Głosy o książkach |
| |
Michał ZiębaMichał Bałucki na nowo odczytanyWażnym wydarzeniem wśród wydawnictw naukowych końca 2002 roku było ukazanie się obszernego tomu zatytułowanego "Świat Michała Bałuckiego". Wydawcą książki jest krakowska oficyna Collegium Columbinum, a jej redaktorem naukowym prof. Tadeusz Budrewicz. Książka ukazała się w serii Biblioteka Tradycji Literackich Świat Michała Bałuckiego jest pierwszą zbiorową monografią pisarza, na którą składają się syntezy historycznoliterackie autorów z 12 ośrodków naukowych w Polsce. Skrócone wersje niektórych artykułów były prezentowane na konferencji zorganizowanej w setną rocznicę śmierci Michała Bałuckiego przez Instytut Filologii Polskiej Akademii Pedagogicznej w Krakowie w 2001 r. 28 prac poprzedzonych wstępem Tadeusza Budrewicza grupuje się wokół kilku tematów - problemów. Pierwszy obejmuje czas, miejsce oraz osoby związane z działalnością pisarską autora Domu otwartego, a więc Galicję i środowisko krakowsko-lwowskie drugiej połowy XIX wieku. Otwiera go artykuł Agnieszki Janiak kreślącej wizerunek Kazimierza Bartoszewicza, autora pierwszej monografii Bałuckiego z roku 1902, konstruowany na podstawie pozostawionej korespondencji krakowskiego pisarza i wydawcy. Z zamieszczonej po nim pracy Marii Konopki dowiadujemy się o popularności wydanych drukiem utworów Bałuckiego w czasach mu współczesnych mierzonej częstotliwością ich występowania w zbiorach bibliotek i wypożyczalni galicyjskich; o jego bliskich związkach z Lwowem i teatrem lwowskim ze szkicu Agnieszki Marszałek, a o stosunku komediopisarza do "macierzystego" teatru krakowskiego z obszernego studium Jana Michalika. Wystawieniom teatralnym komedii Bałuckiego i ich miejscu w repertuarze komediowym teatrów w Królestwie Polskim i w Galicji poświęcona jest również praca Barbary Konarskiej-Pabiniak. Druga grupa tematów dotyczy różnych aspektów twórczości literackiej i krytycznoliterackiej krakowskiego pisarza.
Wnikliwą analizę dramatów, humoresek, opowiadań i obrazków (Dom otwarty, Album panien, Szpital wariatów, Typy i obrazki krakowskie, Nowele i obrazki), zawierają szkice Pawła Próchniaka, Ewy Ihnatowicz, Jadwigi Zacharskiej, Joanny Zajkowskiej. Natomiast postrzeganie komedii Bałuckiego jako gotowych "scenopisów" to wynik obserwacji tekstowych zawartych w artykule Jerzego Waligóry. Ponadto młodzieńcze poematy Bałuckiego: Dziewczyna spod lasu, Cicha miłość, Bez chaty, Ziemowit - książę mazowiecki poddał analizie Andrzej Gurbiel. Nowe spojrzenie na twórczość krytycznoliteracką autora Grubych ryb podkreślające gruntowne opanowanie warsztatu i trafność jego sądów dotyczących utworów teatralnych wystawianych w teatrach galicyjskich prezentuje w swojej pracy Anna Sobiecka. Michał Bałucki w oczach krytyki literackiej i artystycznej to temat szkicu Kazimierza Gajdy, gdzie na wstępie znajdziemy zacytowaną opinię recenzenta "Przeglądu Polskiego" Feliksa Konecznego, świadczącą o popularności komediopisarza w końcu lat dziewięćdziesiątych XIX w.: "dziesięćkroć wolimy na scenie nawet słabsze utwory p. Bałuckiego od przeróżnego śmiecia z francuskiej lub niemieckiej tandety scenicznej". Autorzy prac "teatralnych" zwracają uwagę na niekonwencjonalne pomysły w rozwiązywaniu przez Bałuckiego konfliktów scenicznych w jego komediach (szkice: Dobrochny Ratajczakowej i Ewy Paczoskiej). Przypomniany został także (w artykule Anny Kuligowskiej-Korzeniewskiej) jedyny dramat pisarza Kiliński oraz nie dość wyraźnie odnotowywana w jego biografiach i niedoceniana twórczość prozatorska komediopisarza. Jako pisarz realista, autor nowel i powieści, był Bałucki nie tylko uważnym obserwatorem życia, ale i nowatorem w zakresie stylu i języka. Poświadczają to zamieszczone prace: Ewy Ihnatowicz, Barbary Szargot, Renaty Dźwogoł, Marii J. Olszewskiej, Tomasza Sobieraja. Był także, co wynika z obszernego studium porównawczego Barbary Bobrowskiej przywołującej niedokończony utwór Kraków w roku 1950, sceptycznym wizjonerem "fantastą-futurologiem" na wzór Prusa czy Verne'a. Jako uzupełnienie badań historycznoliterackich w zbiorze znalazła się również praca językoznawcza Edwarda Klisiewicza o asocjacjach językowo-kulturowych wymyślonego przez Bałuckiego ironicznego określenia małego miasteczka galicyjskiego - "Pipidówka". Wśród innych tematów związanych z życiem i twórczością Bałuckiego rozpatrywanych przez autorów szkiców znalazł się jego stosunek do kobiet (artykuły Agnieszki Greli i Jadwigi Zacharskiej), relacje Bałucki - Kraszewski (praca Magdaleny Rudkowskiej), oraz zainteresowania pisarza rzeźbą (artykuł Doroty Kielak). Znane i nieznane fakty z życia M. Bałuckiego zamieszczone w pracach Bogdana Burdzieja, Tadeusza Budrewicza i Jakuba A. Malika to ostatnia, niezwykle interesująca, niemal sensacyjna grupa zagadnień zamykająca zbiorową monografię pisarza. Rozważania B. Burdzieja dotyczą bowiem starannie dotąd omijanej kwestii prawdopodobnego pochodzenia żydowskiego pisarza snute na podstawie jego zainteresowania Żydami widocznego w wielu utworach z lat 1861-1899 oraz w faktach biograficznych. Natomiast T. Budrewicz ukazując, na podstawie dokumentów i relacji z czasopism rzeczywisty przebieg jubileuszy dwudziestopięciolecia debiutu i działalności teatralnej w latach 1884 i 1893 oraz uroczystości pogrzebowych, podkreśla istotne znaczenie M. Bałuckiego dla polskiej literatury i polskiego społeczeństwa w okresie "największej wziętości i sławy". Ostatecznie, w oparciu o wiarygodne źródła ustala także okoliczności, czas i miejsce jego śmierci w dniu 17 października 1901 r., śmierci samobójczej w stylu młodopolskim, będącej, jak napisał w swoim artykule J.A. Malik, "ostatnią ze sztuczek" krakowskiego komediopisarza. Ograniczone ramy recenzji sprawozdawczej nie pozwalają na szersze omówienie wszystkich zgromadzonych w tomie studiów znanych i uznanych badaczy twórczości, zdaniem T. Budrewicza, "najwybitniejszego przed Stanisławem Wyspiańskim pisarza <<krakowskiego>> przez swoją biografię i tematykę prac literackich". Każda z nich jest ważna, gdyż wnosi nową porcję wiedzy o jednym z najbardziej reprezentatywnych, a jednak dziwnym zrządzeniem losu, z niejasnych przyczyn po części zapomnianym twórcy. Ważne jest i to, że książka Świat Michała Bałuckiego często burzy utarte przekonania "grzeszące" jednostronnością w ocenie pisarza. Zgromadzone w niej prace wzbogacają jego wizerunek artysty i człowieka, jednego z głównych przedstawicieli galicyjskiego "parapozytywizmu", pisarza wcześniej podziwianego, uznanego, a potem, w epoce modernizmu, tragicznie wyobcowanego "szczutego", ośmieszanego, niemal uznawanego za "orędownika filisterstwa". Perspektywa stu lat, jakie upłynęły od jego śmierci pozwoliła autorom prac zgromadzonych w tomie na postrzeganie Bałuckiego z potrzebnym w wielu kwestiach dystansem. Bogata i różnorodna twórczość pisarza ukazana w nowym świetle i jakby na nowo odkryta zyskuje dzięki tej książce na wyrazistości. Książce - dodajmy - ktorą czyta się z dużym zainteresowaniem. Spojrzenia na Bałuckiego badaczy o różnym temperamencie, którzy raz rozważnie i skrupulatnie, to znowu emocjonalnie i młodzieńczo-buńczucznie, zgodnie z wymaganiami monograficznej syntezy nie polemizują ze sobą, lecz tworzą spójną, chociaż mozaikową całość, dając solidną podstawę pod przyszłą nowoczesną biografię pisarza. Michał Zięba |
![]() |
|
Copyright © "Konspekt". Kraków, kwiecień 2003 Statystyka |