CHORZOWSKIE UDERZENIE
Chorzów to miasto, o którym przeciętny młody
człowiek wie tyle, że swego czasu miało swoją
całkiem dobrą drużynę piłkarską i oprócz
tego znajduje się w nim Stadion Śląski.
Ci z Was, którzy choć trochę interesują się
troszkę cięższą muzyką wiedzą jeszcze oprócz
tego, że w Chorzowie powstał swego czasu dobry,
mocny band zwany TUFF ENUFF (zajrzyjcie do nr. 7
@Pisma), a teraz miasto to pochwalić się może
coraz częściej pokazującą się szerszej
publiczności kapelą HER. Ostatnio ich muzyką
zainteresowała się Radiowa 3, umieszczając
jeden z HER'owych utworów na składance promującej
debiutantów. I właśnie ten zespół chciałbym
Wam, Drodzy Czytelnicy przybliżyć. Poniżej możecie
przeczytać zapis wywiadu, który jakiś czas temu
przeprowadziłem drogą mailową z założycielem,
gitarzystą i wokalistą HER - Jeleniem oraz Ziutą,
drugim gitarzystą w zespole.
|
@Pismo: Cześć! Cieszę się, że zgodziliście
się udzielić kilku informacji na Wasz temat.
Jestem pewien, że jest „kilka" osób,
które chciałyby się czegoś dowiedzieć o Was.
Jeleń: (ogólne rozbawienie) Taaaa... To nam
jest bardzo miło, że ktoś ze światka
studenckiego chce poszerzyć swoją wiedzę o info
dotyczące naszej kapeli.
Ziuta: Jak się o tym dowiedziałem, poszedłem
wziąć zimny prysznic, tak się poDJarałem.
@Pismo: Przedstawcie, proszę zespół. Kto i na
czym gra, czy jesteście też obecni w innych
zespołach?
Jeleń: Zespół powstał w 2000 roku w
Chorzowie, założony z mojej inicjatywy. Wiesz,
ciężko było znaleźć ludzi, którzy chcieli
grać taką muzę i którzy byli niezwiązani z
innymi składami. W 2003 roku zebraliśmy się w 6
do kupy i rzeźbimy.
@Pismo: Ziuta. Ty i Qlos to połowa składu
Tuff Enuff...
Ziuta: To już jest rozdział zamknięty.
Chcemy grać i nadarzyła się okazja pograć fajną
muzę, więc...
@Pismo: Porównując HER z TUFF ENUFF muszę
stwierdzić, że podejście do samej muzyki zmieniło
się. TUFF, można by rzec, było radosną zabawą
z dźwiękami, gdzie przy HER mam nieodparte wrażenie,
że czas umierać. Jest ciężej i zniknęła gdzieś
ta wesołość. Jak to wygląda według Was?
Jeleń: HER to HER i tyle. Co do muzyki to jest
jaka jest i nie widzę sensu rozpisywania się na
jej temat. Owszem, jest ciężka, ale to dobrze. Taką
właśnie mamy wizję naszej muzyki.
|
 |
|
@Pismo: Kto zajmuje się pisaniem muzyki. Cały zespół,
czy może jest to działka któregoś z jego członków?
To samo tyczy się tekstów. Są one tworami
Jelenia, czy może całego zespołu?
Jeleń: Muzę w dużej części piszę ja.
Ale tu
nie ma reguły, cały zespół ma wkład w muzykę,
aranżacje, końcowa formę...
@Pismo: A jak wygląda sprawa autorstwa tekstów?
Jeleń: Teksty to jak dotychczas moja działka.
@Pismo: Jak z Waszymi inspiracjami? Swego czasu dużą
rolę w tej kwestii odgrywał w przypadku Ziuty
FEAR FACTORY. Jak to jest obecnie?
Jeleń: Szerokie pasmo twórców. Metal, klasyka,
drum'n'bass, flamenco, jazz. Mnóstwo tego. Ogólnie
ciężka muza.
Ziuta: MOJE INSPIRACJE NIE OGRANICZAŁY SIĘ DO
FF. CHYBA OSTATNIO MAŁO SŁUCHAM MUZYKI, A WIĘCEJ
RÓŻNYCH DŹWIĘKÓW.
@Pismo: Widziałem Wasz zespół, kiedy jako
rozgrzewacz graliście podczas październikowego
mini-tourne Flapjacka. Zaciekawił mnie fakt, iż
podobnie jak pewien amerykański zespół,
wykorzystujecie beczki do grania na nich. Czy nie
boicie się porównań ze SLiPKNOT? O ile dobrze
pamiętam to oni jako jedni z pierwszych
wykorzystywali je twierdząc, że potęgują one
poczucie tzw. industrialu. W jakim celu Wy umieściliście
je w swoim instrumentarium?
Jeleń: Slipknot to jedno. Oni są niepowtarzalni
nie dzięki 9-osobowemu składowi, ale dzięki
muzyce. To że mają 3 bębniarzy nie może
przecież oznaczać, że nikt inny nie może zrobić
czegoś takiego. A tak dokładniej to my gramy na
bekach, szlifierce kątowej. U nich tego nie ma.
Wiesz, my jesteśmy ze Śląska, a tu przemysłu
jest sporo. W jakiś sposób odbija się to na nas
i naszej muzyce.
@Pismo: Nagraliście mini cd, na którym usłyszeć
można część Waszego materiału. Usłyszeć można
na nim także utwory w naszym rodzimym języku.
Jak kształtuje się proporcja tekstów
angielskich do polskich? Czy może „Drzewoo"
jest tylko wyjątkiem?
J: W obecnym repertuarze mamy 2 utwory po
polsku. Reszta anglojęzyczna jest.
@: Jak jesteście odbierani przez publiczność
w czasie koncertów? Z tego co widziałem w
Krakowie rasa bawiła się dobrze, a opinie na
Wasz temat były wśród publiki więcej niż
pozytywne.
J: Staramy się dużo grać. Przeważnie odbiór
nawet przy pierwszej odsłonie nas pozytywnie
zaskakuje. Cieszy nas to i mobilizuje. Jest
dobrze. Koncert w Krakowie to była ostra jazda.
Ludzie, co niektórzy nieźle przybawili.
Planujemy wybrać się tam ponownie z nowym
rokiem. Jeżeli ktoś ma jakieś namiary na dobre
„ciężkie" knajpy, niech śle info na adres
jelen@her.pl. Pozdrowienia dla Krakusów!!!
@: Jak to się stało, że zagraliście przed
FLAPJACKIEM i czy graliście już przed kimś „dużym"?
Z: GRALIŚMY JUŻ TROCHĘ KONCERTÓW. W BARDZO
RÓŻNYCH ZESTAWACH. A Z FLAPJACKIEM JAK Z KAŻDĄ
INNĄ KAPELĄ. TELEFON - CZEŚĆ, MOŻEMY ZAGRAĆ?
I PO SPRAWIE.
@: Czy planujecie jakieś trasy w najbliższym
czasie, czy może tylko w planach są pojedyncze
koncerty?
Z: PLANUJEMY GRAĆ.
J: Jak najwięcej!!!!
@: Póki co dostępne jest w sprzedaży wysyłkowej
wasze mini-cd. Gdzie je nagrywaliście (znowu
Boguchwała - miejsce nagrań dwóch płyt Tuff
Enuff) ?
Z: ZACZĘLIŚMY WE WROCŁAWIU - FONOPLASTIKON,
A NA KONIEC BOGUCHWAŁA. TO BYŁA KRÓTKA SESJA.
@: Czy cały Wasz materiał jest utrzymany w
klimacie mini cedeka?
Z: JEST CIEŻKO, OSTRO, PRZEMYSŁOWO!!!
@: Kiedy ukaże się normalna,
„duża"
płyta?
J: ?
Z: ?
@: Czy macie może już podpisany kontrakt na
jej wydanie, może Metal Mind (chyba największy
polski wydawca płyt zespołów metalowych)?
Z: NIE.
@: Czy istnieje pomysł wydania utworów HER
jako remixów (powtórka z LD?), czy może nie mieści
się to w konwencji zespołu?
Z: SĄ JUŻ GOTOWE DWA, NO PRAWIE TRZY REMIXY.
JEDEN ZROBIŁ PEZDA PO STAREJ ZNAJOMOŚCI, NASTĘPNY
GŁOWACZ. NAJPIERW HER, A POTEM...
@: Dzięki za udzielenie odpowiedzi na te kilka
pytań. Życzę powodzenia w graniu. Chcecie coś
dodać???
J & Z: Pozdrawiamy wszystkich naszych fanów
i ludzi, którzy kochają ciężką muzykę!
|
Obecny skład kapeli HER tworzą:
Jeleń (git., voc.), Ziuta (git.), Bacteria (beki,szlifierka),
Panza(bass) oraz Zygieł(drums). Qlos najwyraźniej
wyleciał. Ukazał się nowy singiel-remixy
„22". Poprzedni singiel nosił uroczy
tytuł „FUCK" i znajdowały się na nim
3 utwory: „EMPYEMA", „NO DOUBT",
„DRZEWOO". Więcej informacji o zespole oraz
wszelkie newsy znajdziecie na stronie www.her.pl
Prymie
Techniczne brzmienia
W krakowskim klubie Absurd
19 marca 2004 r. odbyła
się impreza z cyklu Methadon Night. Klub
rozbrzmiewał dźwiękami minimalowych i
schranzowych bitów. DJ, którzy stanęli za
dekami tego wieczoru to Leo Laker (Tresor Rec, 4x4
Rec) [3 decks + CD set], Tomash Gee (Methadon Rec,
Crowbar Rec) [live+decks], Ripper (Muziq/Mind
Collective), Vizi (Methadon Rec), Wary (P.L.U.R),
Marks (P.L.U.R).
Klub Absurd przeszedł niedawno remont. Są trzy
piętra z tym, że ostatnie zostało przebudowane, powstały dwa densflory oraz zostało wstawione
nowe nagłośnienie. Klub ogólnie jest ciekawy;
wystrój totalnie zakręcony, nowatorski - zresztą
oceńcie sami.
Zapewniam, że w klubie jest przyjemnie, może
troszeczkę ciasno, ale pomimo tego warto go
odwiedzić i wybrać się na nadchodzącą imprezę.
 |
Nie wszyscy chyba wiedzą jaka muzyka grana
jest w takich klubach,
więc postaram się ją pokrótce scharakteryzować.
Minimal music - nurt w muzyce XX w., który wyłonił
się w latach 60. w Stanach Zjednoczonych. Obok
określenia minimal music stosowane jest także
określenie repetitive music (muzyka repetytywna).
Istotą minimal music jest radykalna selekcja dźwięków,
współbrzmień, barw muzycznych i rytmów oraz
obsesyjna powtarzalność jako zasada kształtowania
toku muzycznego.
Schranz - określenie tego terminu najlepiej
oddają słowa jednego z najlepszych DJ świata
Chrisa Liebinga, który stwierdził, że „
schranz nigdy nie był nazwą stylu muzycznego, a
raczej określeniem przesterowanych dzwięków w
techno, czy nawet hałasu..." |
| |
|
|
Impreza była jak najbardziej udana, muzyka co
tu dużo mówić - wyśmienita, a ludziska także
dopisali. Wiele osób, którzy gościli na tej
imprezie to stali bywalcy klubu Kanty w Jaworznie,
gdzie w ostatni piątek każdego miesiąca
organizowane są imprezy - „Technologia
Kultury". Na technologię zapraszani są DJ z
najwyższych szczebli sceny techno.
Zainteresowanych zapraszam na stronkę klubu
Kanty:
http://www.kanty.com.pl
Zaprezentuję teraz najciekawszych
DJ z
krakowskiego Absurdu: |
 |
|
DJ Wary (Grzegorz) - przygodę jako
DJ rozpoczął
w lutym 1998 roku. Przez 2 lata grał na zwykłych
dyskotekach, potem jednak dzięki inspiracji DJ
Gogo rezydenta klubu Kanty, zaczął grać minimale.
Do tej pory grał z takimi DJ jak: Marco Bailey,
Leo Laker a także z polskimi wykonawcami Marks (plur),
Carla Roca, Gogo, Angelo Mike, Art Extreme, Siasia,
Seed, Tomash Gee, Roach, Sick, Raq, Wazin, Vizi,
Diana d'Rouze,Miss Acrae, Beeswax, Surfer, Moon i
wieloma innymi. Większość z tych wykonawców grała
na organizowanej od 10-11-2000 w Polsce imprezie
masowej MAYDAY w Katowickim Spodku. Współtwórca
organizacji Peace Love Unit Respect, która ma na
celu promowanie tolerancji, wzajemnego
poszanowania, wyzbyciu się agresji. W roku 2002
prowadził cykl imprez w tyskim klubie pod nazwą
Techno Minimal Party. Wraz z DJ-em Marksem jako
p.l.u.r organizuje i promuje tego tupu imprezy głównie
w śląskich klubach. Obecnie gra schranz oraz
pumpin techno. Ulubieni wykonawcy: Chris Liebing,
Rush, Umek, Henrik B, Mario Ranieri, Amok, Marco
Bailey, Robert Natus. Wytwórnie: CLR ,Stigmata,
Zync, Audio, Pornographic, Mb Electronics. |
 |
Marks - jest mieszkańcem Cieszyna. Sam nauczył
się grać na gramofonach, które kupił w 2000
roku, grał z takimi DJ jak; Wary (plur), Miss
Acrae(plur), Gogo, Siasia, Whisper, Small, Tomash
Gee, Roach, Wazin. Obecnie współtworzy i promuje
Peace Love Unit Respect wraz z DJem Wary głównie
w cieszyńskich klubach. Muzykę jaką prezentuje
to minimal, schranz oraz hard techno.
Więcej o twórcach bitu możecie przeczytać
TUTAJ.
Osobiście miałem okazję bawić się w cieszyńskim
klubie Starówka na Schranz party peace love unit
|
|
respect. Imprezka była zorganizowana przez tych
dwóch panów. Zostałem bardzo mile zaskoczony
atmosferą i muzyką prezentowaną przez grających
tam DJ oraz ogromnie przypadło mi do gustu
samo miasto Cieszyn.
W celach orientacyjnych ze strony ___ p.l.u.r. __
z działu live set można ściągnąć muzykę -
seciki obydwu DJ a także dowiedzieć się nieco
więcej o organizowanych przez nich imprezach. |
Cieszy mnie, że w Krakowie można posłuchać
niekomercyjnej muzyki, której brzmienia przyciągają
bardzo dużo ludzi. Niektórzy twierdzą, że
techno to tylko puste dźwięki, ale gdyby tak było
to ta muzyka nie miałaby aż tylu zwolenników.
Arek Zaczyński
|