Jubileusze 

 

Następny artykuł
Poprzedni artykuł
Strona główna


 
Bartłomiej Zakrzewski

15 lat działalności obserwatorium na Suhorze

 

15 lat to dobry okres do podsumowania własnych sukcesów i zastanowienia się nad potknięciami. Z jednej strony doświadczeń jest już wystarczająco dużo, z drugiej nie zmienia się jeszcze pokolenie ludzi pamiętających początki. Taki moment przeżywa właśnie zespół Katedry Astronomii Akademii Pedagogicznej. Przełomową datą, od której wszystko się zaczęło, jest 5 listopada 1987 roku. Tego bowiem dnia nastąpiło uroczyste otwarcie obserwatorium astronomicznego na Suhorze w Gorcach. Wyższa Szkoła Pedagogiczna otrzymała nową placówkę naukową, a zatrudnieni tu astronomowie nowoczesny, dobrze wyposażony warsztat pracy. Nieco wcześniej - 4 października - przeprowadzone zostały pierwsze obserwacje nowym teleskopem. Tak się złożyło, że było to dokładnie w 30 lat po wystrzeleniu Sputnika 1 - pierwszego sztucznego satelity Ziemi.

Fot. nr 1

Niecały miesiąc przed 15. rocznicą otwarcia obserwatorium w ośrodku wypoczynkowym Huty im. Tadeusza Sendzimira w Koninkach zgromadziło się kilkudziesięciu zaproszonych gości. Byli wśród nich przedstawiciele władz Uczelni, polskich ośrodków astronomicznych oraz pracownicy Akademii Pedagogicznej. Liczną grupę stanowili także nasi absolwenci, którzy prace magisterskie pisali na podstawie obserwacji prowadzonych na Suhorze. Głównym celem tego spotkania było stworzenie okazji do ponownego spotkania się, często po wielu latach, osób które w różny sposób związały się z Suhorą.

Fot. nr 2

Fot. nr 3
Prof. Kazimierz Stępień, mgr Jerzy Ziemiński

Część oficjalną rozpoczął prof. Henryk Żaliński, prorektor AP, i w krótkim wystąpieniu powitał przybyłych na uroczystość. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. prof. Andrzej Pelczar - przewodniczący Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego, prof. Józef Smak - przewodniczący Komitetu Astronomii Polskiej Akademii Nauk, prof. Kazimierz Stępień - przewodniczący Zespołu Nauk Matematycznych, Fizycznych i Astronomii w Komitecie Badań Naukowych, prof. Andrzej Woszczyk - prezes Polskiego Towarzystwa Astronomicznego i dr Henryk Brancewicz - prezes Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii. W imieniu pracowników Obserwatorium Astronomicznego UJ w uroczystości wzięła udział dr Katarzyna Otmianowska-Mazur - zastępca dyrektora Obserwatorium. Wśród uczestników był też gość z zagranicy prof. Chun-Hwey Kim z Uniwersytetu w Chungbuk w Korei, od wielu lat współpracujący z Katedrą Astronomii. W sesji wzięli także udział przedstawiciele społeczności lokalnych: ks. proboszcz Władysław Ulmaniec i pracownik Gorczańskiego Parku Narodowego dr Paweł Czarnota. Ks. Ulmaniec usprawiedliwił nieobecność wójta gminy Niedźwiedź, na terenie której wznosi się Suhora. Wójt, mimo nieobecności, też został nagrodzony oklaskami. Szczególnie głośne oklaski pojawiły się, gdy przedstawieni zostali byli i obecni pracownicy WSP i AP, dzięki którym obserwatorium mogło powstać. Spośród wielu zasłużonych, na spotkaniu obecni byli mgr Jerzy Ziemiński, dyrektor administracyjny WSP z czasów budowy i pierwszych lat działalności obserwatorium, jego zastępca inż. Włodzimierz Sala, ówczesna pani kwestor, mgr Danuta Jędrzycka, inż. Marian Szczepanek, kierujący w tamtym okresie Działem Technicznym, oraz pracujący do chwili obecnej inż. Kazimierz Dec, któremu budynek obserwatorium zawdzięcza swój ostateczny kształt. Szczególnie gorąco rektor powitał absolwentów WSP i AP, którzy jako studenci ostatnich lat fizyki prowadzili samodzielne obserwacje na Suhorze a zebrane w ten sposób dane wykorzystywali do swoich prac magisterskich. Na zakończenie odczytane zostały listy z gratulacjami (od wojewody małopolskiego i prezydenta Miasta Krakowa) przesłane na ręce JM Rektora AP z okazji 15-lecia obserwatorium.

Fot. nr 4

Od pytania "Jak to na Suhorze było?" zaczął swoje wystąpienie prof. Jerzy Kreiner. W krótkiej prezentacji, ilustrowanej zdjęciami, przypomniał w dużym skrócie najważniejsze wydarzenia z czasów budowy i pierwszych lat działalności obserwatorium. Dzięki zdjęciom można było zobaczyć jak wyglądał szczyt Suhory bez budynku obserwatorium, i w jakim tempie postępowały roboty budowlane. Niektórzy zaproszeni goście mogli zobaczyć swoje podobizny, uwiecznione na uroczystości otwarcia a wszyscy obecni zobaczyli, jak wyglądała treść aktu erekcyjnego. W dalszej części zaprezentowane zostało podstawowe wyposażenie, jakim dysponują obserwatorzy. W zarysie przedstawiono też uzyskiwane dane obserwacyjne oraz najważniejsze zagadnienia związane z ich wykorzystaniem. Pokazane zostały także wyniki obserwacji klimatycznych, z których wynika, że okolice obserwatorium mają bardzo dobre warunki pogodowe do prowadzenia obserwacji astronomicznych - warstwa inwersji atmosferycznej ograniczająca podnoszenie się mgieł dość często występuje poniżej szczytu Suhory, a średnia liczba pogodnych nocy w roku bywa o ok. 40-50% większa niż np. w Krakowie. Całości wystąpienia dopełniła prezentacja zespołu pracowników Katedry Astronomii i obserwatorium na Suhorze.

Fot. nr 5
Profesorowie Kazimierz Stępień, Andrzej Woszczyk, Andrzej Pelczar i Jerzy Kreiner

Kolejnym punktem programu był krótki wykład poszerzający jedno z zagadnień zasygnalizowanych przez prof. Jerzego Kreinera. Prof. Józef Smak omówił w sposób poglądowy zasadę funkcjonowania "Teleskopu Globalnego" - międzynarodowego programu prowadzenia obserwacji gwiazd pulsujących w długich przedziałach czasu. W tym programie obserwatorium na Suhorze bierze udział od 1991 roku. W jednej sesji, trwającej zwykle około dwóch tygodni, kilkanaście obserwatoriów na całym świecie obserwuje tę samą gwiazdę. Wraz z nastaniem świtu, np. na Suhorze, obserwacje przejmuje następne obserwatorium na zachód od Polski, gdzie jeszcze trwa noc. Tak zebrane dane mogą być źródłem bardzo cennych informacji. Tego rodzaju sesje obserwacyjne mają miejsce zwykle jeden lub dwa razy w roku. Jak się można było dowiedzieć, obserwacje z Suhory zgromadzone w niektórych sesjach okazywały się wyjątkowo cenne, gdyż we wszystkich sąsiednich obserwatoriach zła pogoda uniemożliwiała prowadzenie badań. Swoje wystąpienie prof. Smak zakończył świetnie przeprowadzonym elementarnym miniwykładem z astrofizyki gwiazd pulsujących.

Fot. nr 6
Prof. Andrzej Woszczyk po prawej dr Henryk Brancewicz

Szerzej o zagadnieniach współczesnej astronomii i astrofizyki mówił w swoim wystąpieniu prof. Andrzej Woszczyk. Bogato ilustrowany wykład prezentował niektóre spośród największych osiągnięć dwudziestowiecznej astronomii: gdzie jest nasze miejsce we wszechświecie, co to są gwiazdy, jak wygląda ich ewolucja od chwili powstania do "śmierci". Szerzej zatrzymał się nad charakterem współczesnych obserwacji i wykorzystywanych do nich instrumentów. Wiek XX był okresem, w którym uczyniony został ogromny postęp w tej dziedzinie. Zbudowane zostały bardzo duże teleskopy optyczne. Dostrzeżono możliwość prowadzenia obserwacji poza zakresem promieniowania widzialnego, wreszcie rozpoczęto obserwacje za pomocą teleskopów umieszczanych poza Ziemią. Najważniejszą częścią wykładu była prezentacja perspektyw, jakich należy oczekiwać w najbliższych latach w tej dziedzinie. Planowane i realizowane nowe rozwiązania i metody badawcze rokują dobrą przyszłość światowej astronomii.

Pierwszą część spotkania zakończyła dyskusja. Tematem, który pojawiał się w większości wypowiedzi, było finansowanie polskiej nauki, w tym także astronomii. W bardzo interesującym wystąpieniu można było usłyszeć, do czego "nie-astronomom" jest potrzebna astronomia. Z krótkiej informacji obecni dowiedzieli się o miłośnikach astronomii, którzy przyjeżdżają na Suhorę, aby pod okiem pracowników, prowadzić obserwacje gwiazd zmiennych. Wiele entuzjazmu wzbudziły wspomnienia z czasów, gdy w krakowskiej WSP pojawił się nowy temat budowy obserwatorium astronomicznego.

Po południu zaszczycił nas swoją obecnością JM prof. Michał Śliwa, Rektor AP, który mimo innych ważnych obowiązków tego dnia, znalazł czas aby spotkać się z uczestnikami sesji. Mimo padającego deszczu, większość gości zwiedzała obserwatorium. Można było zapoznać się z wyposażeniem oraz metodami pomiarów i opracowywania danych. Dla większości obecnych (byłych pracowników oraz absolwentów) była to wizyta raczej sentymentalna niż poznawcza. Z ciekawością zaglądali w różne miejsca, sprawdzając co się w ciągu tych lat zmieniło. Osoby, które nie chciały narazić się na zmoknięcie, mogły w tym czasie obejrzeć fragmenty filmu nakręconego podczas uroczystości otwarcia obserwatorium. Przeprowadzono także ciekawą prezentację na temat zjawisk, których przyczyny powstania nie zawsze umiemy sobie wytłumaczyć. Była też okazja do rozmów mniej oficjalnych.

Wszystko co dobre, szybko się kończy - z Koninek też trzeba było się rozjechać. Jedni spotkali się już w poniedziałek, inni zrobią to może dopiero przy okazji następnego jubileuszu.

Bartłomiej Zakrzewski  
Zdjęcia autora   

 

Do góry strony

Copyright © "Konspekt" Kraków, listopad 2002
Statystyka