Informacje |
| |
Anna Sysło-StaruchJacy są absolwenci naszej uczelni?Piękny, słoneczny dzień - 30 czerwca 2001 roku - opromienił kolejne spotkanie absolwentów Wydziału Historii Akademii Pedagogicznej z lat 1951-1954. Poprzednie spotkania miały miejsce w 1976 r. i jesienią 1999 r. Dzięki koledze - profesorowi Feliksowi Kirykowi i Józefie Wójcik, którzy wzięli na siebie trudy organizacyjne, warunki spotkania w hotelu "Krakowiak" były doskonałe. Popłynęły więc wspomnienia...
Studia ukończyli 47 lat temu! Przyjechali z różnych stron Polski: z Grudziądza i Katowic, z Legnicy i Gogolina, z Trawnik i Warszawy. Większość z nich jest już na emeryturze i teraz właśnie zapragnęli spotkać się, popatrzeć na siebie, na swoje losy zawodowe, na życie osobiste. Czy mają jakieś wspólne dokonania? Co dała im Uczelnia i ówczesna atmosfera studiów? Odchodzili stąd po pierwszym stopniu studiów w 1954 roku, z nakazami pracy, do rozrzuconych po całej Polsce szkół podstawowych i średnich. Każdy z nich kontynuował potem studia trybem zaocznym lub eksternistycznym, wszyscy zrobili magisterium, niektórzy zdobyli tytuł doktora historii, a mają w swym gronie profesora i rektora Akademii Pedagogicznej kolegę Feliksa Kiryka, z czego są bardzo dumni. Z ich relacji wynika, że wszyscy pozostali w zawodzie nauczycielskim pełniąc różne funkcje: dyrektorów szkół i studiów nauczycielskich, pracowników administracji oświatowej, kuratorów, pracowników wyższych uczelni. Wszyscy zgodnie twierdzą, że studia w WSP - w niełatwym przecież okresie naszych dziejów - ukształtowały ich jako pedagogów i społeczników. Należą do pokolenia, które traktowało swą pracę jako wielkie życiowe zadanie kształtowania Polaków - patriotów i obywateli, jako misję, a nie tylko jako źródło dochodów, najczęściej przecież bardzo skromnych. Spotkali się ze swoimi profesorami, niestety nielicznymi. Był opiekun roku, otaczany wielką sympatią i szacunkiem profesor Zbigniew Tabaka i równie bliski profesor Antoni Podraza oraz profesor Agnieszka Winiarska. Byli również koledzy ze starszego rocznika: Czesław Banach, Maryla i Andrzej Kozaneccy. No i były dobre, ciepłe wspomnienia o profesorach Józefie Garbaciku, Włodzimierzu Szewczuku, Tadeuszu Słowikowskim, Henryku Smarzyńskim, Ignacym Zarębskim, Adamie Przybosiu, Tadeuszu Zawadzkim. Wspomnienia owiane mgiełką przemijania... Przeminęli nasi czcigodni profesorowie, przeminęło już 10 naszych kolegów, którzy nie żyją. Mówiono o nich z szacunkiem i żalem. Odczytywano listy tych, którzy ze względu na stan zdrowia nie mogli przybyć na zjazd do Krakowa. Zgodnie stwierdzono, że wynieśli ze swojej uczelni trochę wiedzy (uczyć się musieli później całe życie), a przede wszystkim wzorce osobowe, które ich wiodły przez życie. Nadal chcą się spotykać i cieszyć sobą oraz osiągnięciami rozwijającej się Uczelni. Ustalono, że za rok spotkają się na kolejnym zjeździe. Anna Sysło-Staruch | ![]() | ||
Copyright © zespół "Konspektu"
Kraków, kwiecień 2002 | ||||