Informacje |
| |
Jerzy S. OssowskiKrakowska inauguracja Roku Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego1 czerwca 2000 roku, dokładnie w 70. rocznicę ślubu Konstantego i Natalii Gałczyńskich, który miał miejsce w Prawosławnej Cerkwi Katedralnej pod wezwaniem św. Marii Magdaleny na warszawskiej Pradze, zawiązał się Komitet Inicjatywny Roku Konstantego I. Gałczyńskiego. Jego współprzewodniczącą została Kira Gałczyńska, córka poety. W związku ze zbliżającymi się rocznicami: stulecia urodzin i pięćdziesięciolecia śmierci poety, głównym celem Komitetu było ogłoszenie roku 2003 - Rokiem Konstantego I. Gałczyńskiego. Kiedy więc w październiku 2000 roku, na krakowskich Targach Książki, Kira Gałczyńska, wpisując dedykację do swojej najnowszej książki biograficznej Zielony Konstanty, czyli opowieść o życiu i poezji K.I. Gałczyńskiego, zaproponowała mi członkostwo w Komitecie Inicjatywnym, poczytałem to sobie za swoiste szczęście dla "gałczyńskologa", zwłaszcza że znalazłem się wśród znanych osobistości życia krakowskiego, jak Ludwik Jerzy Kern czy prof. Henryk Markiewicz. Z czasem do tego grona dołączyli profesorowie: Adam Kulawik (AP Kraków) i Tadeusz Bujnicki (UJ).
Podczas jednego z uroczystych posiedzeń Komitetu, w Sali im. K.I. Gałczyńskiego Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, Tadeusz Bujnicki wraz ze swą siostrą Anielą, przekazali na ręce prof. Janusza Odrowąża-Pieniążka, dyrektora Muzeum Literatury w Warszawie, wileńskie rękopisy autora Ludowej zabawy, które zachowały się w pośmiertnych papie rach Teodora Bujnickiego, wybitnego poety wileńskiej grupy poetyckiej "Żagary". W spotkaniu tym, oprócz Kiry Gałczyńskiej i jej małżonka Janusza Kiliańskiego, uczestniczyli też: Jacek Zdrojewski, współprzewodniczący Komitetu i wiceprezydent Warszawy, Piotr Kuncewicz, prezes Związku Literatów Polskich, ksiądz Stanisław Niewęgłowski, kapelan środowisk twórczych, Włodzimierz Paszyński, wiceminister MENiS, Jarosław Kilian, reżyser spektaklu opartego na Zielonych Gęsiach w Teatrze Polskim oraz grająca w tym przedstawieniu rolę główną - Irena Kwiatkowska.
Starania Komitetu - do którego wkrótce dołączyła Jolanta Szymanek-Deresz, szefowa Kancelarii Prezydenta RP - zyskały także poparcie Krystyny Łybackiej, minister edukacji narodowej oraz Ro berta Kwiatkowskiego, prezesa TVP (patronat me dialny). Zrodziła się też inicjatywa, ażeby z okazji 50. rocznicy śmierci wznieść pomnik poety. Kira Gałczyńska odrzuciła jednak ten "spiżowy" pomysł, na łamach prasy oświadczając, że dopóki wiersze jej ojca wzruszają, rozśmieszają i uczą kolejne pokolenia, dopóty poeta wciąż żyje.
24 stycznia br. Sejm RP ogłosił uchwałę proklamującą rok 2003 - Rokiem K.I. Gałczyńskiego. Nad obchodami honorowy patronat objął prezydent Aleksander Kwaśniewski. Rok rozpoczął Wieczór teatralny z K.I. Gałczyńskim w dwóch odsłonach w Teatrze Polskim w Szczecinie. Prawdziwym zaszczytem było dla nas przyjęcie przez Kirę Gałczyńską zaproszenia Fundacji Oświecenia Publicznego Towarzystwa Asystentów AP w Krakowie, do udziału w promocji edycji Dzieł wybranych Gałczyńskiego. Kiedy prof. Michał Śliwa, rektor AP, objął rolę gospodarza Krakowskiej Inauguracji Roku K.I. Gałczyńskiego w AP w Krakowie, a w organizację imprezy czynnie włączyli się także prof. Bolesław Faron, dyrektor Instytutu Filologii Polskiej i prof. Halina Kosętka, dyrektor Instytutu Bibliotekoznawstwa i Informacji Naukowej - przygotowania do spotkania nauczycieli i studentów z córką poety zyskały właściwą dynamikę.
Pobyt Kiry Gałczyńskiej w Krakowie rozpoczął się od spotkania z dyrekcją i instruktorami Młodzieżowego Domu Kultury im. K.I. Gałczyńskiego w Krakowie w sprawie organizacji majowej "Ildefonsjady", czyli kolejnej prezentacji twórczości artystycznej wszystkich szkół w Polsce, noszących imię poety. Do współpracy z domami kultury, bibliotekami i szkołami imienia Gałczyńskiego zamierza włączyć się również Fundacja Oświecenia Publicznego, inicjując międzyszkolny konkurs wiedzy o życiu i twórczości ich patrona. Po omówieniu programu wspólnej zabawy dzieci i mło dzieży na Rynku Głównym, którą uświetni objazdowa inscenizacja Zielonej Gęsi, przygotowywana przez krakowski Teatr Groteska, Kira Gałczyńska wzięła udział w uroczystym wieczorze słowno-muzycznym Liryka, liryka, tkliwa dynamika, zorganizowanym przez grono nauczycielskie 48. Gimnazjum im. Gałczyńskiego w Krakowie, z panią dyrektor Krystyną Kotarbą na czele. Ostatnim punktem programu dnia była uroczysta kolacja wydana na cześć córki poety przez członków Komitetu Inicjatywnego: profesorów T. Bujnickiego i A. Kulawika oraz autora niniejszej relacji. Oprócz wątków ludyczno-humorystycznych, których nie brakował tego wieczoru, spotkanie mia ło przede wszystkim charakter programowy: dyskutowano sprawy scenariusza do filmu dokumentalnego TVP Gałczyński w Wilnie, omawiano udział członków Komitetu w panelu dyskusyjnym i polsko-litewskich spotkaniach artystyczno-literackich poświęconych wileńskiemu okresowi życia i twórczości autora Cudotwórcy z Mejszagoły. Kolejny, najważniejszy dzień obchodów w Krakowie rozpoczął się od spotkania z prof. Haliną Kosętką, która zachęciła miłego gościa do obejrzenia przygotowanej przez pracowników biblioteki IBiIN wystawy poświęconej obchodom Roku Gałczyńskiego. Następnie pani Kira odbyła rozmowę z prof. Bolesławem Faronem, prof. Tadeuszem Budrewiczem, dziekanem Wy działu Humanistycznego oraz profesorami Stanisławem Burkotem i Adamem Ku lawikiem, by nieco później gościć także u prof. Henryka W. Żalińskiego, prorektora AP. Wzięła także udział w spotkaniu z kadrą naukowo-dydaktyczną i studentami krakowskiej AP. Zainteresowanie imprezą było tak duże, że część chętnych, nie mogąc dostać się do szczelnie wy pełnionej auli, zmuszona była zrezygnować ze spotkania. Córkę poety i gości powitał prof. H.W. Żaliński. Przypomniał, że po powrocie do kraju autor Zaczarowanej dorożki osiadł w Krakowie i spędził tu kilka najbardziej twórczych lat: drukował teksty w "Tygodniku Powszechnym" i "Odrodzeniu", występował w "Kabarecie Siedem Kotów", a na łamach "Przekroju" poetycko animował najmniejszy teatrzyk świata - legendarną "Zieloną Gęś". Prof. Bolesław Faron, krótko prezentując Kirę Gałczyńską skonstatował, iż jest ona nie tylko córką wybitnego poety, ale również pisarką, tłumaczką, publicystką oraz niestrudzoną propagatorką i edytorem twórczości swego ojca. Spod jej pióra wyszły zbiory wspomnień: Jak się te lata mylą, W zgiełku wieku, Splątało się zmierzchło, Nie wrócę tu nigdy, czyli pożegnanie z Mazurami oraz interesująca, gruntowna książka biograficzna pt. Gałczyński w popularno-naukowej serii "A to Polska właśnie". Studentów polonistyki najbardziej zainteresować powinna także ostatnia, najbogatsza faktograficznie biografia poety Zielony Konstanty. Autorka dziennika z Prania, poetycko zatytułowanego Czas swe wzory układa, przez wiele lat była także kustoszem Muzeum Gałczyńskiego w słynnej leśniczówce Pranie nad jeziorem Nidzkim. "Nie tyle byłam kustoszem, ile żywym eksponatem" - żartowała Kira Gałczyńska, którą tłumnie zebrani studenci i pracownicy akademiccy powitali gromkimi brawami. "Rozumiem, że są to wyrazy entuzjazmu i serdeczności okazywane memu Ojcu-poecie" - powiedziała, dziękując za to uznanie. Następnie, po przypomnieniu ważniejszych przedsięwzięć Komitetu Inicjatywnego, rozpoczęła prezentację trzytomowej edycji Dzieł wybranych. Tom pierwszy pomieścił wiersze i poematy, tom drugi - próby teatralne, dodatkowo wzbogacone o teksty wileńskie, ocalone po wojnie wraz z rękopisami Teodora Bujnickiego. "Zgodnie z życzeniem mojej Matki Notatnik, jaki zamieściłam w tomie Proza, mógł zostać opublikowany dopiero w 50 lat po śmierci Ojca. To bardzo ważny i bardzo poważny tekst autorefleksyjny, który powstawał w Arbeitskommandzie 800, w okolicach Scheeren, Kreis Stendal, od 18 VIII do 18 XI 1941 roku. Pisanie tego tekstu pomogło memu Ojcu przetrwać najcięższe chwile z kilku lat, które spędził jako jeniec na robotach przymusowych, w obozach i kompaniach karnych Trzeciej Rzeszy. Tom zawiera także nigdy dotychczas nie publikowane Listy do żony. Oba te dokumenty dostarczają zupełnie nowych informacji o najmniej znanym, bo przemilczanym przez samego poetę, okresie życia i uzupełniają jego literacką biografię o fakty, które mogą zainteresować nie tylko badaczy tej twórczości, ale także zwyczajnych czytelników" - mówiła Kira Gałczyńska. Podkreśliła także piękno poetyckiej w nastroju oprawy graficznej tomów, autorstwa Franciszka Maśluszczaka. Podsumowaniem Krakowskiej Inauguracji było przedstawienie przez prof. Adama Kulawika założeń i programu Międzynarodowej Konferencji Naukowej Życie i dzieło K.I. Gałczyńskiego, którą w dniach 3-5 grudnia 2003 r. zorganizuje IFP AP w Krakowie. Do udziału w sesji zgłosiło się około 60 osób z niemal wszystkich ośrodków polonistycznych w kraju i kilkunastu placówek zagranicznych, w tym wybitny tłumacz Karl Dedecius i slawista z Cambridge Gömori György, co potwierdza, jak bardzo twórczość Gałczyńskiego obecna jest we współczesnej kulturze literackiej. "Od jedynej i ostatniej, Zielonogórskiej sesji naukowej o autorze Niobe w roku 1973, minęło przeszło trzydzieści lat. Kolejną konferencję międzynarodową, w maju br. przygotowuje prof. Jolanta Żurawska w Uniwersytecie w Neapolu. Również nasze, grudniowe spotkanie naukowe w krakowskiej AP, poświęcone twórczości i recepcji Gałczyńskiego, tym razem bez cenzury i samoograniczeń, zapowiada się jako wydarzenie szczególne nie tylko w życiu polonistyki akademickiej" - powiedział prof. Kulawik, zapraszając wszystkich obecnych do uczestnictwa w przyszłych obradach i dyskusjach krytycznych. Na zakończenie obchody uświetniły występy artystyczne zespołu uczniów z 48. Gimnazjum im. Gałczyńskiego oraz kabaretowe scenki w wykonaniu studentów bibliotekoznawstwa, którzy recytowali i śpiewali najbardziej znane testy swego ulubionego poety. Kolejnym ważnym elementem przygotowań jubileuszowych było spotkanie z Krzysztofem Jasińskim, który w Teatrze Stu organizuje słynne benefisy telewizyjne z udziałem wielu wybitnych gości. Omawiano scenariusz i obsadę aktorską benefisu "Zielonej Gęsi", który odbędzie się 3 grudnia 2003 roku. Odsłaniając nieco kulisy przygotowań, zdradzę jedynie, że na "zielonogęsiowej" zabawie pojawią się najwięksi polscy prozaicy, poeci i artyści oraz najsłynniejsze gwiazdy kabaretu i estrady wraz z raperami wykonującymi utwory autora Piosenek naczelnika wydziału grobownictwa. Dzień podsumowała rozmowa z Mieczysławem Czumą, który wraz z Leszkiem Mazanem poprowadzi w maju aukcję rysunków małych pacjentów z Fundacji Dzieci z Chorobą Nowotworową "Wyspy Szczęśliwe", rysunków-ilustracji do tomu wierszy Dlaczego ogórek nie śpiewa.
Następny dzień to spotkanie Kiry Gałczyńskiej z Bogusławem Sonikiem, dyrektorem Wydziału Współpracy i Promocji Miasta Krakowa. Rozmowa dotyczyła współorganizacji wraz z Fundacją Oświecenia Publicznego, jesienią br., masowych imprez kulturalno-artystycznych w mieście i przygotowania popularnej edycji tekstów Gałczyńskiego pt. Ech mój Krakowie, krakauerski. Kolejny etap zajęć tego dnia zawiódł panią Kirę znów do MDK w Krakowie, gdzie wraz z Elżbietą Lenczarowicz, krakowską kurator oświaty wręczała nagrody dzieciom, które przygotowały najzabawniejsze kostiumy inspirowane fantazyjnym i baśniowym światem poezji Gałczyńskiego. Ostatnią imprezą dnia był udział w jubileuszu 10-lecia Wydawnictwa Edukacyjnego. Oprócz autorów książek i oficjalnych gości, przeważająca część uczestników tego uroczystego stanowili wcześniej poznani prorektorzy, profesorowie i pracownicy AP w Krakowie. Najmilszą niespodzianką okazało się poznanie prof. Jolanty Żurawskiej z Instytuto Universario Orientale, która zaprosiła panią Kirę Gałczyńska do udziału w Międzynarodowej Konferencji K.I. Gałczyński po latach, na Uniwersytecie w Neapolu (23-24 maja br.). Jerzy S. Ossowski |
![]() |
|
Copyright © "Konspekt". Kraków, kwiecień 2003 Statystyka |