Geneza Architektury Informacji
Warto zwrócić uwagę na genezę powstania AI.
Potrzebę poprawy funkcjonalności dostrzegli najwcześniej właściciele serwisów komercyjnych, którzy chcieli poprzez Internet zwiększyć swe zyski. Po eksplozji powstawania w sieci tzw. sklepów online szybko okazało się, że źle zaprojektowany serwis nie spełni swojego zadania, to znaczy nie przyniesie spodziewanych wpływów. Wiąże się to także ze wzrostem zasobów informacyjnych, które w nieograniczonej ilości pojawiają się od końca lat dziewięćdziesiątych w sieci globalnej. Powstało wówczas zapotrzebowanie na profesjonalistów badających strategie i zachowania użytkowników Internetu, których dziś nazywa się architektami informacji, inżynierami funkcjonalności (usability engineers), projektantami interakcji (interaction designers, usability designers) itp. Mimo różnych nazw mają oni jednak wspólny cel: tworzyć serwisy, witryny internetowe według preferencji użytkowników. Czyli tak jak chcą tego odbiorcy, a nie twórcy i właściciele owych witryn. Najważniejszy stał się użytkownik, a dopiero potem technologia, którą podporządkowuje się do jego wymagań. Zasadę tę realizowana jest poprzez opracowanie i projektowanie serwisów sieciowych w oparciu o wiedzę i metody pochodzące m.in. z nauki o informacji, bibliotekarstwa i psychologii.
AI oferuje podejście użytkowniko-centryczne do projektowania wszelkich środowisk informacyjnych. Fundamenty AI wywodzące się z bibliologii wskazują, iż właśnie bibliotekarze są uprzywilejowanym zawodem mogącym stosować i rozwijać tę dziedzinę. Z drugiej strony zaadaptowanie metod i strategii AI przez nauczyciela-bibliotekarza prowadzić może do modyfikacji priorytetów i założeń związanych z tworzeniem i udostępnianiem informacji. Źródłem owych modyfikacji może być przede wszystkim funkcja i zadania bibliotekarza oraz jego udział w procesie dydaktycznym. Priorytetem nie będzie wówczas osiągnięcie jak największych zysków, lecz zaoferowanie nowej formy usługi, poszerzenie oferty biblioteki, wskazanie wartościowych zasobów w Internecie, zdobycie większego grona czytelników, np. rodziców, i lepsza z nimi komunikacja.
(tekst według dr S. Skórki)