Recenzja 

 

Następny artykuł

Strona tytułowa

Poprzedni artykuł


 
Danuta Bieńkowska

O frazeologizmach biblijnych

 

Polska frazeologia biblijna doczekała się kolejnego opracowania. Jego autorem jest Stanisław Koziara, od lat zajmujący się różnorodnymi problemami polskich translacji Pisma Świętego1, także związkami wyrazowymi2. Nasuwa się oczywiście pytanie - jaki jest stosunek nowo wydanej monografii do istniejących już leksykograficznych oraz filologicznych opracowań polskiej frazeologii biblijnej, których przegląd i omówienie prezentuje autor w swej pracy na stronach 17-28? Niewątpliwie się z nimi zazębia, ale z pewnością ich nie powiela. Autor daje własne, oryginalne ujęcie. Takiego sposobu opisu biblijnych związków frazeologicznych nie ma w dotychczasowej literaturze.

S. Koziara

Nowe opracowanie ma do spełnienia kilka zadań, które autor jasno formułuje na s. 8. Jest to: "próba ukazania podstawowego korpusu stałych związków frazeologicznych pochodzenia biblijnego w języku polskim tak pod względem ilości, stanu opisu, jak też procesu historycznego kształtowania się i utrwalania ich formalnych i semantycznych wariantów. Dobór tekstów źródłowych, na który złożyły się wszystkie pełne tłumaczenia Pisma Świętego na język polski, od przekładów powstałych w XVI wieku po translacje współczesne, pozwala prześledzić ów proces niejako in statui nascendi, określić w nim rolę poszczególnych tłumaczeń oraz zależności translacyjne i intertekstualne".

Praca zatem ma charakter diachroniczny, zaś źródłem ekscerpcji jest dziewięć historycznych i współczesnych katolickich oraz innowierczych pełnych przekładów Pisma Świętego, od Biblii Leopolity (1561) po Biblię warszawsko-praską (1997)3. Można by oczywiście zastanawiać się, czy autor postąpił słusznie biorąc za podstawę ekscerpcji tylko pełne tłumaczenia Biblii, pozostawiając poza zasięgiem zainteresowania przekłady tylko niektórych części, zwłaszcza Nowego Testamentu czy Psałterza, które są nie tylko liczniejsze od całościowych edycji, ale także starsze, sięgają bowiem doby staropolskiej. Rozumiem, że taki wybór translacji biblijnych podyktowany został troską o kompletność porównywanego materiału frazeologicznego, który byłby pełen "dziur" przy uwzględnieniu niepełnych tłumaczeń. Musimy jednak pamiętać, iż ich pominięcie może niekiedy prowadzić do zafałszowanych wniosków o historii funkcjonowania związku wyrazowego w tekście biblijnym. Na przykład wyrażenie łoże boleści w pełnej translacji pojawia się późno, bo dopiero w Biblii Tysiąclecia, natomiast - poza niepełnym przekładem - występuje już w Psałterzu floriańskim. Mamy zatem możliwość prześledzenia wszystkich formalnych i semantycznych postaci (wariantów), w jakich dana jednostka frazeologiczna funkcjonuje w dziewięciu przekładach, a tym samym obserwacji procesu jej krzepnięcia, jak i świadomej defrazeologizacji.

"Integralną cześć opracowania stanowi próba prezentacji owego korpusu biblizmów w zasobach leksykograficznych polszczyzny ogólnej, wskazania na ich stan poświadczeń oraz status formalny i semantyczny, jaki zyskały poza tekstem macierzystym. Ten rodzaj zamierzeń badawczych staje się możliwy jedynie przy wyborze określonego typu jednostek, jakimi są cytaty oraz formy cytatopodobne, dające się identyfikować i konfrontować w obrębie danego fragmentu tekstu. Im też przysługuje w ogólnym zasobie frazeologizmów o proweniencji biblijnej miejsce centralne jako zespoleniom, na bazie których tworzą się w polszczyźnie literackiej i potocznej wielorakie formy pochodne". Wynika z tego, że tłumaczenia Pisma Świętego, są podstawowym, ale nie jedynym źródłem ekscerpcji frazeologizmów biblijnych. Drugim źródłem, jakie wykorzystuje autor, są zbiory leksykograficzne, zarówno ogólne słowniki języka polskiego, jak i zbiory przysłów, słowniki frazeologiczne, itd. Są one dla autora pomocą przy ustalaniu hasłowego kształtu frazeologizmu, bowiem często przy bardzo dużej liczbie ekwiwalentów tekstowych (np. bramy piekielne mają ich 164) wybór jednego z nich jako hasła jest niemożliwy. Źródła leksykograficzne pozwalają także poszukiwać odpowiedzi na pytanie: czy i w jakim stopniu biblijna jednostka frazeologiczna (a tym samym szerzej: tekst biblijny, polszczyzna biblijna) przenika i funkcjonuje w innych odmianach polskiego języka narodowego. Przedmiotem zainteresowania i wnikliwej analizy nie są wszystkie biblizmy frazeologiczne, ale tylko te, które mają charakter cytatu bądź są quasi-cytatami, czyli w niewielkim tylko stopniu różnią się od tych poświadczonych w tekście biblijnym - ogółem 98 jednostek. Poza głównym zainteresowaniem autora pozostają te frazeologizmy biblijne, które mają charakter parafrazy, czyli "jednostki ekwiwalentne semantycznie w stosunku do wzorca biblijnego, lecz różniące się w zakresie doboru poszczególnych jego komponentów, amplifikujące lub skracające pod względem syntaktycznym tekst wyjściowy" (s. 31). Na końcu pracy zamieszczone zostały trzy rodzaje indeksów: indeks omówionych frazeologizmów, indeks przytoczonych frazeologizmów, indeks utrwalonych frazeologizmów, które pozwalają bliżej poznać zasady doboru, jakimi kierował się autor. Jednakże mimo, wydawać by się mogło, czytelnych kryteriów, wątpliwości pozostają. Na przykład poza swoim korpusem pozostawia autor frazę: "twoja mowa cię zdradza", umieszczając ją w indeksie utrwalonych, ale nie omawianych frazeologizmów, ale dlaczego? Wszak nie jest to parafraza, lecz - nawet jeśli nie cytat, to z pewnością quasi-cytat (por. w Biblii Tysiąclecia: "wszak zdradza cię i twoja mowa" MT 26,73), a te autor - zgodnie z założeniami - brał pod uwagę. "Dla określenia swoistości zasobu konstrukcji rodzimych przyjęta została także płaszczyzna porównawcza, polegająca na jego konfrontacji z analogicznym korpusem biblizmów języka czeskiego i rosyjskiego" (s. 8).

Odniesienia do języka czeskiego i rosyjskiego pozwalają autorowi na określenie, w jakim stopniu frazeologia biblijna ma charakter uniwersalny, a w jakim stanowi specyfikę języka tłumaczonego. Nasuwającym się w trakcie lektury monografii pytaniem jest - dlaczego poświadczenia z języków czeskiego i rosyjskiego nie są konsekwentne i w odniesieniu do wielu haseł ich brakuje, np. "dar Boży, dziecko (dzieci) Boże, gwiazda zaranna (poranna), jaskinia zbójców, kamień młyński na szyi, boże boleści", itd.?

Głównym trzonem pracy jest analityczno-materiałowy rozdział trzeci, zatytułowany Prezentacja i analiza materiału, zawierający 98 artykułów hasłowych, czyli tyle, ile stanowi zbiór wybranych przez autora związków frazeologicznych. Wszystkie artykuły hasłowe mają tę samą budowę. Najistotniejszym elementem w strukturze hasła - oprócz lokalizacji, wykazu ekwiwalentów tekstowych frazeologizmów - jest "analiza formalna i semantyczna ogółu wariantów tekstowych, obejmująca: a) usytuowanie danej jednostki w kontekście biblijnym (teologicznym, egzegetycznym); b) wskazanie na relację z tekstami źródłowymi (TX, LXX, TgNT, Wlg); c) opis głównych ekwiwalentów (wariantów) w tłumaczeniach polskich; d) wskazanie na stan, rodzaj poświadczeń oraz status formalno-znaczeniowy poszczególnych jednostek w obrębie leksykografii ogólnej języka polskiego; e) porównanie z odnośnym zasobem frazeologizmów języka czeskiego i rosyjskiego" (s. 40-41). Przyjęty przez autora, a następnie prawie konsekwentnie realizowany i wypełniany wzorzec hasła jest bardzo przemyślany, uporządkowany, zawierający te wszystkie elementy, które wyznaczają przedstawione wcześniej cele pracy. Mam tylko jedną uwagę natury zupełnie technicznej - sądzę, że przy prezentowaniu form tekstowych mało czytelne jest oddzielenie lokalizacji biblijnych od skrótów nazw przekładów biblijnych, w których one wystąpiły. Można było zastosować bardziej przejrzystą postać zapisu.

Na s. 280-302 znajdujemy podsumowanie i konkluzje, gdzie autor zbiera, porządkuje i w przejrzysty sposób - za pomocą tabel - prezentuje wnioski wypływające z analizy jednostkowych haseł frazeologicznych. Zagadnienia, które autor w tej części pracy syntetyzuje, odpowiadają budowie artykułu hasłowego i dotyczą: 1) udziału poszczególnych przekładów biblijnych w procesie współtworzenia i utrwalania tego rodzaju zasobu frazeologizmów polszczyzny; 2) rodzaju odniesienia do określonych jednostek tekstów kanonicznych; 3) wyboru ich rodzimych ekwiwalentów i przyjętych technik translacyjnych; 4) porównań zasobu utrwalonych form polskich z analogicznym korpusem języka czeskiego i rosyjskiego; 5) stanu i rodzaju ich poświadczeń w wybranych opracowaniach leksykografii ogólnej; 6) ewolucji formalnej i semantycznej omawianej grupy konstrukcji w historii języka polskiego.

Całość pracy zamykają: bibliografia oraz indeksy. Bibliografia, na którą składają się zarówno prace cytowane jak i tematycznie związane z tematem, jest niezwykle bogata - liczy 346 pozycji i obejmuje m.in. ogólne i teoretyczne opracowania z zakresu frazeologii, biblistyki i teologii.

Frazeologia biblijna w języku polskim ma swoje niezaprzeczalnie dodatnie strony, którymi - poza oczywistą przydatnością i wypełnieniem braku w dotychczasowej literaturze - są także: staranność metodologiczna (praca może być wzorcową, jeśli chodzi o spójność, wewnętrzną logiczność i uporządkowanie) oraz wszechstronność opracowania hasła frazeologicznego, nie tylko pod względem językowym, ale także teologicznym.

 

1 Wymieńmy choćby: Pojęcia wartościujące w polskich przekładach Psałterza, Kraków 1993; Polszczyzna biblijna - między tradycją a wyzwaniem współczesności. W: Inspiracje chrześcijańskie w kulturze Europy, red. Ewa Woźniak, Łódź 2000, s. 185-200.

2 O frazeologizmach w polskich przekładach biblijnych. Od Biblii Wujka do Biblii Tysiąclecia, "Język Polski" 1997 R. 77, nr 2-3, s. 89-96.

3 Ich krótką prezentację wraz z podaniem, co jest bardzo cenne, dotychczasowych opracować mamy na s. 32-39.

4 16 form tekstowych wymienia autor w paradygmacie, natomiast w części analitycznej na s. 53 - zapewne omyłkowo - podaje cyfrę 17.

Danuta Bieńkowska  
Uniwersytet Łódzki   

 

Stanisław Koziara, Frazeologia biblijna w języku polskim, Wydawnictwo Naukowe AP, Kraków 2001, 343 s.

Rozmiar: 4333 bajtów

Do góry strony

Copyright © zespół "Konspektu" Kraków, lipiec 2002
Statystyka