@Pismo 7 (3/2003)

 

 

 

 

Nasmaruj coś na płótnie, skoro widzisz, że jest białe i tak jakoś idiotycznie na ciebie patrzy...

 


"Nie masz pojęcia, jak to działa paraliżująco, gdy człowiek wpatruje się w takie białe płótno, które mówi do malarza: nic nie potrafisz. Takie płótno potrafi patrzeć zupełnie idiotycznie i tak potrafi fascynować niektórych malarzy, że sami potem idiocieją.

Wielu malarzy boi się białego płótna, ale białe płótno boi się malarza z prawdziwym temperamentem, malarza, który potrafi przełamać owe fascynujące <nic nie potrafisz>. Także życie jako takie z reguły pokazuje człowiekowi tylko tę swoja białą stronę, nieskończenie nic nie mówiącą, deprymuje swoją beznadziejnością, bo nic na niej nie ma, jak na białym płótnie malarskim. Ale choć życie wydaje się nic nie mówiące, czcze, umarłe, to jednak człowiek obdarzony wiarą , energią i gorącym sercem, człowiek, który wie swoje, nie tak prędko da się wystrychnąć na dudka."

Vincent van Gogh
fragment Listu do Theo - jesień 1884

 

 

 

 

  góra strony 

| Ustaw stronę jako startową
Copyright: @Pismo 2002-2003 Webmastering&Design: