@Pismo 11 (1/2005)

  

 

 

   

KUBISTA, FOWISTA I SURREALISTA W BIBLIOTECE PUBLICZNEJ W KRAKOWIE. 

 

      Każdy był indywidualistą , każdy posiadał własny styl wyrażania siebie, twórczości tworzonej przez twórcę, niego. Wybitni przedstawiciele malarstwa XX wieku „Pablo Picasso, Juan Miró, Henri Matisse". To właśnie ich litografie mieliśmy szanse zobaczyć w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie w dniach 16.12.2004 - 31.02.2005 r. O ile Picassa znają wszem i wobec, tak o Matisse`ie i Miró mówi się dyskretniej. Jednak fakt, iż są mniej znani, nie umniejsza ich wkładu w historię sztuki. Magia kolorów wypełniająca pokój 256 na drugim piętrze biblioteki biła głównie z ich dzieł.


      Honorowy patronat nad ekspozycją objął Janusz Sepioł, marszałek Województwa Małopolskiego. a patronatami medialnymi była TVP3 Kraków, Dziennik Polski oraz Radio Kraków. Zadbano o ulotki informacyjne, dzięki którym mniej zorientowani w sztuce mieli szansę zapoznać się z życiorysami artystów i z kulisami powstawania ich dzieł. 
     

Juan Miró

      Picasso - sztandarowy przedstawiciel kubizmu, oraz Matisse - czołowy fowista, to zwolennicy malarstwa awangardowego.   

    Juan Miró uważany jest za surrealistę, natomiast nigdy oficjalnie nie przystąpił do owej grupy artystycznej mimo, iż przyjaźnił się z jej członkami oraz brał udział w wystawach przez tych organizowanych. „W obrazie winno się móc odkrywać nowe rzeczy, za każdym razem gdy się nań patrzy".  Takie też są prezentowane dzieła. 29 obrazów, na pierwszy rzut oka prawie takich samych, pochodzi z sześciotomowego wykazu wszystkich jego litografii. Dopiero po bliższym przyjrzeniu się widać, że tak na prawdę są zupełnie różne. Niesamowicie optymistyczne, barwne wzory, figury oraz spirale, pomimo zdecydowanych kolorów, dają uczucie lekkości i delikatności. Artysta uzyskiwał taki efekt dzięki zastosowaniu różnej grubości kolorowych linii, a także poprzez nakładanie farby, a następnie jej rozcieranie, przez co wnikała we włókna płótna powodując efekt subtelnego rozpylenia.

Henri Matisse

   

      U Matissa jest nieco inaczej - obrazy emanują ekspresją. Nie trudno się dziwić, skoro należał do grupy zwanej fowistami. Tworzyli oni malarstwo żywiołowe,  łączyli na zasadzie kontrastów intensywne kolory, kładzione dużymi plamami. Po raz pierwszy zdecydowali się wystawić swoje płótna na Salonie jesiennym w Paryżu w 1905 roku. Wtedy też krytyk sztuki Louis Vauxcelles nazwał ich les fauves czyli dzikimi bestiami, kiedy ujrzał neorenesansową rzeźbę wśród ich pstrokatych prac.
      Henri Matisse pod koniec życia zajmował się tworzeniem wycinanek. Mówił o nich:  „Jest to dla mnie uproszczenie: pocięty papier pozwala mi rysować w kolorze".  Na wystawie mogliśmy zobaczyć słynny wycinany gwasz  „Smutek króla" oraz „Błękitne akty", chyba jedne z najbardziej rozpoznawanych dzieł francuskiego artysty. Nie można także zapomnieć o dziele „Taniec", które także gościło na wystawie w Wojewódzkiej Bibliotece.
„Malarstwo nigdy nie jest prozą; to poezja pisana wierszem złożonym z plastycznych rymów[…]. Malarstwo jest poezją." 

      

      Malaga - miasto położone w Andaluzji. Tam 25 października 1881 roku przyszedł na świat Pablo Picasso. Jako dziecko nie umiejące pisać, zaczyna już rysować pod okiem ojca, malarza i wykładowcy w Szkole Sztuk Pięknych w Maladze. W twórczości artysty można wyróżnić wiele okresów. Zaczynając od wczesnych prac przez Błękitny i Różowy okres po Kubizm, którego jest prekursorem i późne prace. Wystawa prezentowała między innymi ilustracje do opowiadania Prospera Mérimée „Carmen", a także 4 litografie z tzw. „sekretnej kolekcji", obejmującej wszystkie te dzieła, które Picasso pokazywał jedynie najbliższym. Kobiety w życiu Picassa odgrywały ważną rolę i były z nim mocno związane, o czym świadczy fakt, że kilka lat po śmierci Picassa dwie z nich, Marie-Thérese Walter i Jacqueline Roque, popełniły samobójstwo. „Portret Jacqueline", jego ostatniej towarzyszki życia, również mogliśmy podziwiać na wystawie. 

Jedno z najsłynniejszych i najbardziej bulwersujących dzieł, które przychodzi mi na myśl o hiszpańskim artyście jest „Guernica". 26 kwietnia 1937 roku święte miasto Basków zostało zbombardowane, przestało istnieć. Wtedy też, w tym samym roku, powstało to monumentalne malowidło ścienne, które do dzisiaj porusza. Jest symbolem okrucieństwa wojny, a zarazem sprzeciwu wobec niej i tego, co przynosi - a raczej tego, co niszczy. Wspomniałam o tym, gdyż jednym z ulubionych symboli artysty, który także został zaprezentowany na wystawie był „Gołąbek pokoju".

Pablo Picasso

      Miró - Hiszpan, Matisse - Francuz i Picasso - francuski Hiszpan lub Francuz hiszpański, to artyści, o których warto pamiętać i których warto znać. Pomimo deszczowo - śnieżnej pogody, która nie nastrajała do jakichkolwiek wyjść, nie żałuję ani jednej sekundy spędzonej na wystawie. Optymizm, jaki mnie ogarnął od tylu barwnych prac, utrzymywał się przez dłuższy czas. Oby więcej takich wystaw w Bibliotece Wojewódzkiej!

 

Tina


 

WIZUALNE WYOBRAŻENIA ŚWIATA W SZAMANIZMIE SYBERYJSKIM

CZĘŚĆ I

      W tradycyjnych kulturach Syberii, dawne wyobrażenia czasu i przestrzeni najpełniej urzeczywistnia kultura szamańska, zwłaszcza, jeśli pod pojęciem szamanizmu rozumieć oprócz regionalnych odmian religijnych wierzeń także ogólnoludzkie formy światopoglądu, charakterystyczne dla kultur niepiśmiennych.
W znaczeniu historycznym, pojęcie Syberii jest zwykle używane w odniesieniu do obszaru sięgającego od Uralu do Oceanu Spokojnego. Potężne terytorium zamieszkiwane było na przestrzeni dziejów przez wędrowne, koczownicze plemiona zarówno tubylcze jak i pochodzące z Chin czy Turcji - źródła wspominają o nich już w III w. p. n.e. Znajdując się na różnym poziomie rozwoju społecznego i ekonomicznego, zajmowały się one rybołówstwem, myślistwem, hodowlą bydła, pasterstwem. Większość żyła w ustroju rodowym. Ostiacy, Nieńcy, Ewenkowie, Buriaci, Jakuci, Oroci i inni, nie znając pisma, wyrażali siebie i swoje widzenie świata, za pomocą symbolicznych wyobrażeń umieszczanych na rekwizytach i stroju szamana, głównej postaci kultu religijnego, który w różnych odmianach funkcjonował na terenie Syberii aż do II wojny światowej. Dla etnografów i antropologów najcenniejsze, bo dostarczające wszechstronnej wiedzy o życiu i kulturze tych pierwotnych ludów, są zachowane rysunki opisujące wędrówkę szamana po świecie i sprawowane przez niego obrzędy. Postać szamana łączy bowiem ten rodzaj religii zarówno w obu Amerykach, jak i Azji Południowo-Wschodniej, Oceanii czy Afryce, choć w każdej części świata wyobrażenia pokrywające strój, bęben czy szamańska maskę wywodzą się z innych mitów, inny jest też porządek rytuałów.

Wyobrażenie wszechświata

      W mitologii narodów Syberii wszechświat i jego poszczególne części: niebo, ziemia, słońce, księżyc, ukazywane były w postaci żywych istot. Ziemię postrzegano jako ogromną samicę, zwykle łosia lub jelenia, rodzącą wszystko co żyło. Drzewa, trawa, mech - to sierść ziemi, zwierzęta i owady to mieszkańcy tej sierści, a ptaki - to latające nad nią muszki. Na obrazie wszechświata, narysowanym przez szamana orockiego, Ziemia ukazana jest w postaci łosia. Podobny łoś uosabia świat podziemny. Zatem łoś symbolizował nie tylko Ziemię ale i inne części wszechświata.

rys. 1 Przedstawienie wszechświata na rysunku Orotów

Budowa wszechświata

      W kosmologii narodów Syberii, rozpowszechniony był podział wszechświata na trzy części: górną (siedzibę bóstw niebiańskich i duchów), średnią (ziemię z ludźmi, przyrodą i zamieszkującymi ją duchami) i dolną ( siedzibę duchów podziemnych i dusz zmarłych). Części te składały się z kolei z licznych warstw. W mitach Nieńców i Selkupów, niebo podzielone było na siedem warstw, a świat podziemny na siedem lodowych pokładów. W wyobrażeniach Ałtajców, górny świat od niskiego oddzielały trzy warstwy ziemi. Oprócz tego, świat dzielony był na cztery strony. Wszystkie części stykały się ze sobą i przenikały się wzajemnie: niski świat łączył się z północnym i zachodnim, wysoki z południem i wschodem.

rys. 2 Wyobrażenie wszechświata na szamańskim bębnie

Szamański bęben jako model wszechświata

      Tradycyjne wyobrażenia narodów syberyjskich o przestrzeni i czasie najpełniej oddaje szamański bęben. To nie tylko instrument muzyczny ale i uniwersalny model świata, jego mapa. Inne znaczenie miał bęben jako całość, inne każda jego część, rysunek, zawieszka - element konstrukcji czy materiał z jakiego był wykonany.

Kompozycja rysunków na bębnie

      Rysunki pokrywające wewnętrzną i zewnętrzną powierzchnię bębna oraz obręcz, mają największe znaczenie w wyobrażeniach modelu wszechświata. Kompozycja rysunku przedstawiała zwykle podstawowy podział na świat górny, środkowy i dolny - spotyka się też bębny z rysunkami czterech stron świata, płaskimi lub koncentrycznymi. Wśród przedstawień na wierzchniej stronie bębna, są wyobrażenia płaskiej ziemi, otoczonej górami i morzami, z kopułą nieba opierającą się o jej krańce.

Rysunki na bębnie Ewenków

      Rysunki orientowane są według pionowej osi bębna. Zwierzęta i ptaki przemieszczają się z dołu do góry. W lewej górnej części promienisty krąg - słońce, połączone jest linią z promienistą gwiazdą, księżyc jest w stadium kwadry, lecący ptak, dwa jelenie - samiec z rogami i samica. W prawej górnej części ukazana jest para tygrysów. W lewej dolnej części rysunku para jeleni, święte drzewa brzozowe połączone poprzeczkami. W prawej dolnej części leci sześć os. Można przypuszczać, że pierwsza z opisanych części oznacza świat niebiański, druga świat górnej tajgi i jego mieszkańców, trzecia - świat ludzi, czwarta świat podziemny, z którego wylatują owady, chociaż ich wyobrażenia bardziej przypominają ptaki
- w opisach badaczy widnieje „rój os", a zgodnie z mitami wielu sybirskich narodów owady żądlące wyleciały ze spalonego i wyrzuconego do niskiego świata ciała wiedźmy-ludojadki. 

rys. 3 i 4 Rysunki na bębnach Ewenków


Rysunki na bębnie Selkupów

rys. 5 Rysunki na bębnie Selkupów

      Ten rysunek wykonał członek rodu Selkupów na prośbę etnografa w 1928r. Jak widać nie ograniczył się on jedynie do odtworzenia rysunku z konkretnego bębna, aby oddać sens naniesionych wyobrażeń: prawa połowa oznaczała jasny (górny, niebiański, dzienny), a lewa ciemny (niski, podziemny, nocny) świat. Oprócz tego, w nawiązaniu do tradycyjnej kompozycji na selkupskich bębnach niebo zajmuje centralną, ziemia - środkową, a świat podziemny - skrajną, przechodzącą w obręcz część bębna. Na wewnętrznej stronie obręczy również znajdowały się rysunki. Poszczególnym częściom tych kompozycji odpowiadają naniesione wyobrażenia: w dolnej prawej - jasnej części - ukazany jest jeleń, poniżej, po prawej stronie postaci ludzi, po lewej zamieszkujące podziemny świat bezgłowe potwory. W górnej części bębna widać obłoki (możliwe także, że jest to wyobrażenie szczeliny pomiędzy kopułą nieba a brzegiem ziemi), pod nimi - słońce, księżyc i przelatujące ptaki (w prawej części narysowane są jeszcze łuki ze strzałami). Środkową część kompozycji zajmuje charakterystyczne dla selkupskich bębnów wyobrażenie jaszczurki - rodowego ducha - pomocnika szamanów. W lewej dolnej (ciemnej, nocnej i prawdopodobnie podwodnej) części bębna narysowana jest łódka z siedzącym w niej człowiekiem, a w prawej - podobna postać na saniach zaprzężonych w jelenie. Bat, służący do poganiania jeleni narysowany jest w tylnej części sań, oddzielnie, ponieważ jadący ma zajęte obie ręce: w jednej trzyma szamański bęben, w drugiej grzechotkę.
      Sądząc po tych atrybutach szamańskiego wyposażenia, a także po o tym, że sanie posiadają siedem połączonych płóz i drewniane siedzenie (w odróżnieniu od zwykłych, czteropłozowych, siedmiopłozowe oznaczały sanie święte, przeznaczone dla ochrony i przewożenia przedmiotów kultu, wyobrażeń duchów), na rysunku ukazany jest albo sam modlący się szaman albo zmarły szaman - przodek, udający się na świętych saniach w górny świat. Ciekawe, że słońce i księżyc zamieniły się miejscami - słońce wyobrażone jest w lewej części, księżyc w prawej. Być może, oznacza to podróż szamana w „ciemnej" (nocnej czy zimnej) porze roku.

rys. 6 Bęben Hakaski

      U narodów południowej Syberii: Ałtajców, Szorców czy Hakasów , zewnętrzna powierzchnia bębna podzielona była pionowymi liniami na trzy części, symbolizujące trzy części wszechświata. W górnej części było niebo z ciałami niebieskimi, tęczą, obłokami, Mleczną drogą. Po lewej stronie umieszczono słońce nazywane matką, po prawej - księżyc, nazywany ojcem. Takie położenie słońca i księżyca odzwierciedlało czas letni, bowiem szaman podróżował po niebie od wiosny do jesieni, dopóki ono nie „zamarzło". Rysunki gwiazd, po zweryfikowaniu przez samych szamanów, pomagały im orientować się w kosmosie w czasie obrzędów. Pod sferą niebiańską narysowano pas oznaczający zamieszkała ludźmi ziemię. Linia łamana na środkowym pasie symbolizowała góry. W dolnym polu bębna, oznaczającym świat podziemny, umieszczono zamieszkujące go istoty, a pod poziomą linią widnieją sylwetki trzymających się za ręce kobiet, które odpędzają od szamana złe duchy. Na samym dole bębna narysowana jest ziemia i żabka symbolizująca podporę wszechświata. Na górze bębna, czerwonym kolorem przedstawiono sylwetkę jeźdźca - według objaśnień samych szamanów jeźdźcy ci, to dobre duchy, przyjazne ludziom i szamanom, podróżujący na koniach, które ofiarowali im ludzie w czasie specjalnych ceremonii.
      Obręcz okalająca bęben była w dolnej części pęknięta, w miejscu oznaczającym wejście do podziemnego świata. Składała się z dwóch podobnych połówek, przedzielonych w sześciu miejscach. Jedna połowa obręczy zawierała siedem podziałów - według Kietów - siedem stref nieba, siedem światów, odpowiadających tym, które przebywa szaman w wiecznej ciemności.
      Wewnątrz obręczy, na siedmiu półokręgach przedstawiono morza: sześć zamieszkują ryby (w każdym narysowano po jednej z nich), siódme, znajdujące się gdzieś na południu - puste ponieważ woda w nim jest gorąca. W górnej części bębna narysowane są ciała niebieskie: po lewej stronie słońce, po prawej księżyc. Słońce ma wygląd okręgu przeciętego czterema liniami, które wychodząc poza obwód symbolizują promienie: na końcu jednego z nich siedzi ptak. Księżyc, jako półokrąg z pięcioma odchodzącymi od niego promieniami - ptaki siedzą na czterech z nich. Środek bębna zajmuje ukazana z przodu postać człowieka, o wzdętym brzuchu, zgiętych nogach i rękach, z zaznaczonymi u nich palcami. Twarz okrągła z zaznaczonymi oczami i ustami. Pięć linii z siedzącymi na nich ptakami oznacza, według słów szamana jego myśli - najwyraźniej tak lotne jak ptaki. Na prawo od człowieka niewielka postać łosia, być może symbol Wielkiej Niedźwiedzicy. Rysunek w całości wyobraża wszechświat. 

 rys. 7 Bęben Kietów

Symbolika elementów bębna

      Nie tylko rysunki ale i niektóre części bębnów wyobrażały części wszechświata i drogi je łączące. U Ostiaków i Selkupów (rys. 8 Wewnętrzna strona bębna Selkupskiego), do wewnętrznej strony bębna przymocowanych było siedem drucianych klamer z podwieszkami, które oznaczały siedem części wszechświata. Obręcz była granicą ziemi, a pęknięcie w niej oznaczało wejście do świata podziemnego.
Guzki na obejmie bębna Iganasanów oznaczały dwanaście miesięcy roku, zaś cały bęben symbolizował pełny cykl pór roku. Symbolika ta była charakterystyczna dla ałtajskiego kalendarza kartkowego, przypominającego swą formą właśnie bęben. (rys.9 Ałtajski kalendarz kartkowy) W środku okręgu wyobrażona była kosmiczna żabka, która według legendy podtrzymywała ziemię. Strefa wokół żabki to wszechświatowy ocean, w którym pływały dwie duże ryby. Samą ziemię przedstawiono w kształcie nabrzeża wokół oceanu. Lewa połowa okręgu odpowiadała latu i jesieni, prawa - zimie i wiośnie. Zwierzęta i rośliny, zgodne z cyklem rocznym narysowano na brzegach okręgu.

rys. 8 Wewnętrzna strona bębna Selkupskiego

rys.9 Ałtajski kalendarz kartkowy

Symbolika wyobrażeń

      Wizerunki zwierząt symbolizowały części szamańskiego kosmosu. Selkupi, na wewnętrznej stronie obejmy bębna, w górnej części rysowali czerwonym kolorem jelenia jako symbol nieba, poniżej, czarnym kolorem niedźwiedzia jako symbol świata podziemnego. Na bębnie teleuckim (rys.10 Bęben teleucki) w górnej części wyobrażone zostały stworzenia niebiańskie (ptaki, konie), a w dolnej żmija, ryba, jaszczurka.
W bębnach jakuckich górny koniec rękojeści uformowany był w kształcie głowy ptaka, a metalowe podwieszki przedstawiały ptaki, ryby, łowną i mityczną zwierzynę. Narody amurskie ozdabiały bębny wyobrażeniami mitycznych żmij, smoków, jaszczurów i żab, uważanych za podporę wszechświata. Na bębnach Ewenków rysunki jeleni i kóz umieszczane były w górnej części, a tygrysów w dolnej.
Znaczenie posiadał także materiał, z którego wykonany był każdy detal - brzoza oznaczała drzewo świata górnego, cedr - drzewo zmarłych. W rezultacie bęben był mapą mitycznego wszechświata, niekiedy bardzo szczegółową: oprócz trzech głównych części, astralnych, zwierzęcych czy roślinnych symboli oznaczających tę czy inną strefę kosmiczną, nanoszono na nią obrazy gór, mórz, siedzib ludzkich i duchów, ich egzystencji, czczonych drzew i ofiarnych zwierząt.
Drzewo wszechświata

rys. 10 Bęben teleuck

Jednym z ważniejszych symboli starożytnego modelu świata przedstawianego w kulturach Syberii jest drzewo, przerastające na wskroś wszystkie jego części i jednoczącego je.
Wizerunki drzewa spotyka się na bębnach, odzieży i sprzętach. 

rys.11-13
Wizerunki drzewa wszechświata: Bęben selkucki. Weselny strój kobiety nanajskiej. Deska sań Kietów

Trzy części drzewa: korona, pień i korzenie symbolizują trzy światy szamańskiego kosmosu. W koronie drzewa rysowano ptaki, wokół pnia zwierzęta kopytne, w korzeniach - żmije, jaszczury, żaby i ryby.

Drzewo rodowe

      W mitologii i obrzędach narodów syberyjskich występują różne odmiany obrazu kosmicznego drzewa wyrażającego ideę przestrzennej i czasowej całości wszechświata. Nanajskie rysunki na kobiecych strojach weselnych symbolizowały płodność i przedłużenie rodu. 

rys. 14 -16
Drzewo rodowe: Wyobrażenia drzew rodowych Nanajców. Rysunek drzewa na stroju weselnym

Uważano, że drzewa te rosną w niebie. Każdy ród miał swoje drzewo, w gałęziach którego żyły dusze ludzi, zlatujące w ciałach ptaków na ziemię aby wejść w łona kobiet z tego rodu.

Drzewo szamańskie

      W wierzeniach narodów Amuru, a także Ewenków (rys.17 Wyobrażenie szamańskiego drzewa na pokryciu eweńskiego bębna.), Jakutów, Buriatów i innych, w szamańskich drzewach mieszkają dusze przyszłych szamanów.
      W 1926 roku, stuczteroletnia nanajska szamanka Inka z rodu Oninków, narysowała drzewo, znane do tej pory jedynie ze źródeł folklorystycznych - opisywane jako pokryte korą z żabek i żmij, zamiast liści posiadające okrągłe kitajskie zwierciadła, zamiast kwiatów i owoców - miedziane brzękadełka i dzwoneczki, na czubku zakończone wieloma metalowymi rogami. Obraz drzewa narysowany przez Inkę jest podobny: kółka z kropką odpowiadają zwierciadełkom, liściopodobne figurki - kółeczka z naniesionymi na nich wzorkami, w uproszczonej formie przypominają wypukłe desenie na prawdziwych brzękadełkach. Pień i gałęzie drzewa pokryte są wizerunkami żabek pełzających z dołu do góry, a krzywym i krętym konarom nadano formę żmij obróconych głowami w kierunku pnia. (rys.18  Wyobrażenie szamańskiego drzewa według rysunku nanajskiej szamanki) Szamańskie drzewo rozumiano było jako drzewo życia każdego szamana - dar, który dostawał on od duchów w czasie nauki i dzięki któremu mógł trafiać na niebo i w świat podziemny. 

rys. 17

rys. 18

 rys.19

      Z drzewem tym był nierozerwalnie związany los i życie szamana - zagłada drzewa pociągała za sobą śmierć szamana. (rys.19 Drzewo rytualne z ofiarą - jeleniem - rysunek szamana selkupskiego.) Widocznym znakiem niewidzialnego drzewa szamańskiego było drzewo, wokół którego odbywały się plemienne narady i na którym wieszano ofiary bogom i duchom - było więc ono również drzewem życia rodu.

Ogień i rzeka jako uświęcenie pionizacji.

      Jeszcze jedną hipostazą drzewa świata był ogień: wijące się smugi dymu i języki płomieni pełgające nad ogniskiem łączyły sfery kosmosu. Ogień był pośrednikiem w obcowaniu człowieka z bóstwami i duchami - przez niego przekazywano ofiary, przez niego i od niego człowiek dostawał rozkazy i pomoc.
Symbolem zjednoczenia kosmicznych sfer był też obraz rzeki wszechświata, przepływającej przez wszystkie jego strefy. Rzeka pojmowana była również jako rodowa i szamańska.
U źródeł wodnej drogi - rzeki, w górnym świecie, żyją dusze jeleni i ludzi, średni bieg rzeki (średni świat) zamieszkują żywi ludzie i zwierzęta, w biegu końcowym znajduje się świat martwych, gdzie szaman przyprowadza duszę zmarłego. Rzeka płynąca w rzeczywistości w miejscu zamieszkiwania plemienia była odpowiednikiem rzeki mitycznej.

Człowiek astralny

Podobnie jak drzewo świata, przerastające kosmiczną przestrzeń i czas, wyobrażenie człowieka astralnego było często spotykane na bębnach. Obraz ten zwykle zajmował centralne miejsce kompozycji lub znajdował się na wierzchniej stronie pokrycia bębna albo wycięty był na pionowej rękojeści bębna.
Wizerunek był pomyślany jako duch - gospodarz bębna, czyli wyobrażenie szamana - przodka, czyniącego posiadacza bębna swym następcą i będącego jego opiekunem.
Na niektórych bębnach Ałtajców na rękojeści rzeźbiono dwie przeciwstawnie ułożone głowy: górna była głową szamana - przodka, dolna jego żony - córki najwyższego bóstwa Ułgiena, dająca szamanowi siłę w czasie obrzędów.

rys.20 i 21 Ałtajskie bęben z rękojeścią jednogłową  i dwugłową

Duch - przodek szamana

      Kieci traktowali postać narysowaną na obejmie bębna jako wyobrażenia szamana-przodka, od którego posiadacz bębna otrzymywał dar, a także utożsamiali ją z pierwszym szamanem o imieniu Bangdehip (Syn Ziemi), ożenionym z córką boga niebiańskiego Esa.

rys.22 Szaman - przodek na bębnie Kietów

      Nieńcy rzeźbili na rękojeściach bębnów siedem innych szamańskich duchów - przodków, a Ostiacy - oczy i usta ducha bębna. U Ewenków cały bęben symbolizował głowę: jego górna część była „czubkiem głowy", niższa „podbródkiem", a rezonatory lub otwory pod nimi - „uszami nauczyciela szamana". Obraz ten najpełniej wyrażał ideę więzi modlącego się szamana z całym wszechświatem poprzez pośrednictwo jego mitycznych i realnych przodków.
Kostium szamana

rys.23 i 24 Przód i tył kostiumu szamana

      Nie tylko bęben ale i kostium szamana oddawał wyobrażenia narodów Syberii o przestrzeni świata. Strój, tak jak i bęben był indywidualnym, przynależnym tylko jednemu szamanowi kultowym rekwizytem, pozwalającym urzeczywistnić obrzędowe czynności. Kostium szamański zwykle składał się z kaftana, napierśnika, nakrycia głowy i butów. U Jeńców, Nganasan i Kietów oprócz tego szaman posiadał też rękawice. U Nanajców i Ubiegieńców odzież rytualna szamana składała się ze spódnicy i koszuli z krótkim rękawami, obowiązkowym uzupełnieniem stroju było nakrycie głowy uplecione ze strużyn drzewa. Nie było natomiast maski, która jako obowiązkowy rekwizyt szamana występuje w szamanizmie narodów amerykańskich.

Bibliografia:
Bazylow L. Syberia, Warszawa 1975.
Łukawski Z. Historia Syberii, Wrocław 1981.
Nowa Encyklopedia Powszechna PWN, Warszawa 1997.

      Tekst powstał na podstawie rosyjskojęzycznej pracy zamieszczonej w Internecie pod adresem http://antropology.rsuh.ru i dostępnej w sierpniu 2004r. Ze strony tej pochodzą również ilustracje.

 

Dorota Kamisińska
   

  góra strony 

| Ustaw stronę jako startową
Copyright: @Pismo 2002-2005 Webmastering&Design: