tej perspektywy znakomicie i w europejskim stylu przygotowywane cyklicznie konferencje naukowe w naszej uczelni, na przykład przez zespoły dra Janusza Morbitzera lub profesora Henryka Lacha, stają się przede wszystkim spotkaniami indywidualności, fascynującymi zderzeniami stanowisk i racji, dzięki którym osiągają dojrzałość intuicje badawcze, a cząstkowe wyniki badań ukazują swój ogólny sens. Z tego punktu widzenia życie nauki - wydarzenia, które często zamykamy w protokołach i sprawozdaniach, domagają się nowych form prezentacji i promocji, a ukazanie ich publicystycznego i dziennikarskiego waloru staje się ważnym zadaniem - nie tylko ze względów estetycznych...

Łatwo przy tym zauważyć, że modyfikacji ulega również tradycyjna formuła recenzji książki naukowej jako katalogu osiągnięć i potknięć autora. W książce, która pojawia się na rynku skłonni jesteśmy bowiem widzieć nie tyle finał prac badawczych, co początek dyskusji, odsłonięcie nowych pól badań oraz wezwanie do rywalizacji. Skoro naszym zadaniem jest prezentacja osiągnięć naukowych i dydaktycznych Uczelni oraz inicjowanie dialogu w naszym środowisku akademickim, szczególnie zainteresowani jesteśmy tym wszystkim, co ożywia łamy naszego pisma i co zjednuje mu nowych czytelników i współpracowników, a naszej Akademii nadaje nowoczesny i atrakcyjny kształt.

To, co tu stwierdzamy nie jest więc czystą retoryką lecz sensem wszelkich działań zmierzających do podtrzymania twórczego dialogu w nauce i życiu akademickim. Sądzimy bowiem, że funkcją "wstępniaka" jest też ukazywanie kierunku rozwoju pisma, które powinno się zmieniać i modyfikować tradycyjne formy wypowiedzi naukowej i publicystycznej, odważnie próbując je łączyć nawet z właściwą - nie tylko postmodernistom! - fantazją, skłonnością do eseju i interdyscyplinarnego traktowania zagadnień, zgodnie z tendencjami współczesnej nauki.

 
Rozmiar: 4333 bajtów

Do góry strony

Copyright © "Konspekt" Kraków, listopad 2002
Statystyka