W
puszce z zupą Warhola
„W przyszłości każdy będzie sławny
przez 15 minut"
|
Kto mógł przypuszczać, że ten na pozór
niewinny, trzymający się mamusinej spódnicy
syn czeskich imigrantów, stanie się w
przyszłości obiektem kultu i będzie
niemalże czczony przez tamtejszych ludzi
tamtejszego buntowniczego, kwiatowego świata
głoszącego Miłość i Pokój.
|
 |
Dla wielu z nas Andy Warhol znany jest głównie
z twórczości malarskiej. Puszki z zupą
firmy Campbell, krzesła elektryczne czy
portrety sławnych ludzi takich jak chociażby
Marilyn Monroe czy John Lennon, są bez wątpienia
znane na całym świecie.
|
Andy Warhol
interesował się także kinem i w swoim
dorobku posiada kilka filmów tzw.
undergroundowych, które stworzył z pomocą
swoich znajomych. Niektóre z nich mogliśmy
oglądać w sierpniu w Klubie pod
Jaszczurami, co było nie lada gratką dla
wielbicieli twórczości Warhola a także
dla tych, którzy znali go jedynie z paru
obrazów.
Osoba
Andy'go, jego sposób bycia, aura jaką
tworzył wokół siebie, wzbudzała zarówno
kontrowersje jak i podziw.
|
 |
|
|
Uwielbiały go
tłum(an)y ludzi,którzy pragnęli
upodobnić się w najmniejszych szczegółach
do swojego mistrza.
|
„Był
zarówno uznanym artystą jak i
ważną postacią społeczną.
Zmienił sposób w jaki patrzymy
na sztukę, sposób w jaki
patrzymy na świat, być może również
sposób w jaki patrzymy na
siebie samych[...] Nie można było
poznać Warhola słuchając go,
bo rzadko mówił; ani czytając
jego książki, bo ich nie pisał,
ani oglądając jego filmy, bo
rzadko robił je sam; ani
obserwując go, bo to on
obserwował swoich obserwatorów;
ani dotykając go, bo nie znosił
gdy go dotykano." - tak
pisała o nim wieloletnia
przyjaciółka Ultra Violet.
W tamtych
czasach tzw. sztuka wysoka stała
się zbyt ciężką w odbiorze głównie
przez waleczną młodzież, która
potrzebowała czegoś nowego i
świeżego zwłaszcza na tle
działań wojennych. Czegoś, co
mogła w łatwy sposób przyswoić
i niekoniecznie czegoś, co należało
interpretować. |
|
 |
|
|
|
|

|

|
|
|
|
|
Sztuka masowa,
POPularna była łatwo dostępna,
rozumiana. Przedmioty codziennego
użytku, sławni ludzie, slogany
reklamowe a także zdjęcia samobójców
lub ofiar wypadków zwanych przez
Warhola 'piętnastominutowymi sławami',
stały się głównymi obiektami
Pop - artu. Ta na pozór banalna
sztuka jest uważana przez krytyków
za cenne zjawisko, które pozwala
zrozumieć psychologię społeczną
lat 60 i 70 tych lepiej niż
badania socjologiczne. |
|
|
|
|
|

|

|
|
|
|
A co na temat filmów
Andy'ego ? Chyba za dużo nie można powiedzieć.Underground
undergroundem, ale film
powinien posiadać w sobie coś interesującego
i zachęcającego widza do dalszego oglądania,
ale jak sam Warhol stwierdził „Lubię nudne rzeczy" i to bardzo
trafne stwierdzenie, jeśli chodzi o opisanie
jednym zdaniem jego filmowej twórczości. Gazeta
New York Times tak napisała o jednym z filmów
pt. „Chelsea Girls" : |
 |
|
„Andy
Warhol zrobił film, który jest mieszaniną
bredni z Boschem… w swoich najlepszych momentach,
to sprawozdanie z wyprawy do piekła, groteskowa
menażeria zgubionych dusz skomlących w
psychodelicznym księżycowym krajobrazie neonowej
czerwieni i fluoryzującego błękitu… Jeśli
celem pana Warhola było pokazanie, że rzeczą
najbardziej przerażającą jeśli chodzi o
grzech, jest nuda z jakiej powstaje i jaką się
kończy, udało mu się to aż za dobrze." |
|
 |
|
I tu
rodzi się pytanie - jak to możliwe, że po
takiej negatywnej recenzji ów undergroundowy film
stał się komercyjny i był wyświetlany w kinie
w centrum Manhattanu…? Odpowiedź jest
prosta - ogromna POPULARNOŚĆ twórcy. Trudno
jest bowiem oprzeć się obawie przed niechęcią
społeczną, którą mogłaby wywołać
krytyka 'kultowej jednostki'.
Jednym z pragnień Warhola było,
żeby go natychmiast rozpoznawali. Chyba nikt nie
zaprzeczy, że tak się stało i nietrudno
rozpoznać obraz artysty albinosa pośród innych
dzieł sztuki. James Dean, idol Andy'ego mówił: „Żyj szybko, umrzyj młodo, zostaw po
sobie dobrze wyglądające zwłoki" - i to
wszystko co na ten temat.
Tina
|
JAN MATEJKO W POLITECHNICE
LWOWSKIEJ
Bardzo popularne
stały się podróże Polaków do Lwowa - miasta,
w którym po polsku mówi większość napotkanych
mieszkańców i każdy kamień brukowanych ulic,
gdzie na bazarowym straganie, obok książek o
starodrukach wydanych w oficynie Fiedorowa leżą
gubrynowiczowskie edycje dzieł Słowackiego.
Wycieczki organizowane są zarówno dla tych, którzy
kiedyś we Lwowie mieszkali i ciągnie ich tu
nostalgia, jak i dla tych, którzy ciekawi są
jego zabytków, polskich śladów i pamiątek
niegdysiejszej świetności. Niestety, trasy, którymi
maszerują zwiedzający, obejmują jedynie kilka
najbardziej reprezentacyjnych miejsc Lwowa: Katedrę
Łacińską i Kaplicę Boimów, Katedrę Ormiańską,
Kościół Dominikanów czy Cmentarz Łyczakowski
- nie sposób bowiem w ciągu kilku godzin zobaczyć
jeszcze Operę Lwowską, Kościół Bernardynów,
Archikatedrę Św. Jura... Kiedy jednak zboczymy
na chwilę z ustalonego kursu, na przykład na
bulwar Bandery, przyglądnijmy się baczniej
zaprojektowanemu przez Juliana Zachariewicza
eklektyczno-neorenesansowemu gmachowi Politechniki
Lwowskiej pod numerem 12. To jedna z najstarszych
uczelni Ukrainy, istnieje ponad 160 lat, w 17
instytutach i 82 katedrach kształci 17 tysięcy
studentów w 90 specjalnościach. Mało kto wie o
tym, że w jej okazałej auli znajduje się cykl
jedenastu olejnych obrazów, zaprojektowanych w
1880 r. przez samego Jana Matejkę, na zamówienie
cesarza Franciszka Józefa. Mistrz naszkicował
jedynie kompozycje do cyklu, powiększyli je pod
jego okiem uczniowie Krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych.
Koncepcja serii płócien zatytułowanych Triumf
Postępu, w sposób alegoryczny, w oparciu o
sceny biblijne i mitologiczne przedstawia ideę
ewolucji myśli ludzkiej i nauki, jako podstawy
duchowego i technicznego rozwoju oraz istotę
ludzkiego bytu i jego aktywności, mogącej uczynić
człowieka na ziemi szczęśliwym, ale mogącej też
sprowadzić na niego nieszczęście.
|

|

|
| |
|

|

|
Wnętrze
auli Politechniki Lwowskiej, zdj.
autorki |
|
TRÓJCA ŚWIĘTA
Zgodnie z nauką
Chrystusa, chęć poznania i wiedza, będące
przejawem duchowej mocy człowieka, nie mają
zarzewia na ziemi. Ich źródłem jest Trójca Święta,
według słów Dantego „inspirująca wszystko". Na
obrazie, w trójkąt wpisane są wizerunki:
Boga-Ojca, Syna trzymającego w dłoni cierniową
koronę - symbol męki ale i przynależnej
ludzkiemu bytowi pracy i Ducha Świętego - źródła
mądrości, mistrza nauk i zdobytej wiedzy. Duch
Święty, młodzieniec z płonącym czołem -
symbolem inspiracji i zdolności człowieka
|
|
do świadomego
myślenia i zdobywania wiedzy o świecie, wysyła
przenikające Uniwersum promienie - anielskie
dziecięce główki z gołębimi skrzydłami -
natchnienie dla ludzkiego umysłu.
|
|
WIARA, NADZIEJA I MIŁOŚĆ
Centralną postacią obrazu jest Ludzki Geniusz, oświecony
przez mądrość, wiedzę o sensie życia potrzebną
do twórczej pracy. Ukazany został jako władca
Ziemi, którą dźwiga i utrzymuje w równowadze
siłą swych mięśni oraz mocą przekształcanego
mądrością i działaniem ducha. Wzrok zwraca w
kierunku dotykającej go dłonią Nadziei i Miłości
-pobudzających kreatywność, wspierających i
inspirujących, podczas gdy trochę przygnębiona,
trzymająca się na uboczu Wiara, obejmuje go ciepłem
swych promieni, gotowa w każdej chwili pospieszyć
z pocieszeniem. Z
|
 |
|
lewej strony siedem diabelskich
mocy czai się aby powstrzymać zwycięstwo
Ludzkiego Geniuszu. To Arogancja, Niechlujność,
Lenistwo, Złość, Chciwość i Skąpstwo, a poniżej,
Zazdrość - upiększona, choć jej prawdziwa,
wstrętna twarz odbija się w zwierciadle.
|
 |
BOŻE NATCHNIENIE
Starzec siedzący
na brzegu niespokojnego oceanu symbolizuje umysłowy
wysiłek człowieka, rozważającego fenomen
natury i jego aspiracje do odkrywania tajemnic świata
od czasów prehistorycznych. Plecami opiera się o
sarkofag egipskiej mumii, jego uwagę przyciąga
czaszka mamuta, w tle bieli się kamienna świątynia
indyjska. Otacza go dzika, tajemnicza i niezbadana
przyroda. Człowiek chce objąć umysłem,
zrozumieć przeszłość, połączyć ją z przyszłością
i zawrzeć to wszystko w sobie. W rozłożonej na
kolanach księdze pełnej mądrości
|
|
próbuje
znaleźć nadprzyrodzoną, boską siłę sprawczą
fenomenu istnienia, której upatruje w piśmie i w
pochodzącym od Ducha Świętego natchnieniu - świetle
trzymanej przez anioła pochodni oraz Ewangelii Św.
Jana z bożym słowem prawdy „Na początku było Słowo, a Słowo było
u Boga i Bogiem było Słowo".
|
|
WADY LUDZKOŚCI
Na tle rozświetlonej ulicy miasta z pysznymi
pałacowymi murami, ukazano ludzkość nękaną
przez instynkty i złe żądze, osłabiające sens
i znaczenie nauki i prawdy, ponieważ upadek
obyczajów i ubóstwo duchowe człowieka spowodowały,
że zdobycze nauki służą jedynie posiadaniu i
pomnażaniu bogactwa materialnego. Świat stał się
targowiskiem próżności w osobach chciwego mężczyzny,
który pełzając na kolanach, zachłannie
zagarnia do worka rozsypane na ulicę pieniądze i
siedzącej na jego plecach wyniosłej kobiety z
symbolami bogactwa - rogami na głowie i
|
 |
|
złotym
cielcem w dłoni. Na nią są zwrócone błagalne
spojrzenia zarówno tych nieszczęsnych, jak i
tych zazdrosnych i tych chciwych.
|
 |
TRIUMF SZATANA
Obraz triumfu Szatana jest rezultatem
zastosowania myśli ludzkiej i wiedzy dla
osobistych zamiarów zawłaszczenia świata,
wzbogacenia się i dyktatury. Jego potęga
zdominowała świat. Depcze zdrowy rozsądek,
podsyca wzniecane ludzką ręką pożary i zagładę
wszystkiego, co człowiek stworzył dla swego szczęścia
i radości. Jako reprezentant ludzkości uosabiający
nihilizm, głupotę i zanik wiary stoi nad zwłokami
samobójcy, który wcześniej zamordował swoje
dzieci. Triumfalnie trzyma nogę na jego głowie i
wskazuje na zamglone słońce, symbol upadku i
|
|
zaćmienia
umysłu. Jednak oczywiste na pozór zwycięstwo
Szatana nie jest ostateczne i decydujące, ponieważ
matka pochylająca się w ruinach zniszczonego
domostwa nad ciałem swego dziecka, wyczuła w nim
ślad życia i jeszcze ma nadzieję ... . Triumf
Diabła jest więc przedwczesny i jedynie
chwilowy.
|
|
MATKA BOSKA POCIESZYCIELKA WIERZĄCYCH
Słabe światło matczynej nadziei ukazane na
poprzednim obrazie, przyniesie z czasem odrodzenie
rodzaju ludzkiego właśnie poprzez kobietę. Dom
i matka są źródłami postaw osobowościowych i
społecznych, wskazują drogi prawdy. Siedząca na
tronie miłosierdzia Dziewica Maryja, jest
uosobieniem największych kobiecych cnót, pożądanych
zarówno przez dobrych jak i niegodziwych,
grzeszników i zasmuconych, którzy szukają w
Niej schronienia i opieki. To zwycięstwo miłości
w uczynkach
|
 |
|
człowieka. Na niebie błyszczy,
podtrzymywana przez anioły cierniowa korona
Chrystusa - symbol ludzkiego losu. U stóp
Dziewicy złożył głowę Szatan, cień Zła.
|
 |
POEZJA, MUZYKA I HISTORIA
Odrodzenie miłosierdzia, moralności, miłości
i innych cnót sprzyja rozwojowi nauki i sztuki.
Sportretowane są tu, wokół skały na brzegu
spienionego oceanu, trzy piękności inspirujące
duszę człowieka - Poezja, Muzyka i Historia.
Skrzydlata Poezja dotyka nieba jako źródła
największego natchnienia. Z uwielbieniem przygląda
się jej Muzyka, trącając struny swej
czarodziejskiej harfy, ozdobionej główkami
cherubina i łabędzia - symbolami śpiewu, czystości
i daru niebios. Spod skały bije źródło, na płynący
strumień patrzy bacznie, zapisując coś w księdze
życia Historia, mając obok siebie sowę - symbol
mądrości.
|
| |
|
|
RZEŹBA, MALARSTWO I ARCHITEKTURA
Obraz ukazuje przyszły rozwój sztuki. Rosnący
pośrodku krzew wydaje kwiaty: lilii (z lewej
strony), róży (w środku) i rododendrona (po
prawej). Kwiaty te symbolizują Rzeźbę,
Malarstwo i Architekturę. Pień krzewu pokryty
jest kolcami, ale obejmuje go Ludzki Geniusz,
rozmiłowany w sztuce, kochający piękno i pielęgnujący
te kwiatowe alegorie uosobione przez piękności
trzymające się za ręce na znak jedności. Wokół
przedstawione są symbole sztuk: tęcza
symbolizuje paletę malarską, kamienna bryła -
trud rzeźbiarza, antyczny kapitel - wizję
architekta, orzeł z wieńcem laurowym - nagrodę
dla Ludzkiego Geniuszu.
|
 |
|
|
|
 |
WYNALAZEK KOLEI
Z rozwojem nauk przyrodniczych, człowiek osiągnął
sukces stosując nowe technologie. Zrozumiał
prawa natury i wykorzystał je do własnych
potrzeb. Na obrazie symbolizują to sylwetki chłopów
uprawiających rolę, zabudowania fabryczne i płynąca
rzeką parowa łódź. Centralne postaci
przedstawiają wynalazek maszyny parowej i rozwój
kolei. Kobieta personifikuje wodę, mężczyzna
uosabia ogień. Ich wzajemne zmagania, woda i ogień
działające na siebie dają początek parze
wodnej. Zwinne, wesołe dziecko ciągnie wózek po
szynach - to motyw siły nauki i postępu
technicznego w schyłku XIX wieku.
|
|
|
|
|
WYNALAZEK TELEGRAFU
Ekspansja źródeł energii i rozwój
elektryczności stworzyły człowiekowi nowe możliwości,
umożliwiając mu podbicie przestrzeni i
opanowanie czasu. Obraz symbolizuje pierwszy
transatlantycki telegraf łączący Europę z
Ameryką. Kobieta z prawej strony uosabia Stary Świat
- Europę, jadąc na byku (inkarnacji mitycznego
boga Zeusa), kobieta z lewej personifikuje Amerykę,
której symbolem jest bystry delfin wynurzający
się ze spienionych fal oceanu. Kiedy piękne
kobiety splatają swe dłonie, wyzwalają tym
samym błysk elektryczności - bezpośrednie połączenie
odległych kontynentów, w
|
 |
|
przeciwieństwie do
targanej wiatrem i nękanej błyskawicami łodzi
Kolumba wolno żeglującej przez ocean. |
 |
KANAŁ SUESKI
Wola i rozum człowieka, zdobycze nauki i postęp
techniczny mogą zmienić oblicze planety. Obraz
pokazuje ideę połączenia Egiptu i Azji poprzez
budowę Kanału Sueskiego. Postać z prawej strony
jest personifikacją Azji, z lewej Egiptu. Ich złączone
dłonie symbolizują wspólnotę interesów, związek
ludzi i kontynentów. Perfidia i złośliwość, w
skórze krokodyla, uchodzi w stronę pustyni. Potęga
ludzkiego rozumu i twórczej pracy zyskują
przewagę nad małością człowieka. Wschód słońca
jest znakiem zwycięstwa.
|
Nie wnikając w wartości artystyczne tych płócien,
warto zastanowić się nad przesłaniem całego
cyklu. Człowiek od swego zarania rozdarty jest między
dwiema sprzecznościami: być i mieć. Rozwijając
umysł, zdobywając wiedzę i ciężko pracując
usprawnia wokół siebie świat czyniąc swą
ziemską egzystencję łatwiejszą. Ale bogacąc
się traci pokorę, wrażliwość - staje się
chciwy, pyszny i okrutny. Nie mogąc opanować
swych żądz doprowadza do zniszczeń moralnych w
sobie i zagłady świata w którym żyje. Bez Boga
i drugiego człowieka skazany jest na samotność.
W mozolnym dźwiganiu się z upadku pomagają mu
Nadzieja i Sztuka - pokarm duszy - najwrażliwszej
i najbardziej cierpiącej. Odrodzony człowiek znów
rozgląda się za nowymi wyzwaniami. Gdyby potrafił
poddać przeżyte doświadczenia osobistej
refleksji, zyskałby mądrość życiową i stałby
się lepszy, a z nim cały świat, i wszystko to,
czego w tym świecie dokona. A tak, próżno szuka
w księdze wskazówek jak żyć. Dokąd nie
wyczyta ich z siebie, stale będzie zmagał się
ze złem, upadał, dźwigał się, szukając
dobra, zapomnienia, inspiracji. Do szczęśliwego
życia potrzebna jest mu bowiem wewnętrzna równowaga
i harmonia ze światem, którą raz po raz
zaburza, a bez której nie jest też możliwy
triumf postępu.
Dorota Kamisińska
Bibliografia:
Zamieszczone w tekście reprodukcje obrazów
pochodzą z jubileuszowego zbioru Litteris et
Artibus, wydanego przez Wydawnictwo Politechniki
Lwowskiej, ich omówienia są wolnym tłumaczeniem
wersji angielskiej tego zbioru.
Lwów - http://www.lwow.com.pl
Politechnika Lwowska 1844-1945. Wydawnictwo
Politechniki Wrocławskiej, 1993
|